Policjanci z Szamotuł (Wielkopolskie) postrzelili mężczyznę, który u fryzjera, na szamotulskim rynku trzymał nóż. W trakcie interwencji 34-latek ruszył na policjantów i nie reagował na ich polecenia.


Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł insp. Andrzej Borowiak poinformował, że w czwartek po godz. 15.00 policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie z nożem, który swoim zachowaniem wzbudzał poczucie zagrożenia.
„Kiedy patrol znalazł się na miejscu, mężczyzna ruszył na policjantów. Funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego, między innymi urządzenia Taser służącego do obezwładniania osób przy pomocy impulsu elektrycznego. Kilkukrotne użycie tego urządzenia nie przyniosło efektu. Mężczyzna cały czas przemieszczał się i groził policjantom. Wówczas oni dobyli broni i oddali strzały” - podał Borowiak.
Tragedia w szkole na Mazowszu. Uczeń rzucił się z nożem na woźną. Kobieta nie żyje
W miejscowości Leszczydół-Nowiny (pow. wyszkowski w północno-wschodniej części województwa mazowieckiego) 15-latek zaatakował woźną. Pomimo reanimacji nie udało się uratować życia 37-letniej pracownicy szkoły. - Trzy osoby są ranne - przekazał st. kpt. Daniel Wachowski ze straży pożarnej.
Ostatecznie postrzelony mężczyzna został obezwładniony przez funkcjonariuszy. W trakcie interwencji sam zranił się nożem.

Borowiak przekazał, że zraniona policyjną bronią została też postronna osoba, która znalazła się w pobliżu interwencji. Trafiła do szpitala w Poznaniu.
Zatrzymany mężczyzna był poszukiwany do osadzenia w zakładzie karnym właśnie za wyrok, który usłyszał w sprawie narkotykowej. Policjanci weryfikują przebieg interwencji. (PAP)
rpo/ mark/ mhr/





























































