REKLAMA
TYLKO U NAS

Najsłynniejszy dom handlowy świata (p)oszalał. Sprzedaje misia za 20 tys. zł

2025-12-23 06:00
publikacja
2025-12-23 06:00

Ponad 4 tys. funtów (czyli około 20 tys. zł) kosztuje niepozorny miś-przytulanka z różowym sweterkiem i napisem "End". Cena podyktowana została głównie materiałem - jest zrobiony z prawdziwego futra norek. Podobną ceną muszą też zapłacić chętni na pluszowego królika (także z norek) marki Fendi. 

Najsłynniejszy dom handlowy świata (p)oszalał. Sprzedaje misia za 20 tys. zł
Najsłynniejszy dom handlowy świata (p)oszalał. Sprzedaje misia za 20 tys. zł
fot. mikecphoto / / Shutterstock

Wśród innych produktów sprzedawanych w luksusowym londyńskim domu towarowym Harrods znajduje się królik Dior wykonany z orylagu, czyli rzadkiego, niezwykle miękkiego futra królika pochodzącego z farm w pobliżu Cognac we Francji. Na metce ma napisane 1600 funtów (ok. 7,6 tys. zł). 

Hodowla zwierząt futerkowych jest zakazana w Wielkiej Brytanii już od ponad 20 lat. Jednak marki takie jak Fendi czy Dior nadal często wybierają futra jako materiał. Do tego celu sprowadzają go m.in. z Chin czy Finlandii. 

"Trzymanie w klatkach i zabijanie pięknych zwierząt, aby zamienić je w luksusowe zabawki z Harrodsa, nie mogłoby być bardziej sprzeczne z duchem świąt [...] Jedyne futro, z jakim dzieci powinny mieć kontakt, powinno znajdować się tam, gdzie jego miejsce, czyli na żywych istotach... Wzywamy Harrods do podjęcia nieuniknionego kroku w kierunku przyszłości wolnej od futer i zakończenia współudziału w tym okrutnym i niebezpiecznym handlu” - apelują brytyjskie organizacje prozwierzęce. 

Sam Harrods broni się, że "spełnia wszelkie wymogi prawne dotyczące sprzedaży w naszym sklepie" cytuje "Daily Mail". 

Co roku Harrods zgłasza import futer o wartości między 30 a 40 mln funtów. W latach 2019 - 2023 odpowiadało to zabiciu około 7 mln zwierząt. 

opr. aw

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (21)

dodaj komentarz
mesten
To poniżej nazywa się płaczem gołodupców.
platfusoptymista
zawyrokował cienki na umyśle
nierzad
skoro z pluszu to jak z norek?
to_i_owo
I tak drogo
Za 20k pln to można kupić fitro z norek a nie misia

Ps

R
Tylko naturalne futra
Nie dla plastikowych zamienników
zoomek
"jest zrobiony z prawdziwego futra norek"
Czy u nas nie zakazują hodowli?
Kto sabotuje Polskę?
peluquero
Szaleńczy dodruk rozchodzi się na wszystkie aktywa, nawet łajno posypane brokatem
samsza
Dla dzieci to chyba bezpieczniejszy sposób na kontakt z futerkiem niż z żywą norką, no i mogą mieć misia na długo...
po_co
Nicienie, niesporczaki, roztocza, małe chrząszcze, muchy, pająki - dziesiątki, a nawet tysiące organizmów z królestwa zwierząt jest codziennie zabijanych przez każdego z nas.
Poruszając się, jedząc, śpiąc, w zasadzie wykonując dowolną czynność życiową, pozbawiamy życia ogromne liczby organizmów.

Króliki, fretki, krowy,
Nicienie, niesporczaki, roztocza, małe chrząszcze, muchy, pająki - dziesiątki, a nawet tysiące organizmów z królestwa zwierząt jest codziennie zabijanych przez każdego z nas.
Poruszając się, jedząc, śpiąc, w zasadzie wykonując dowolną czynność życiową, pozbawiamy życia ogromne liczby organizmów.

Króliki, fretki, krowy, świnie itd. to tylko promil organizmów które uśmiercamy każdego dnia.
Co więcej, nie tylko my ponieważ w zasadzie każdy wiekszy organizm robi dokładnie to samo.

Czy uśmiercanie królika jest gorsze od uśmiercania niesporczaka? Absolutnie nie, każdy organizm żywy dąży do przekształcania energii w zaplanowanym cyklu, przerwanie tego cyklu to właśnie śmierć - jeżeli niesie za sobą korzyści dla danego gatunku to jest częscią tego cyklu i tak np. dzieje się u niektórych owadów.
Nawet proste organizmy jak niesporczaki, dążą do przetrwania tak samo jak krowy czy króliki.

W głowach ludzi wykiełkowała taka idea, że te bardziej świadome stworzenia mają większą wartość i należy im się szczególna ochrona - dziwny egoizm, ale ludzie którzy kategoryzuja w ten sposób najwyraźniej nie chcą pochylać się nad tematem życia i szczerze, niewiele różnią się od tych których kategoryzują jako jednostki "proste".

Czy uśmiercanie królika, krowy, fretki jest uzasadnione i ma sens?

Oczywiście, że tak.

Krowę uśmiercamy bo chcemy ją zjeść i wykorzystać jej skórę do wykonania paska który trzyma nam spodnie, bo jako cywilizacja umówiliśmy się, że bieganie z gołym tyłkiem jest nieporządane.

Fretkę uśmiercamy bo chcemy wykorzystać jej futro, aby ten goły tyłek nie odmarzł nam zimą.

Królika uśmiercamy bo chcemy zjeść jego mięso, a z futra zrobić zabawkę.

Tak skonstruowany jest mechanizm życia na naszej planecie. Dobry czy zły, to już jest sztuczna, ludzka interpretacja, która nie ma żadnego, poza korzyściami społecznymi, głębczego i uniwersalnego uzasadnienia.
mesten
No tak, w ruskandzie to nawet życie człowieka jest nic nie warte, co nie znaczy, ze jest to model dla reszty świata.
zoomek odpowiada mesten
Lepiej weź się za halal i koszer no i w święta nie udław się szeklami.

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki