REKLAMA
Tour de spółki

Mit zielonej wyspy

Piotr Lonczak2010-08-30 06:00
publikacja
2010-08-30 06:00
W czasie światowej recesji w latach 2008-2009 Polska nie doświadczyła spadku produktu krajowego brutto. Z tego powodu została okrzyknięta „zieloną wyspą” na gospodarczej mapie Europy. Czy rzeczywiście nasz kraj nie przeżywał recesji?

Produkt krajowy brutto i handel zagraniczny

Spadek aktywności gospodarczej trwający od ostatniego kwartału 2008 roku do końca 2009 roku nie dotyczył Polski. W tym czasie nasza gospodarka zdołała zachować dodatnią dynamikę produktu krajowego brutto, co zostało okrzyknięte jako jeden z największych sukcesów polskiego rządu.

Produkt krajowy brutto w latach 2005-2010 (dane kwartalne rok do roku) PKB Źródło: Eurostat

Trudno dyskutować z wielkością produktu krajowego brutto oszacowaną przez Główny Urząd Statystyczny. Jednak należy zwrócić uwagę, jakie czynniki były szczególnie istotne dla utrzymania dodatniej dynamiki tego wskaźnika.

W opinii wielu ekonomistów polską gospodarkę uratował zagraniczny popyt na nasze towary. Zgodnie z metodologią obliczania produktu krajowego brutto eksport dodatnie wpływa na wielkość tego wskaźnika. Dlatego to właśnie ożywienie w handlu zagranicznym jest wskazywane jako jeden z czynników, który pozwolił na utrzymanie dodatniej dynamiki produktu krajowego brutto.

Polski eksport w latach 2005-2010 (dane miesięczne w milionach złotych) Eksport Źródło: Główny Urząd Statystyczny

Kurs EUR/PLN w latach 2005-2010 (przeciętny kurs miesięczny) Kurs Źródło: Narodowy Bank Polski

Szczególnie duże znaczenie miał niemiecki popyt na samochody produkowane w naszym kraju. W obawie przed załamaniem w branży motoryzacyjnej niemiecki rząd od lutego 2009 roku dofinansowywał zakup każdego nowego samochodu. Bez znaczenia było to, czy samochód był zakupiony w Niemczech, czy w innym kraju. Ze względu na to, że z niemieckiej perspektywy kurs złotego był niezwykle zachęcający do zakupu polskich towarów, handel z naszym zachodnim sąsiadem był bardzo ożywiony. Był to jeden z czynników, który pozwolił na utrzymanie dodatniej dynamiki wskaźnika produktu krajowego brutto.

Kryzys w Polsce

Deprecjacja złotego pozwoliła na wzrost polskiego eksportu, który z kolei dodatnie wpłynął na wielkość produktu krajowego brutto. Oznacza to, że wzrost gospodarczy w kategorii produktu krajowego brutto po części możemy zawdzięczać naszym sąsiadom. Za to zjawiska zachodzące w naszej gospodarce przemawiają za tym, że Polska przeżywała recesję.

W trakcie kryzysu polski sektor wytwórczy przeżywał silne załamanie. Polska, podobnie jak kraje strefy euro, zanotowała spadek wielkości produkcji przemysłowej. Od października 2008 roku produkcja przemysłowa w naszym kraju charakteryzowała się ujemną dynamiką. Taki stan utrzymywał się do października 2009 roku. W styczniu 2009 roku produkcja przemysłowa spadła w naszym kraju o 14,8 proc. w ujęciu rocznym. W następnych miesiącach sytuacja w naszym kraju zaczęła się poprawiać. Inaczej było w tym czasie w Niemczech i w strefie euro, gdzie indeks produkcji przemysłowej zanotował spadek o przekraczający 20 proc. Na uwagę zasługuje fakt, że negatywna dynamika produkcji przemysłowej utrzymywała się w naszym kraju zaledwie dwa miesiące krócej niż w strefie euro i w Niemczech.

Produkcja przemysłowa w latach 2005-2010 (dane miesięczne rok do roku) Produkcja Źródło: Eurostat

O regresie w sektorze wytwórczym świadczył również indeks zamówień w przemyśle, który obrazuje aktywność inwestycyjną przedsiębiorstw. W czasie kryzysu wskaźnik ten charakteryzowała negatywna dynamika, co świadczyło o ograniczeniu liczby zamówień w polskim przemyśle i spadku wielkości inwestycji. Stanowi to kolejny dowód na to, że nasza gospodarka przeżywała recesję.

Zamówienia w przemyśle w latach 2005-2010 (dane miesięczne rok do roku) Zamówienia Źródło: Eurostat

Zasadniczą cechą recesji jest bezrobocie. Polska, tak jak pozostałe kraje w czasie kryzysu, doświadczyła wzrostu liczby osób poszukujących pracy. Od początku 2009 roku w naszym kraju rośnie stopa bezrobocia, co stanowi kolejny argument na rzecz tezy, że nasz kraj przeżywał recesję.

Stopa bezrobocia rejestrowanego w latach 2005-2010 (dane miesięczne, stan na koniec okresu) Bezrobocie Źródło: Główny Urząd Statystyczny

W świetle tego, co zostało powiedziane, można zasugerować, iż polska gospodarka przechodziła kryzys gospodarczy, mimo że wskaźnik produktu krajowego brutto utrzymał dodatnią dynamikę.

Dlaczego produkt krajowy brutto rośnie mimo kryzysu?

O sukcesie polskiej gospodarki zadecydowało utrzymanie akcji kredytowej na stosunkowo wysokim poziomie oraz sprzyjające otoczenie międzynarodowe. Ekonomiści wskazują również obniżenie składki rentowej jako czynnik, który wsparł wzrost produktu krajowego brutto. Trzeba jednak pamiętać, że był to sukces w kategorii produktu krajowego brutto. Zgodnie z innymi wskaźnikami nasz kraj przechodził recesję.

Na produkt krajowy brutto składa się wielkość dóbr i usług dostarczonych końcowym odbiorcom. Nie uwzględnia on w pełni wartości dóbr i usług wytworzonych na pośrednich etapach produkcji. Z tego powodu wskaźnik ten nie oddaje zmian zachodzących w sektorach wytwarzających dobra kapitałowe, a to właśnie ta branża była najmocniej dotknięta przez kryzys. Implikacją takiego stanu rzeczy jest fakt, że kiedy gospodarka przechodzi kryzys, tradycyjne wskaźniki rachunków narodowych mogą informować o ożywieniu.

Wątpliwa pomyślność naszego kraju może sprowadzić na Polskę wiele problemów. Pierwszym objawem pogorszenia sytuacji są narastające trudności budżetu państwa. Są one konsekwencją niższego zatrudnienia oraz spadku aktywności przedsiębiorstw. Rząd stara się ratować sytuację przez podniesienie podatków. Przyczyni się to do spadku elastyczności gospodarki i wydłuży okres jej restrukturyzacji.

Gdyby Polska przechodziła kryzys, rząd znajdowałby się pod presją przeprowadzenia reform i ograniczenia wydatków. Ze względu na to, że nasz kraj uniknął recesji (w kategorii produktu krajowego brutto), polskie władze zajmowały się lansowaniem nieprawdziwej „teorii zielonej wyspy” i beztrosko marnowały czas. W tym okresie pozostałe kraje Unii Europejskiej przygotowały pakiety oszczędnościowe i przeprowadziły szereg reform.

Wygląda na to, że polska gospodarka ponownie wchodzi w fazę ożywienia, o czym świadczą indeksy produkcji przemysłowej i zamówień przemysłu. Trzeba mieć na uwadze, że wysoka dynamika wskaźników jest pochodną niskiej bazy. Co więcej, obserwując wydarzenia w innych krajach, można wysnuć wniosek, że ożywienie uzyskane dzięki wzrostowi podaży pieniądza szybko wygasa. Tak było w Stanach Zjednoczonych i Japonii, tak będzie również w Europie i w Polsce. W dodatku w naszym kraju nasilają się problemy budżetu państwa.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@firma.bankier.pl

Źródło:

Do pobrania

załącznikjpgzałącznikjpgzałącznikjpgzałącznikjpgzałącznikjpgzałącznikjpgzałącznikjpg
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~revisor
brak konkluzji w tym artykule:
ze zlotowka moze spasc na twarz w reakcji na obnizenie ratingow obligacji i wtedy frankowe kredyty hipoteczne rozwala polskie banki, a dalej to juz wiadomo...
~admin
zielona wyspa? ale ciemnotę się ludziom wciska.....
~Adam
Angole zarabiaja 4 razy wiecej od Polaków, a szampon kosztuje połowę ceny jak w Polsce.
Wczasy na Kubie kosztują 600 funtów ( listopad ), w Polsce 1200 funtów.
Samochody są średnio 30% drożej jak w Anglii.
Great Britain - przewrotnie tłumacząc ;-) ZIELONA WYSPA !!!
~ty
A co myślisz, po to jest kapitalizm aby nie było po równo ośle...
~Adam
do ty.W Angli ,też jest kapitalizm i angielski bezrobotny ma większy zasiłek niż ty zarabiasz miesięcznie OŚLE. Zaraz napiszesz ,że tam kapitalizm jest już od lat a u nas dopiero dwadzieścia ,to już ci odpowiadam wpuść tam Tuska na trzy lata i Angole idą z torbami.
~ty odpowiada ~Adam
No to kto jak nie PO wprowadzi te słynne reformy, aaa? PiS tylko ładowałby forsę do służb, wojska, misje wojskowe , armaty...
~Adam odpowiada ~ty
Chłopczyku ,zacznij myśleć samodzielnie.Cytujesz GW i TVN ,jak się obudzisz się to zobaczysz rzeczywistość.
~Tusk to Pijawka
Poziom zycia okresla sie na podstawie poziomu zycia obywateli i wielkosci ich zarobków
Obecnie Polska jest na 3 mejscu od konca w UE ale niedługo w ałsciwie juz jest na ostatnim bo Rumunia i Bułgaria juz zaczynaja Polske wyprzedzac maja autostrady tórych brak w Polsce ludzie zarabiaja unich coraz wiecej i to wszystcy ludzie
Poziom zycia okresla sie na podstawie poziomu zycia obywateli i wielkosci ich zarobków
Obecnie Polska jest na 3 mejscu od konca w UE ale niedługo w ałsciwie juz jest na ostatnim bo Rumunia i Bułgaria juz zaczynaja Polske wyprzedzac maja autostrady tórych brak w Polsce ludzie zarabiaja unich coraz wiecej i to wszystcy ludzie a nietylko nowobogadzkie cwaniaki!!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki