Lego nie dotrzymuje kroku energicznie rosnącemu popytowi w Ameryce Północnej. Chcąc sprostać oczekiwaniom największego rynku zabawek na świecie, duński gigant inwestuje i zwiększa moce produkcyjne.


W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku, firma Lego Group odnotowała wzrost przychodów o 11% do poziomu 2,35 mld dolarów. W tym czasie zysk operacyjny urósł o 1%, jednak zysk netto spadł o 2% do 524 mln USD.
Spadek osiągniętych zysków okazał się być skutkiem poniesionych nakładów na zwiększenie mocy produkcyjnych. Jak informuje Bloomberg, dwucyfrowy wzrost sprzedaży dotyczył bowiem tylko Azji oraz Europy, a gorzej było w obu Amerykach, gdzie rynek wciąż pozostaje nienasycony. Wysoki popyt na zabawki firmy spowodował, że w tej sytuacji koniecznością okazało się zwiększenie inwestycji w obszarze produkcji.
Można by powiedzieć, że takie problemy chciałoby mieć każde przedsiębiorstwo. Rzeczywiście, jeżeli spojrzymy na wskaźniki sprzedaży, duńska firma znajduje się w doskonałej kondycji. Według wyliczeń, w ciągu ostatnich 12 lat grupa Lego odnotowywała wzrost przychodów ze sprzedaży w tempie 15% rocznie. Przedsiębiorstwo chwali się, że w 2015 r. przyrost ten wyniósł aż 25%. Poza tym, firma jest jednym z największych producentów zabawek na świecie. Pod względem zyskowności biznesu Lego Group znajduje się na pierwszym miejscu, przed firmą Mattel produkującą lalki Barbie.
Duński gigant rozpoczął już plan wielkich inwestycji na całym świecie. Przedsiębiorstwo przeznaczyło środki na budowę nowej fabryki w Chinach, zwiększyło moce produkcyjne w zakładach w Meksyku, a także zamierza podwoić zdolności węgierskiej placówki firmy. Poza tym, grupa Lego w pierwszej połowie roku zatrudniła już ponad 3,5 tys. nowych pracowników, co stanowiło wzrost naboru aż o 24%.
- Czujemy, że musimy inwestować, aby stworzyć przestrzeń na złapanie oddechu - mówi w rozmowie z Bloombergiem dyrektor finansowy firmy, John Goodwin. - Inwestycje w ludzi oraz w infrastrukturę niewątpliwie będą miały wpływ na nasz krótkoterminowy zysk. Jednak są oni częścią naszego większego planu w długim horyzoncie, którego celem jest stabilny rozwój i dostarczenie ludziom rozrywki – dodał.
Mikołaj Fedkowicz
























































