International Copper Study Group (ICSG) prognozuje, że światowy rynek miedzi rafinowanej pozostanie w nadwyżce zarówno w 2026, jak i 2027 r. Według najnowszych szacunków organizacji nadwyżka wyniesie ok. 104 tys. ton w 2026 r. oraz wzrośnie do 368 tys. ton w 2027 r..


ICSG oczekuje, że światowe zużycie miedzi rafinowanej zwiększy się o 1,5 proc. w 2026 r. oraz o 2,5 proc. w 2027 r. Wzrost popytu będzie wspierany przez rozwój energetyki, urbanizację, cyfryzację gospodarki, centra danych i rozwój sztucznej inteligencji, a także inwestycje związane z transformacją energetyczną.
Głównym motorem globalnego popytu pozostaną Chiny, których zużycie miedzi ma wzrosnąć w tym roku o 2,5 proc. Państwo Środka odpowiada obecnie za 59 proc. światowego zużycia miedzi rafinowanej. Jednocześnie popyt w pozostałych regionach świata ma pozostać zasadniczo bez zmian, a relatywnie słaba aktywność utrzyma się m.in. w UE i Japonii.
Światowa produkcja miedzi kopalnianej wzrośnie według ICSG o 1,3 proc. w 2026 r. i o 3,1 proc. w 2027 r. Tegoroczny wzrost będzie wspierany m.in. przez zwiększenie wydobycia w kopalniach Oyu Tolgoi w Mongolii, Batu Hijau w Indonezji oraz Malmyz w Rosji. W 2027 r. dodatkowym wsparciem mają być poprawa produkcji w Chile i Zambii oraz dalsza odbudowa wydobycia w Indonezji i Demokratycznej Republice Konga.
Jednocześnie organizacja obniżyła prognozę wzrostu produkcji kopalnianej na 2026 r. z 1,6 proc. do 1,3 proc., wskazując na słabsze perspektywy wydobycia w Chile, Chinach i Indonezji. Produkcję nadal ograniczają także skutki incydentów z 2025 r. w kopalniach Grasberg oraz Kamoa-Kakula.

Produkcja miedzi rafinowanej ma zwiększyć się o 0,4 proc. w 2026 r., głównie z powodu ograniczonej dostępności koncentratu miedzi. W 2027 r. tempo wzrostu ma przyspieszyć do 3,4 proc., czemu sprzyjać będzie rozruch nowych mocy hutniczych i rafineryjnych w Indonezji, Indiach i Unii Europejskiej oraz wzrost produkcji wtórnej ze złomu.
Według ICSG światowa produkcja miedzi rafinowanej wzrośnie z 29,3 mln ton w 2026 r. do 31,0 mln ton w 2027 r., podczas gdy zużycie zwiększy się z 28,6 mln ton do 29,3 mln ton.
Organizacja zastrzegła, że bilans rynku pozostaje obarczony istotną niepewnością, w szczególności związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie, który może wpłynąć zarówno na produkcję, jak i popyt na miedź. (PAP Biznes)
map/ gor/































































