Za jazdę na gapę w komunikacji miejskiej i niepłacone alimenty na dzieci do rejestru dłużników trafiają tzw. nieetyczni dłużnicy. Jest ich prawie pół miliona i wspólnie mają do oddania blisko 17 mld zł - wynika z danych BIG InfoMonitor.


Alimenciarze
Z publikacji spółki wynika, że dłużnicy alimentacyjni widoczni w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor to głównie osoby zgłoszone przez gminy wypłacające świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego, który należy do Skarbu Państwa – 2264 gminy przekazują do BIG InfoMonitor dane o dłużnikach alimentacyjnych. "Dzieje się to na podstawie przepisów, które weszły w życie w połowie 2015 r. i nakazały jednostkom samorządu terytorialnego zgłaszać dłużników alimentacyjnych do wszystkich działających BIG-ów w Polsce" - przypomniał BIG.
"W efekcie w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor znajduje się już 292 tys. dłużników alimentacyjnych, do których należy łączna kwota zobowiązań z tego tytułu w wysokości zbliżającej się do 16,6 mld zł. Średnio na jednego dłużnika przypada 56 831 zł niepłaconych alimentów" - wynika z raportu.
Autorzy publikacji zauważyli, że zjawisko to szczególnie rozpowszechnione jest na Mazowszu, gdzie kwota zadłużenia sięga do 2,2 mld zł oraz na Śląsku – blisko 1,8 mld zł i Dolnym Śląsku – ponad 1,4 mld zł.
"Liczba regionów, gdzie kwota zaległości alimentacyjnych przekracza miliard złotych, rośnie i należy już do 10 województw. Na tym tle najlepiej wypada woj. opolskie i podlaskie, gdzie zaległości nie przekroczyły jeszcze pół miliona złotych" - podali autorzy.
Najwięcej dłużników alimentacyjnych zamieszkuje Śląsk - 35 378, a najwyższa średnia wartość zaległości przypada na Mazowsze – 64,5 tys. zł. 94 proc. niepłacących na dzieci stanowią ojcowie.
Gapowicze
Jak wynika z przekazanych danych, na koniec marca tego roku liczba "dłużników-gapowiczów" zbliżyła się do 141 tys. - razem mają do spłaty ponad 217,4 mln zł zaległości. Średnio na dłużnika przypada 1 548 zł nieopłaconych kar. Obecnie najwięcej zadłużonych gapowiczów pochodzi z woj. łódzkiego – jest ich prawie 40,5 tys., a łączny dług z tego tytułu w tym regionie wynosi 64 mln zł. Następne w kolejności jest Mazowsze, gdzie jest 34,3 tys. gapowiczów i blisko 53 mln nieopłaconych kar.
Najniższe zaległości mają z kolei mieszkańcy woj. opolskiego i podkarpackiego – po około 2,4 mln zł. Z kolei najmniej gapowiczów jest w Opolskiem i na Podkarpaciu – kolejno 1,5 tys. i 1,6 tys. Województwo Lubuskie z koli ma najwyższą średnią zaległość na osobę - 1 720 zł. Za jazdę bez biletu najwięcej zadłużonych jest w wieku 35-44 lata - blisko 43 tys. Większość gapowiczów stanowią panowie – 75 proc.
"Według statystyk BIG InfoMonitor po wysyłce wezwania do zapłaty z informacją o możliwości wpisu dłużnika do rejestru zaległość spłaca 67 proc. osób, a jeśli już dojdzie do zgłoszenia dłużnika do bazy BIG, to w pierwszych czterech miesiącach zaległość spłaca 26 proc. osób" - podkreślili autorzy.
W skład Grupy BIK wchodzą: Biuro Informacji Kredytowej (BIK) i Biuro Informacji Gospodarczej (BIG) InfoMonitor oraz Digital Fingerprints. (PAP)
fos/ drag/


























































