Prześledźmy zachowanie głównych indeksów GPW od początku roku: najgorsze są spółki największe, z niepewnymi wzrostami do 2%. Mamy spółki średnie, zyskujące około 2,5-3%. I najlepiej wypadające spółki małe z sWIG80 - z wzrostami 6%. Ta wartość daje już pozytywne wrażenie, szczególnie w zestawieniu z rocznym oprocentowaniem lokat, które potrafi być ponad trzykrotnie niższe - mówi Łukasz Bugaj.


Małe spółki wracają do gry
Aktualnie inwestorzy niechętnie spoglądają na nasz rynek i można mówić o maraźmie i niechęci popytu - komentuje analityk DM BOŚ. - Ale oddzielmy to, co dzieje się globalnie od czynników lokalnych. Perspektywa niemal pewnej obniżki stóp procentowych w Polsce będzie wpływać negatywnie na większe spółki - głownie banki - za to pozytywnie na spółki mniejsze. Pomoże im też odbudowujący się wzrost gospodarczy.
Większość inwestorów nie zauważa jeszcze potencjału na sWIG80. I bardzo dobrze, nie mamy jeszcze spektakularnego ruchu czy manii, za to kolejne, powolne wzrostowe sesje, z korzyścią dla drobnych akcjonariuszy. Miniony rok należał do spółek większych, mniejsze były w odstawce, z 2% spadkami. W tym roku zapowiada się odwrócenie ról - mówi Łukasz Bugaj.

























































