Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała mechanizm ochronny, który będzie umożliwiał ograniczenie dostępu do wspólnego rynku dla nieuczciwych partnerów. Jak powiedziała, liderzy na szczycie unijnym byli zgodni, że w relacjach z Chinami musi zostać przywrócona równowaga.


- Wszyscy zgadzamy się, że Chiny są dla UE ważnym partnerem handlowym i chcemy, aby partnerstwo to było uczciwe, zrównoważone oraz korzystne dla obu stron. By osiągnąć te cele, konieczne jest znaczące i szybkie przywrócenie równowagi - powiedziała na konferencji prasowej szefowa KE.
Zwróciła uwagę, że w 2025 r. deficyt UE w handlu z Chinami wynosił 1 mld euro dziennie. - Wiemy, że w 2026 r. sytuacja ta będzie jeszcze gorsza - dodała.
- Wszyscy jesteśmy zgodni, że tak dalej być nie może - oświadczyła von der Leyen.
Jak zadeklarowała, UE pozostaje otwarta na dialog z Chinami, ale - jak podkreśliła - takie negocjacje muszą przynosić konkretne rezultaty. Uznała, że pierwsze efekty już widać, ponieważ w czasie zeszłotygodniowej wizyty komisarza ds. handlu Marosza Szefczovicza w Pekinie obie strony uzgodniły ograniczenie eksportu chińskich samochodów hybrydowych.
Poprawiono też - jak wymieniała szefowa KE - dostęp do rynku dla szeregu unijnych towarów przemysłowych oraz produktów rolno-spożywczych, a także zwiększono przewidywalność w zakresie kontroli eksportu, zwłaszcza w odniesieniu do metali ziem rzadkich i magnesów.

W ocenie von der Leyen to jednak nie wystarczy, by naprawić strukturalną nierównowagę. Odpowiedzią mają być dodatkowe mechanizmy ochronne.
- Chodzi o to, by uniknąć uzależnienia od jednego dostawcy; w grudniu przedstawimy inicjatywę „Diversify EU" („Dywersyfikacja UE"). Będzie ona neutralna wobec poszczególnych krajów i pozwoli firmom szybciej ograniczać ryzyko - podkreśliła.
KE zaproponuje również mechanizm solidarnościowy. - Określi on, jakie kroki możemy podjąć w sytuacji, gdy któryś z krajów członkowskich stanie się obiektem przymusu lub działań odwetowych - powiedziała von der Leyen.
Jak podkreśliła, z zadowoleniem przyjmuje francusko-niemiecką inicjatywę w sprawie wprowadzenia możliwości odcięcia dostępu do UE dla nieuczciwych partnerów.
- W oparciu o niego opracujemy nowy instrument, który umożliwi zdecydowane działanie, w tym ograniczenie dostępu do wspólnego rynku, jeśli będzie to leżało w interesie Unii, przy czym reakcja ta będzie szybka i natychmiastowa - zaznaczyła.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ ap/




























































