REKLAMA

Największy akcjonariusz Bumechu dokupił akcji. Kolejny raz inwestuje w spółkę

2022-10-06 13:58, akt.2022-10-06 17:34
publikacja
2022-10-06 13:58
aktualizacja
2022-10-06 17:34

Według raportu opublikowanego przez Bumech zaangażowanie w spółce zwiększył jej dotychczasowy największy akcjonariusz. Pakiet akcji mógł być wart kilkanaście milionów złotych po cenie rynkowej. 

Największy akcjonariusz Bumechu dokupił akcji. Kolejny raz inwestuje w spółkę
Największy akcjonariusz Bumechu dokupił akcji. Kolejny raz inwestuje w spółkę
fot. Sunshine Seeds / / Shutterstock

Bumech poinformował, że Marcin Sutkowski zwiększył zaangażowanie w spółce do ponad 38 proc. w kapitale zakładowym i liczbie głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Dotychczas był w posiadaniu 35,8 proc. akcji spółki wartych ponad 316 mln zł wg rynkowego kursu z czwartku.

Sutkowski to także były prezes, a obecnie przewodniczący rady nadzorczej PG Silesia – kopalni węgla kamiennego, którą Bumech kupił od Czechów na początku 2021 r. Jako jedyna giełdowa spółka mająca w swym portfolio kopalnię węgla kamiennego nie jest kontrolowana przez Skarb Państwa. Tylko w tym roku akcje Bumechu podrożały o 185 proc., ale stopa zwrotu na początku września była jeszcze większa, gdy kurs akcji przekraczał 90 zł, a kapitalizacja wynosiła 1,3 mld zł. W ciągu dwóch lat kurs wzrósł o blisko 3 000 proc. 

Notowania Bumechu po ujawnionemu informacji wzrosły w czasie czwartkowej sesji o 8,21 proc. przy ponad 14,3 mln zł obrotu. 

Bankier.pl

Jak głosi komunikat, Marcin Sutkowski nabywał akcje w wyniku transakcji na GPW oraz kupując je od poprzednich akcjonariuszy w drodze umowy cywilnoprawnej. W sumie nabył ich 320 723, które po średniej cenie rynkowej z ostatniego tygodnia kosztowałyby ponad 17,3 mln zł. Sutkowski nie musiał tyle płacić, bo prosty szacunek nie uwzględnienia specyfiki transakcji zawieranych na drodze cywilnoprawnej.

Przy większej ilości w ten sposób sprzedawanych akcji kupujący może liczyć na pewne dyskonto. Nie wiemy jednak w jakim stosunku kupno miało miejsce na GPW i na podstawie jakiej umowy. Zgodnie z przepisami prawa tzw. insiderzy, czyli osoby pełniące obowiązki zarządcze i osoby blisko z nimi związane, są zobowiązani do niezwłocznej publikacji informacji o transakcjach zawieranych na akcjach danej spółki.

To kolejne zakupy akcji Bumechu przez Marcina Sutkowskiego w krótkich odstępach czasu, po tym jak w czerwcu i lipcu  nabył pośrednio i bezpośrednio w drodze umów cywilnoprawnych ponad 3,8 mln akcji. Wszystkie one nie były jednak dopuszczonych do notowań na rynku regulowanym.  

MKu

Tematy
Teraz Twoje oszczędności mogą więcej – aż 8% w skali roku!

Teraz Twoje oszczędności mogą więcej – aż 8% w skali roku!

Komentarze (3)

dodaj komentarz
podatnik-
Polski nadal brak a więc nie ma czego celowo niszczyć. Natomiast to co jest nazywa się PRL bis i jest efektem świadomej decyzji Narodu wydania zgody na prywatyzację PRLu, czego efektem jest system: Ci co brali udział w prywatyzacji PRLu mają a Ci co nie brali pracują na tych co brali udział. Przykłady: śp. Kulczyk, kapusie SB:Polski nadal brak a więc nie ma czego celowo niszczyć. Natomiast to co jest nazywa się PRL bis i jest efektem świadomej decyzji Narodu wydania zgody na prywatyzację PRLu, czego efektem jest system: Ci co brali udział w prywatyzacji PRLu mają a Ci co nie brali pracują na tych co brali udział. Przykłady: śp. Kulczyk, kapusie SB: Solorz i coś tam jeszcze, śp. Wejchert, żyjący Mariusz Walter i wielu, wielu innych im podobnych!
charnecky
Bumech z tymi wskaźnikami to spółka wydmuszka z dużym kredytem.
Niech się uczą od JSW... 5 mld zł w funduszu zamkniętym, wieloletnie kontrakty, stabilny biznes i ok. 1,5 mld zł zysku netto w następnych 6 kwartałach na chwile obecną.
langdon25
Ale bzdury.

Równie dobrze mogłeś napisać że organizacji wyborów mozemy się uczyć od Sasina.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki