REKLAMA
KRK'26

Nieuwaga może drogo kosztować

2006-03-29 14:26
publikacja
2006-03-29 14:26

Pewien przedsiębiorca dostał ofertę od hiszpańskiej firmy dotyczącą bezpłatnego zamieszczenia reklamy jego firmy w zagranicznym folderze. Na dole znajdowała się informacja, że reklama kosztuje 817 euro. Nasz biznesmen nie zauważył tego, podpisał folder i odesłał. Po niedługim czasie okazało się, że podpisał umowę - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Z tej sprawy i wielu im podobnym należy wysnuć wniosek, że zanim coś podpiszemy, powinniśmy to dokładnie przeczytać. Szanse na wygraną dla tych, którzy dają się nabrać w takich sprawach są nieznaczne. Polski przedsiębiorca co prawda może powoływać się na błąd co do treści lub wady składanego oświadczenia woli, ewentualnie na nieznajomość języków obcych, ale jest to bardzo często jest niewystarczające.

W tej chwili firmy nie mogą skorzystać z dużej ilości prawnych instrumentów ochrony. Jedną z opcji są regulacje o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, podobne w całej Unii Europejskiej. W ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. w Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm.) czytamy, że czynem nieuczciwej konkurencji jest m.in. rozpowszechnianie wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorstwie, aby przysporzyć korzyść lub wyrządzić szkodę. Informacja o stosowanych cenach może być uznana za taką właśnie wiadomość. Istotne jest tu również założenie, że pismo od hiszpańskiej firmy uznajemy za ofertę lub reklamę. Czynem nieuczciwej konkurencji jest reklama niezgodna z dobrymi obyczajami lub wprowadzająca klienta w błąd. Nie można tutaj zastosować przepisów o niedozwolonych klauzulach umownych czy też zawieraniu umów na odległość. Z nich mają prawo korzystać konsumenci, a nie specjaliści, za jakich uważa się przedsiębiorców.

Prawdopodobne jest, że firmy oferujące pozornie darmową reklamę w folderze, popełniają czyn będący przestępstwem z art. 286 kodeksu karnego. W myśl tego artykułu, każdy, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd albo wyzyskanie błędu lub wyzyskanie niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do ośmiu lat.

Przepisy te dotyczą polskich przedsiębiorców, bo ustawę karną polską stosuje się do sprawców popełniających czyn na terytorium RP. Polska ustawa może jednak objąć również firmy zagraniczne, ponieważ kodeks karny określa miejsce popełnienia przestępstwa. Artykuł 6 § 2 kodeksu karnego mówi, że jest to miejsce, w którym sprawca zadziałał lub zaniechał działania, do którego był zobowiązany, albo gdzie skutek stanowiący znamię czynu zabronionego nastąpił lub według zamiaru sprawcy miał nastąpić.

AR
Na podstawie: "Rzeczpospolita"
Michał Kosiarski, Paweł Wrześniewski, "Uwaga na pseudoatrakcyjne oferty!"

Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki