Po ostatniej rundzie finansowania fintech Revolut osiągnął wycenę 6 mld dolarów. Oznacza to, że na scenie pojawił się nowy rosyjski miliarder – współzałożyciel firmy Nikołaj Storonski. Jego majątek szacowany jest na 1,6 mld dolarów.
Korzystający nadal z brytyjskiej licencji instytucji pieniądza elektronicznego Revolut ma za sobą kolejną rundę finansowania. Jak donosi „The Telegraph”, inwestorami zostali fundusz Technology Crossover Ventures, Bond Capital i Ribbit Capital. Wycena przedsiębiorstwa po ostatniej rundzie zbliżyła się do 6 mld dolarów. Fintech po raz ostatni zbierał kapitał w kwietniu 2018 r. Wówczas wyceniany był na 1,7 mld dolarów.
Nikołaj Storonski zachował 30-procentowy udział w Revolucie, informuje rosyjska edycja „Forbes”. Oznacza to, że założyciel firmy dołączył do grona miliarderów z rosyjskim paszportem i może pochwalić się majątkiem przekraczającym 1,6 mld dolarów. Storonski ma 35 lat. Przed założeniem Revoluta wspólnie z Władem Jacenko w 2015 r. pracował m.in. w Credit Suisse i banku Lehman Brothers.
W ostatnim czasie kolejnych inwestorów pozyskał inny tzw. challenger bank – brytyjski Starling. O finansowanie starają się również Tandem Bank i Monese. Firmy pozycjonujące się jako konkurenci tradycyjnych banków mają przed sobą trudny okres. Entuzjazm inwestorów wobec fintechów stopniowo wygasa, a nowi gracze będą musieli udowodnić, że są w stanie samodzielnie pozyskiwać klientów bez dużych nakładów finansowych i osiągnąć rentowność w najbliższej perspektywie.
MK



























































