REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Miliardowa bomba dłużna pod armią. NIK bije na alarm ws. finansowania wojska

2026-10-14 16:24
publikacja
2026-10-14 16:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Brak realnej strategii spłaty zobowiązań Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, liczonych już w setkach miliardów złotych, stwarza realne ryzyko dla stabilności finansowej państwa – oceniła w komunikacie Najwyższa Izba Kontroli. 

Miliardowa bomba dłużna pod armią. NIK bije na alarm ws. finansowania wojska
Miliardowa bomba dłużna pod armią. NIK bije na alarm ws. finansowania wojska
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych utworzono w BGK na podstawie ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny. Ma on finansować zadania wynikające z Programu Rozwoju Sił Zbrojnych. Zasilają go kredyty, pożyczki i obligacje emitowane przez BGK, coroczne wpłaty z budżetu państwa przekazywane przez szefa MON oraz wpływy z działalności resortu obrony.

Opublikowane w środę wnioski NIK pochodzą z zakończonej w tym roku kontroli, która po raz pierwszy objęła – obok ministra obrony narodowej i Banku Gospodarstwa Krajowego – także ministra finansów.

Jak podkreśliła NIK w komunikacie, kontrola potwierdziła kluczowe ustalenia z lat ubiegłych, a przy tym ujawniła kolejne nieprawidłowości i problemy systemowe w funkcjonowaniu Funduszu, wymagające pilnych działań naprawczych.

„Najistotniejszą i dotychczas nierozwiązaną wadą instrumentu, za pomocą którego wydawana jest obecnie niemal co trzecia złotówka na obronność, pozostaje brak realnej strategii spłaty zobowiązań, liczonych już w setkach miliardów złotych” – podkreślono w komunikacie.

Według NIK, problem będzie się pogłębiał, ponieważ w wydatkach Funduszu rośnie udział kosztów obsługi, czyli spłaty kapitału i odsetek od zaciągniętych kredytów.

W połączeniu z pogarszającym się stanem finansów publicznych, w tym rosnącym deficytem sektora instytucji rządowych i samorządowych oraz długiem publicznym, stwarza to – zdaniem Izby – zagrożenie dla stabilności finansowej państwa, „bez której nie jest możliwe osiągnięcie bezpieczeństwa militarnego”.

Podkreślono też, za dzisiejsze zakupy uzbrojenia – finansowane za pomocą instrumentów dłużnych – Siły Zbrojne RP „zapłacą w przyszłości znacznym ograniczeniem wydatków na modernizację oraz na utrzymanie osiągniętych już zdolności”.

NIK zwróciła uwagę, że utrzymujący się brak konsensusu między szefami MON i resortu finansów w sprawie odpowiedzialności za spłatę zobowiązań Funduszu tworzy istotne ryzyko systemowe. Z jednej strony może to oznaczać niedofinansowanie zakupów zaplanowanych w Programie Rozwoju Sił Zbrojnych, podstawowym dokumencie planistycznym modernizacji armii. Z drugiej – nieskoordynowane przerzucenie ciężaru tych zobowiązań na budżet państwa może zaszkodzić stabilności finansów publicznych.

W związku z tym Izba zawnioskowała do premiera Donalda Tuska „o pilne wypracowanie, przy współudziale konstytucyjnych ministrów, systemowego i kompleksowego rozwiązania w zakresie odpowiedzialności za spłatę zobowiązań Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, uwzględniającego zarówno obecny stan finansów publicznych, jak i konieczność modernizacji Sił Zbrojnych RP”.

Jednak problemy związane z funkcjonowaniem Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – zaznaczyła NIK – nie sprowadzają się wyłącznie do kwestii odpowiedzialności za spłatę jego zobowiązań.

Izba zawnioskowała o wdrożenie strategii zarządzania jego zadłużeniem oraz polityki zarządzania jego środkami finansowymi. Pozwoliłoby to m.in. systemowo oceniać, czy kredyty zaciągane przez Fundusz należy zabezpieczać przed ryzykiem kursowym i ryzykiem zmiennej stopy procentowej.

NIK już w ubiegłym roku alarmowała, że przyjęte zasady gospodarki finansowej Funduszu nie zapewnią realizacji jego podstawowego celu.

Izba wyliczała wówczas, że koszty obsługi instrumentów dłużnych FWSZ – tylko do 2035 r. – przekroczą 403 mld zł, podczas gdy zaplanowane w tym okresie zasilenie Funduszu (46,1 mld zł) pokryje niespełna 12 proc. tej kwoty.

Krytykowała również błędne założenie, że podatek VAT od dostaw sprzętu będzie regulowany ze środków pozyskanych z długu, oraz wskazywała, że plan finansowy Funduszu na 2023 r. wykonano jedynie w połowie – z zaplanowanych blisko 45,9 mld zł wydano 23,3 mld zł.(PAP)

from/  par/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
katzpodola
"...najnowszy plan zakłada 1000 czołgów do końca 2027r." A ja sie zapytam po co komu czołgi, które można zniszczyć jednym dronem za 1000zł. Czy nasi twardogłowi z nierządu nie wyciagają wniosków z Ukrainy?
prawnuk
Tak czy inaczej powinniśmy RÓWNOLEGLE prowadzić program sprowadzenia wydatków wojska do 1,95% PKB. W przypadku zakończenia wojny, powinniśmy ten stan uzyskać w mniej niż rok
marianpazdzioch
Można było postawić fabryki dronów i produkować je milionami, choćby na dzisiejszy front. Praktycznie samo by się spłaciło. No ale trzeba było kaczce zrobić łaskę pomarańczowemu błaznowi i kupować rakiety za dziesiątki milionów sztuka czy coraz mniej przydatne czołgi w kilku modelach. Może przyjdzie i obroni w zamian. A może nie.
marianpazdzioch
Raczej chyba wiadomo jak się traktuje robiących łaskę.
samsza
Kolejni co biją na alarm, OK.
dasbot
Ciekawe, czy dożyjemy czasów, kiedy polski rząd, będąc niewypłacalnym, będzie oddawał wierzycielom czołgi za długi. Na razie nie jest tragicznie, bo ok. 80% długu to nasza wewnętrzna sprawa. To byłby dopiero widok, gdyby obywatele "twardzielami" popychali do pracy albo na wakacje. Przynajmniej na ubezpieczeniu byłyby oszczędności,Ciekawe, czy dożyjemy czasów, kiedy polski rząd, będąc niewypłacalnym, będzie oddawał wierzycielom czołgi za długi. Na razie nie jest tragicznie, bo ok. 80% długu to nasza wewnętrzna sprawa. To byłby dopiero widok, gdyby obywatele "twardzielami" popychali do pracy albo na wakacje. Przynajmniej na ubezpieczeniu byłyby oszczędności, bo kasacja takiego pojazdu byłaby praktycznie niemożliwa w czasie pokoju. Tylko co wtedy stałoby się z amunicją? Dasz w gratisie, jak teraz czasami opony zimowe, to jeszcze naród zacznie do siebie strzelać, a jak wiadomo z historii naród strzelać lubi i potrafi.........Clown world.
prawnuk
? kupno czołgu to 10% jego kosztów. Po prostu bedzie masa sprzętu i masa ludzi. I na nic nie będzie kasy
endes
A gdzie tam tuskowa zgraja dyletantów myśli o jakiejś stabilności finansowej… to populiści… najgorsze że zagrażają suwerenności państwa!
jojo72
"Jebnie czy nie jebnie? – No musi jebnąć!" :)

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki