Nasze stosunki z Rosją zmieniły się na trwałe. Trwałe jest również to, że Rosja jest naszym sąsiadem. Będziemy wspierać Ukrainę i będziemy szukać rozwiązania. Razem z sojusznikami zadbamy o to, aby Rosja już nigdy nie zaatakowała swojego sąsiada - oświadczył prezydent Alexander Stubb w noworocznym przemówieniu.


- Naszym celem, w Finlandii i w Europie są funkcjonujące i pokojowe stosunki z Rosją. W ostatecznym rozrachunku wszystko zależy jednak od działań Rosji – stwierdził Stubb.
Fiński prezydent odniósł się również do relacji z USA, które jak określił, przechodzą pewną transformację.
Finlandia mimo cennej współpracy obronnej i np. w zakresie zamówień na lodołamacze w fińskich stoczniach, nie zawsze będzie się zgadzać z Amerykanami w różnych kwestiach – powiedział Stubb.
– Najbliżsi przyjaciele Finlandii są w krajach skandynawskich oraz w innych krajach europejskich. Współpracę z nimi trzeba jeszcze bardziej zacieśnić, ponieważ chodzi nie tylko o wartości ważne dla Finlandii, ale także o interesy narodowe – wskazał fiński prezydent.
Prezydent przypomniał, że „polityka zagraniczna nigdy nie jest czarno-biała, jest pełna odcieni szarości”. Podkreślił, że trzeba przygotować się na to, że możliwe porozumienie pokojowe na Ukrainie, o ile Rosja jest na nie gotowa, prawdopodobnie nie będzie zgodne z poczuciem sprawiedliwości, o jakim myślą Finowie.
– Pokój jest najczęściej pewnym kompromisem – zauważył Stubb, który w 2025 r. aktywnie działał na rzecz pokoju, wielokrotnie kontaktując się z prezydentem Ukrainy Wołodomyrem Zełenskim, przywódcą USA Donaldem Trumpem oraz liderami europejskimi. (PAP)
pmo/ jm/

























































