Miał być darmowy roaming, ale jednak będziemy płacić. Kogo dotkną dopłaty?

Najwięksi operatorzy ratują się przed stratami na roamingu po wprowadzeniu w życie dyrektywy unijnej. Trzech z wielkiej czwórki na podwyżki w taryfach już otrzymało zgody, a czwarty złożył o nie wniosek do regulatora rynku telekomunikacyjnego. Czy jednak to faktycznie skończy się stratą dla klientów?

Na liście podmiotów, które do tej pory otrzymały zgodę Urzędu Komunikacji Elektronicznej na wprowadzenie dopłat do połączeń wykonywanych za granicą, znajduje się obecnie 11 telekomów – dowiedziały się wirtualnemedia.pl.  Do tego grona chce dołączyć także T-Mobile, a to oznacza tyle, że abonenci, którzy cieszyli się na darmowy roaming, będą musieli obejść się smakiem - bez względu na sieć, której są klientami.

(Bankier.pl)

Roam Like At Home ciągnie wyniki telekomów w dół

T-Mobile, które jest w trakcie załatwiania zgody na podwyżki cen, opublikowało w środę wyniki finansowe za pierwszy kwartał, z których jasno wynika, jak dużym obciążeniem dla polskich operatorów jest wdrożenie w Unii Europejskiej w połowie ubiegłego roku zasady Roam Like At Home. EBITDA spółki wyniosła 401 mln zł, czyli o 7 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

– Na wynik EBITDA wpłynął wzrost kosztów obsługi usług roamingowych klientów T‑Mobile, co jest efektem wprowadzenia regulacji Roam Like At Home. W pierwszym kwartale 2018 r. negatywny wpływ RLAH wyniósł 37 milionów złotych. Wynik EBITDA po wyłączeniu tego zjawiska pozostałby na podobnym poziomie – czytamy w raporcie T-Mobile Polska. Firma poinformowała, że po wprowadzeniu RLAH ilość danych przesyłanych w roamingu przez klientów telekomu wzrosła prawie pięciokrotnie.

Podobna zmiana dotyczyła Play Communications. Play w swoim raporcie za 2017 rok wskazał, że zmiana przychodów i kosztów z roamingu międzynarodowego wygenerowała stratę na tej pozycji wynoszącą 43 mln zł (IV kw. 2017 do IV kw. 2016 r.). O 18-proc. wzroście kosztów rozliczeń międzyoperatorskich z tytułu RLAH pisało w raporcie rocznym także Orange Polska. Zmiany regulacyjne były wskazywane jako główny powód pogorszenia się skorygowanej EBITDA w relacji rok do roku o 5 proc.

Koniec z darmowym roamingiem?

Dlatego nie dziwi fakt, że tuż po wdrożeniu zasady naliczania opłat roamingowych na tym samym poziomie co opłat za połączenia krajowe, telekomy szturmem uderzyły do UKE z prośbą o możliwość korekty stawek. A UKE akurat specjalnie im nie odmawia. Do końca ubiegłego roku wydano 9 decyzji, wśród których znalazł się Plus, który otrzymał zgodę jako pierwszy z wielkiej czwórki.

W tym roku swoje pozwolenia dostał Play i Orange, a T-Mobile poinformowało, że złożyło w tym celu wniosek do urzędu. Na swoje decyzje wraz z nim czekają zapewne kolejni mniejsi gracze z polskiego rynku telekomunikacyjnego.

W związku z tym klienci muszą liczyć się z mniej atrakcyjnymi stawkami, ale problem dotyczy głównie tych abonentów, którzy korzystają z usług roamingowych niezgodnie z zasadami i ideą RLAH. Chodzi w niej bowiem o to, żeby zrównać koszty połączeń wykonywanych podczas tymczasowego pobytu za granicą z tymi, które klient płaci u siebie w kraju. Plus już od nowego roku wysyłał upominawcze SMS-y użytkownikom, którzy częściej korzystali z numeru za granicą niż w kraju.

Dlaczego polscy operatorzy tak cierpią z powodu Roam Like At Home?

Ostatni wysyp decyzji zezwalających operatorom na dopłaty do roamingu wynikają z tego, że stawki za połączenia komórkowe w Polsce są bardzo niskie w porównaniu z zagranicą. Stało się tak głównie za sprawą wszechobecnych abonamentów typu „no limit” – w ramach stałej opłaty miesięcznej klient nie jest rozliczany dodatkowo za poszczególne połączenia i wskazane upsługi ma w cenie.

Wprowadzenie zasady RLAH w Unii Europejskiej poskutkowało tym, że zerowe stawki musiały być także naliczane za połączenia wykonywane polskimi numerami z zagranicy. Operatorzy wciąż jednak musieli regulować koszty tych połączeń z partnerami telekomunikacyjnymi działającymi w kraju, który odwiedził klient.

Czy wprowadzenie opłat to faktycznie zło dla klientów?

Dopłaty wprowadzane przez operatorów za zgodą UKE niekoniecznie jednak oznaczają pogorszenie warunków dla klientów. Jest to element polityki prewencyjnej przed nadużywaniem darmowej usługi za granicą – dodatkowe stawki zapłacą tylko ci, którzy w cyklu rozliczeniowym więcej połączeń wykonają za granicą niż w kraju.

Dzięki zgodzie urzędu na dopłaty strata operatorów na połączeniach roamingowych będzie niższa, a to zabezpieczy interesy uczciwych klientów. Jeśli zbyt wysokie koszty utrzymywałyby się przez dłuższy czas, zachwiałoby to rentownością operatorów. Ci w dalszej kolejności zostaliby zmuszeni do podwyżek opłat za połączenia krajowe, a to zabolałoby znacznie większą część społeczeństwa.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 bolec-bolcowaty-turboleszcz

popieram ! UWAGA NA ORANGE ( pewnie innych tez ) - w rozmowach z ich pracownikami słyszałem już 2 lub nawet 3 różne wersje sposobu naliczania opłat !...raz naliczyli mi za rozmowę ok. 25 zł za 5 min , która powinna być darmowa w pakiecie...ale po reklamacji oddali ...już myślałem ,że sprawa wyjaśniona , kiedy ponownie naliczyli 105 zł za dwie rozmowy po 10-15 minut - tym razem nie chcą oddać , bo się tłumaczą ,że niby tak ma być wg warunków umowy , tylko ,że inną wersję słyszałem od ich pracownicy w salonie ..dodatkowo ponoć mieli obciążać za rozmowy przychodzące do mnie z kraju , a tego znowu nie naliczają -mają ładny bałagan i korzystają z niego , jak się nie sprawdzi rachunku !!! UWAGA NA ORANGE !!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 antonicaracal

UWAGA na ORANGE:
Mam z nimi umowę na internet + telefon , miało kosztować max.99zł/miesiąc , a rachunki
wystawiają na sumę wyższą o 100% ... Reklamacja leci i żadnej odpowiedzi ...

! Odpowiedz
4 23 palka301

Zarobki u nas są 5 razy mniejsze niż w UE a ceny porównywalne

! Odpowiedz
39 8 ziareks93

Ludzie, przestańcie wydobywać swój jad na operatorów! Pomyślcie ile jest Polaków pracujących np. w Angli czy w Niemczech a ile jest Anglików czy Niemców pracujących w innych krajach?? Mamy najniższe abonamenty względem PLN do EUR lub GBP! W Angli za 6GBP (30 zł) nie ma abonamentów NO LIMIT! Polacy cebulaki kupują na umór usługi bez limitu typu prepaid lub postpaid z najniższymi zobowiązaniami a potem zdziwienie, że za 3 miesiące rachunek przychodzi duży albo konto zablokowane z powodu braku środków A PRZECIEŻ PAKIET BEZ LIMITU MAM! Moim zdaniem abonamenty powinny zdrożeć, operatorzy powinni się zmówić i podwyższyć opłaty lub po prostu wprowadzić taryfy typowo europejskie (jak to było kiedyś, jeszcze rok wstecz) a te niskie abonamenty bez limitu wypowiadać po skończonej karencji. Cały ten roaming obciąża operatorów, którzy zatrudniając pracowników nie są w stanie generować zysków przez co zamykane są salony "wielkiej czwórki" i ludzie tracą pracę. Opamiętajcie się zanim coś napiszecie, że w ANGLI operatorom się to opłaca. Jak ma się nie opłacać skoro abonament za 30GBP (150zł) jest bez limitu a u nas za 5x mniej?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 7 genosajd

tak, ale tam zarabiają w GBP, wiec nie porównuj

! Odpowiedz
4 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
32 27 fred_

Za granica telekomy na roam like home zarabiaja a w Polsce, jak zwykle, nic sie kurna nie oplaca.
Kocham Polske ale jest jeszcze wiele lat przed nami zanim dogonimy zachod.

! Odpowiedz
8 18 genosajd

Zawsze można skorzystać z firmy www.simglob.com daja internet na karte na prawie cały świat i nie trzeba sie martwić ze naliczą dodatkowe opłaty :]

! Odpowiedz
13 51 pwsikorski

Jakoś mi nie żal firm telekomunikacyjnych. Są drodzy, mają skomplikowane taryfikatory, w których zapewne sami się gubią. W szaleństwie pozyskiwania klientów powymyślali pakiety / usługi, z których wyceną sami mają teraz problem.
Powinny być proste zasady, jasne taryfikatory i transparentne ceny. Bez wydumanych komplikacji, pakietów, warunków, itp.
Wówczas nie mieliby problemu z wypełnieniem obowiązku unijnego.
Gdyby problem dotyczył np. banków, nikt by się tym z regulatorów nie przejmował...;-)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT