Według raportu opublikowanego przez Bumech zaangażowanie w spółce zwiększył jej dotychczasowy największy akcjonariusz. Pakiet akcji mógł być wart kilkanaście milionów złotych po cenie rynkowej.


Bumech poinformował, że Marcin Sutkowski zwiększył zaangażowanie w spółce do ponad 38 proc. w kapitale zakładowym i liczbie głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Dotychczas był w posiadaniu 35,8 proc. akcji spółki wartych ponad 316 mln zł wg rynkowego kursu z czwartku.
Sutkowski to także były prezes, a obecnie przewodniczący rady nadzorczej PG Silesia – kopalni węgla kamiennego, którą Bumech kupił od Czechów na początku 2021 r. Jako jedyna giełdowa spółka mająca w swym portfolio kopalnię węgla kamiennego nie jest kontrolowana przez Skarb Państwa. Tylko w tym roku akcje Bumechu podrożały o 185 proc., ale stopa zwrotu na początku września była jeszcze większa, gdy kurs akcji przekraczał 90 zł, a kapitalizacja wynosiła 1,3 mld zł. W ciągu dwóch lat kurs wzrósł o blisko 3 000 proc.
Notowania Bumechu po ujawnionemu informacji wzrosły w czasie czwartkowej sesji o 8,21 proc. przy ponad 14,3 mln zł obrotu.
Jak głosi komunikat, Marcin Sutkowski nabywał akcje w wyniku transakcji na GPW oraz kupując je od poprzednich akcjonariuszy w drodze umowy cywilnoprawnej. W sumie nabył ich 320 723, które po średniej cenie rynkowej z ostatniego tygodnia kosztowałyby ponad 17,3 mln zł. Sutkowski nie musiał tyle płacić, bo prosty szacunek nie uwzględnienia specyfiki transakcji zawieranych na drodze cywilnoprawnej.
Przy większej ilości w ten sposób sprzedawanych akcji kupujący może liczyć na pewne dyskonto. Nie wiemy jednak w jakim stosunku kupno miało miejsce na GPW i na podstawie jakiej umowy. Zgodnie z przepisami prawa tzw. insiderzy, czyli osoby pełniące obowiązki zarządcze i osoby blisko z nimi związane, są zobowiązani do niezwłocznej publikacji informacji o transakcjach zawieranych na akcjach danej spółki.
To kolejne zakupy akcji Bumechu przez Marcina Sutkowskiego w krótkich odstępach czasu, po tym jak w czerwcu i lipcu nabył pośrednio i bezpośrednio w drodze umów cywilnoprawnych ponad 3,8 mln akcji. Wszystkie one nie były jednak dopuszczonych do notowań na rynku regulowanym.
MKu
























































