Zamiast planowanej na początku szczytu na Alasce rozmowy Donalda Trumpa i Władimira Putina w cztery oczy w pierwszym spotkaniu przywódców udział wezmą również sekretarz stanu Marco Rubio i specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff. Trump klaskał, czekając na płycie lotniska na Putina.


Informację tę przekazała rzeczniczka prezydenta USA Karoline Leavitt podróżującym z Trumpem dziennikarzom.
Wcześniej planowane spotkanie w cztery oczy prezydenta Trumpa z prezydentem Putinem zostało zamienione na spotkanie trzech na trzech. Do Trumpa dołączą sekretarz stanu Marco Rubio i specjalny wysłannik Steve Witkoff - przekazała Leavitt.
W następnej kolejności dojdzie do spotkania przy lunchu w rozszerzonym formacie. Po stronie amerykańskiej udział w nim wezmą także minister finansów Scott Bessent, minister handlu Howard Lutnick, szef Pentagonu Pete Hegseth oraz szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles.
Kreml: Ławrow i Uszakow będą towarzyszyć Putinowi na spotkaniu z Trumpem
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow i doradca prezydenta Jurij Uszakow będą towarzyszyć przywódcy Rosji Władimirowi Putinowi podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem - poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Trump i Putin przywitali się na płycie lotniska bazy Elmendorf-Richardson na Alasce
Prezydent USA Donald Trump i przywódca Rosji Władimir Putin przywitali się na płycie lotniska bazy Elmendorf-Richardson w Anchorage na Alasce.
Obaj przywódcy wyszli ze swoich samolotów - najpierw Trump, a po około minucie Putin - i przeszli po rozłożonym na płycie lotniska czerwonym dywanie. Trump, czekając na Putina, zaklaskał kilka razy, a następnie uścisnęli sobie dłonie i wymienili kilka słów.
Na spotkanie obaj przyjechali wspólnie amerykańską limuzyną prezydencką, znaną jako Bestia. Jeszcze na lotnisku Putin i Trump również zignorowali pytania, a kiedy Putin został zapytany, czy przestanie zabijać cywilów, zrobił gest sygnalizujący, że nie słyszy lub nie rozumie.
Trump: Putin nie miał do czynienia z nikim tak twardym. I grozi sankcjami
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek stacji Fox News, że spojrzy Władimirowi Putinowi w oczy i będzie wiedział, czy chce on pokoju. Ocenił, że Putin „zawrze umowę”, bo inaczej czekają go „bardzo poważne konsekwencje gospodarcze”. Biały Dom podał skład delegacji amerykańskiej. Wejdą do niej Rubio, Lutnick, Bessent i Ratcliffe.
osk/ kar/

























































