REKLAMA

Lewiatan: rynek pracy wraca do stanu przed pandemią

2021-10-06 14:45
publikacja
2021-10-06 14:45
Lewiatan: rynek pracy wraca do stanu przed pandemią
Lewiatan: rynek pracy wraca do stanu przed pandemią
fot. SritanaN / / Shutterstock

Wstępne dane dotyczące bezrobocia wskazują, że rynek pracy coraz bardziej przypomina ten sprzed pandemii, a firmom coraz trudniej znaleźć i utrzymać pracownika - zauważa Konfederacja Lewiatan w komentarzu do najnowszych danych MRiPS.

Szacowana przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej stopa bezrobocia rejestrowanego we wrześniu br. wyniosła 5,6 proc. To o 0,2 pkt. proc mniej niż w sierpniu br. i o 0,5 pkt. proc. mniej niż we wrześniu 2020 r. Według wstępnych danych w końcu września 2021 r. w urzędach pracy zarejestrowanych było 936 tys. osób bezrobotnych. W porównaniu do stanu z końca sierpnia br. liczba ta zmniejszyła się o 24,8 tys. osób, czyli o 2,6 proc.

Według Moniki Fedorczuk, ekspertki Konfederacji Lewiatan wstępne dane dotyczące bezrobocia wskazują, że rynek pracy coraz bardziej przypomina ten sprzed pandemii.

"Spadek liczby zarejestrowanych bezrobotnych pomiędzy sierpniem a wrześniem jest typowy i był obserwowany w poprzednich latach. Najniższe bezrobocie jest w województwie wielkopolskim i wynosi 3,3 proc. Spadek bezrobocia jest odczuwalny we wszystkich województwach - w żadnym z nich wskaźnik nie przekracza 10 proc. Do powiatowych urzędów pracy pracodawcy zgłosili 121,9 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej, czyli o 4,6 proc. więcej niż w sierpniu br. i 9,4 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu rok wcześniej" - zauważa Monika Fedorczuk.

W jej ocenie podstawowym problemem pracodawców jest utrzymanie stabilności zatrudnienia i pozyskanie nowych pracowników, a liczba miejsc pracy zgłaszanych do urzędów pracy nie odzwierciedla rzeczywistego niedoboru pracowników. Chodzi o to, że wielu pracodawców decyduje się na korzystanie z pośrednictwa urzędów pracy wyłącznie w sytuacji, gdy poszukuje pracowników nisko- lub średnio wykwalifikowanych i gdy inne sposoby rekrutacji zawiodły.

Jak wskazuje Fedorczuk, rosnące wynagrodzenia i otwarte procesy rekrutacyjne oraz niskie bezrobocie stanowią zachętę dla pracowników do zmiany pracy. W przypadku, gdy nowy pracodawca nie spełni ich oczekiwań, znalezienie innego zatrudnienia w obecnej sytuacji nie stanowi problemu.

"Oczywiście powyższe stwierdzenia dotyczą przede wszystkim osób posiadających kompetencje techniczne na wszystkich ich poziomach. W przypadku osób o umiejętnościach czy wiedzy nisko wycenianych na rynku pracy, szczególnie jeśli mieszkają w regionach o wyższym bezrobociu, poszukiwanie pracy może znacząco się wydłużyć, a oferowane wynagrodzenie odbiegać na niekorzyść od wskaźników w regionach charakteryzujących się większą koncentracją dużych pracodawców" - podkreśliła ekspertka Lewiatana. (PAP)

autorka: Małgorzata Werner-Woś

mww/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bha
Poprawia się w eterze w gadce i na papierze
podatnik-
Śp. Jan doktor pośrednik, sprzedał im akcje TP po cenie 38PLN (Dzisiaj 6 PLN) , które wcześniej kupił za ich czyli francuzów, następnie zarobki Zarządu i RN pomnożył przez 10, itd. Problemem jest to dlaczego Maciej Witucki mógł dopuszczać do katastrofy finansowej, spadku wartości , firmy i braku dywidendy i za to nie Śp. Jan doktor pośrednik, sprzedał im akcje TP po cenie 38PLN (Dzisiaj 6 PLN) , które wcześniej kupił za ich czyli francuzów, następnie zarobki Zarządu i RN pomnożył przez 10, itd. Problemem jest to dlaczego Maciej Witucki mógł dopuszczać do katastrofy finansowej, spadku wartości , firmy i braku dywidendy i za to nie wyleciał na zbity pysk? Dzisiaj zasiadając w fotelu Prezesa Konfederacji Lewiatan naucza jak robić odpowiedzialny biznes? To dopiero jest cwaniactwem! I czy za tym nie stoją ulgi i zwolnienia przyznane Francuzom?
tomitomi
zachwaszczacie rynek pracy ! obcokrajowcami !!!
to powinno być karalne z urzędu !
ograniczona ilość ,czyli kontyngenty pracowników niezbędnych dla polskiej gospodarki powinna być w użyciu ,a nie jak leci ! - wszystkie chwasty na etaty ! ! !
grzegorzkubik
Da się? Wystarczyło zmienić rząd i jest ok:)
marxs
owszem da się 320 mld zł nowego długu publicznego ukrytego w BGK i Funduszu Covid i to tylko za jeden 2020r

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki