REKLAMA

Nietypowy biznes Rosjanina. Przerzucał imigrantów przez fałszywą granicę

Agata Wojciechowska2019-12-05 09:15redaktor
publikacja
2019-12-05 09:15
fot. underworld / Shutterstock

Rosjanin dokonał majstersztyku na miarę drugiej części filmu "Va banque". Stworzył fikcyjną granicę pomiędzy swoją ojczyzną a Finlandią i... przerzucał przez nią nielegalnych imigrantów, od każdego pobierając 10 tys. euro. 

Mieszkańcowi Sankt Petersburga nie brakuje pomysłowości, choć o jego sumieniu nie można napisać nic dobrego. Postanowił skorzystać z "popytu", który pojawił się w Federacji Rosyjskiej. Wielu imigrantów, szczególnie z Azji Południowej, stara się przedostać przez zieloną granicę między obwodem leningradzkim a Unią Europejską.

Jedna z wybieranych dróg wiedzie do Finlandii. Imigranci mają nadzieję, że granicy, która liczy 1340 km, trudno jest upilnować. I tutaj pojawia się przedsiębiorczy Rosjanin, który postanowił zarobić łatwym kosztem, a zbytnio się nie narażać. W pobliżu prawdziwej granicy między UE a swoją ojczyzną stworzył atrapę granicy - jak donosi "The Moscow Times". 

Mężczyzna udawał przewodnika nielegalnych imigrantów, których podprowadzał pod stworzoną przez siebie granicę rosyjsko-fińską. Dopiero przy samodzielnie postawionych słupach granicznych pobierał od każdego opłatę 10 tys. euro. Następnie zostawiał ich w przekonaniu, że są już niemal jedną nogą w Finlandii. 

Został ujęty dzięki nagraniom kamery ustawionej przez rosyjskich pograniczników. Widać na nim czterech mężczyzn z podniesionymi rękami. "Przerzucani" przez fałszywą granicę muszą zapłacić grzywnę, a za naruszenie prawa imigracyjnego zostali wyrokiem sądu wydaleni z Federacji Rosyjskiej. Z kolei samozwańczemy pogranicznikowi grozi kara grzywny albo więzienia. 

Źródło:
Agata Wojciechowska
Agata Wojciechowska
redaktor

Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl. Absolwentka historii, którą studiowała dłużej niż statystyczny student, ale za to przeszła przez kilka uniwersytetów, w tym uczelnię w Edynburgu. Swoje życie zawodowe rozpoczęła dziesięć lat temu z portalem Bankier.pl. Później współpracowała z licznymi redakcjami, pisząc dla "Gazety Wrocławskiej", nagrywając dla Polskiego Radia i - ku zgorszeniu niektórych - kreując rzeczywistość w "Fakcie". Na pewno nie napisze nic o WIG20, a jeśli już to tylko w kontekście plotek, pogłosek czy domysłów. Dla czytelników siedzi nocami, oglądając seriale, podliczając gaże, czytając książki, śledząc nietypowe aukcje czy podróżując palcem po mapie. Nienawidzi wyrazu “dedykowany”, przeciw któremu prowadzi osobistą krucjatę w internecie.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
karbinadel
Przypomina się od razu historia nielegalnych imigrantów z Azji, którzy zadekowali się w ciężarówce jadącej z Ukrainy. Gdy w Rzeszowie zobaczyli napis "Kaufland" wysiedli, bo myśleli, że są już w Niemczech :)
pazdzioch_indastries
człowiek jest nieskończony
silvio_gesell
Jak powiedział Putin, granica Rosji nigdzie się nie kończy:

https://kresy.pl/wydarzenia/putin-uczy-chlopca-granice-rosji-nigdzie-sie-nie-koncza-video/
1as
Ale jaja, ale, jaja, ale jaja!!! :)))
Va banque w realu!
panzerkampfwagen_marian
Alpy, tu się oddycha!
carlito1
Dobrze.. hahaha takie rzeczy to myślałem że tylko w filmach....
a-zet
"samozwańczemu pogranicznikowi grozi kara grzywny albo więzienia."

A powinien dostać medal za uszczuplanie kasy przestępców.

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki