REKLAMA
NOWE DANE Z USA

Motoryzacyjny Black Week - rabaty na auta potrafią zaskoczyć. Możemy spodziewać się też wyprzedaży rocznika w salonach

2022-11-26 06:00
publikacja
2022-11-26 06:00

W tym roku powinna powrócić wyprzedaż rocznika w salonach samochodowych - przewidują eksperci Carsmile. Jak wskazali, place dealerskie nie są już puste, a z okazji Black Week trafiają się oferty z rabatem sięgającym od 7 proc. do nawet 35 proc.

Motoryzacyjny Black Week - rabaty na auta potrafią zaskoczyć. Możemy spodziewać się też wyprzedaży rocznika w salonach
Motoryzacyjny Black Week - rabaty na auta potrafią zaskoczyć. Możemy spodziewać się też wyprzedaży rocznika w salonach
fot. Fahroni / / Shutterstock

"Rok 2022 powoli się kończy, a zapamiętamy go jako wyjątkowo trudny na rynku motoryzacyjnym, z długimi kolejkami oczekujących na odbiór auta, braku możliwości zamówienia niektórych modeli czy anulowanych zamówieniach. To wszystko w warunkach rosnących cen oraz podwyżek rat" - powiedział PAP wiceprezes Carsmile Michał Knitter.

Podkreślił, że sytuacja na rynku zaczyna się stabilizować. "Średnio o 1-2 miesiące skrócił się czas oczekiwania na samochód z indywidulaną konfiguracją. Ponadto w salonach jest wiele aut dostępnych od ręki i coraz więcej zamówień jest realizowanych na czas. Jeszcze na początku września średni czas potrzebny na wyprodukowanie i dostawę do Polski indywidulanie skonfigurowanego auta wynosił ok. 10 miesięcy" - przypomniał ekspert.

Według wiceprezesa Carsmile to wszystko sprawiło, że place dilerskie przestały świecić pustkami, więc sprzedawcy są bardziej skłonni do negocjacji cen. Przestrzega jednak przed nadmiernym optymizmem.

"Owszem, dostępność samochodów wzrosła, ale sytuacja na rynku wciąż jest nieprzewidywalna, wystarczy np. kolejny lockdown w jednym regionie Chin, aby dostępność produkowanego tam modelu spadła w Polsce do zera w ciągu dosłownie kilku dni" - zaznaczył wiceprezes Carsmile.

Dodał, że na razie takich sygnałów nie ma, więc w związku z trwającą właśnie wyprzedażową gorączką Black Fiday, a nawet Black Week” analitycy Carsmile dokonali przeglądu placów dilerskich w całej Polsce w poszukiwaniu samochodów w promocyjnych cenach.

"Efektem tej analizy jest ponad 1000 wersji samochodów z opcją rabatu sięgają od 7 proc. do nawet 35 proc." - podał Sylwester Łagowski z Carsmile. "Na liście znalazły się nawet najbardziej poszukiwane modele, jak np.: Audi A4 i A3, Mercedes A klasa, Mercedes GLC, Mazda CX-5, Hyundai i30, Toyota Corolla i C-HR czy KIA Sportage" - wymienił.

Knitter zwrócił uwagę, że słowo „rabat” zniknęło z salonów dealerskich półtrora roku temu, dziś po raz pierwszy od tak długiego czasu znów je w salonach słychać. "Fakt, że udało się wytypować tak dużo wersji objętych promocyjnymi stawkami może oznaczać, że w tym roku powróci też wyprzedaż rocznikowa, o której mogliśmy jedynie pomarzyć rok temu, gdy chętnych na nowe auta było dużo więcej niż możliwości ich wyprodukowania" - wyjaśnił.

Dodał, że promocyjne oferty pojawiły się nie tylko u dilerów, ale też w firmach oferujących finansowanie zakupu auta, co jest też swego rodzaju nowością na rynku. Jak zauważył, sytuacja na świecie jest jeszcze niepewna, więc trudno wyrokować, czy jest to chwilowy zryw związany ze sławą "czarnego piątku i tygodnia", czy zapowiedź powrotu rabatów do polityki cenowej importerów oraz dealerów.

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

Źródło:PAP
Tematy
Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
arzab
W maju zaliczkowałem samochód w Suzuki i Kia. W Kia gwarantowali cenę z dnia zaliczki, w Suzuki nic nie gwarantowali. Teraz oba salony się odezwały, ze "samochód się zaczął produkować" ale żaden nie cofnął się z ceną nawet o grosz, więc ze względu na "starą" cenę biorę Kia a Suzuki odpuszczam.
I teraz to Suzuki
W maju zaliczkowałem samochód w Suzuki i Kia. W Kia gwarantowali cenę z dnia zaliczki, w Suzuki nic nie gwarantowali. Teraz oba salony się odezwały, ze "samochód się zaczął produkować" ale żaden nie cofnął się z ceną nawet o grosz, więc ze względu na "starą" cenę biorę Kia a Suzuki odpuszczam.
I teraz to Suzuki trafi do następnych z listy (jak im spasuje wersja i kolor) z tekstem "panie, bierz pan i to szybko, bo po nowym roku to będzie cenowa masakra" lub z braku chętnych do salonu do wolnej sprzedaży z jakimś już rabatem ( którego ja nie dostałem ) bo jednak rok się kończy i coraz trudniej będzie o jelenia, który kupi auto bez rabatu w grudniu !
Ot i cała tajemnica "taniejących" samochodów, bo pewnie podobnych przypadków była cała masa.
ivankrakow
Ostatnio w KIA Gaj w Krakowie proponowali mi rabat 1 % . Buahaha, żart na kółkach. Mają też sprawę o zmowę cenową, więc duży problem ze spadkiem cen będzie występować. Dawniej kupowałem z rabatem na poziomie 20 %
forfun
podajcie dokładne informacje o tych 35% - co to było, w jakiej ilości żeby nie okazało się że to odkupiony wrak sprzedawany przez dilera

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki