Światowa flota lotnictwa biznesowego wzrośnie do 2035 r. o 29 proc. - wynika z raportu Global Business Aviation Outlook. Zdaniem autorów publikacji aktywność odrzutowców biznesowych pozostaje powyżej historycznych poziomów.


Z opracowania wynika, że w nadchodzącej dekadzie powinien nastąpić systematyczny wzrost dostaw nowych samolotów we wszystkich głównych kategoriach. Roczna liczba dostaw ma wzrosnąć z około 1 tys. 280 samolotów w 2026 r. do ponad 1 tys. 500 w 2035 r., a ich wartość w 2035 r. ma przekraczać 37 mld dol. rocznie. Tegoroczna prognoza dostaw nowych samolotów jest o 4,4 proc. wyższa niż ubiegłoroczna.
W raporcie oszacowano, że w 2035 r. światowa flota samolotów biznesowych będzie obejmować około:
- 18 tys. samolotów turbośmigłowych,
- 15 tys. lekkich odrzutowców,
- 8,2 tys. odrzutowców średniej wielkości,
- 9,7 tys. samolotów z dużą kabiną.
Flota odrzutowców średniej wielkości ma wzrosnąć w okresie objętym prognozą o 40 proc., czyli bardziej niż w jakimkolwiek innym segmencie.
Tak będą podróżować klienci premium do 2035 roku
Jednocześnie autorzy raportu oszacowali, że łączna liczba godzin lotu w branży biznesowej ma wzrosnąć w latach 2025–2035 o około 34 proc., czyli szybciej niż wielkość floty w tym samym okresie. Zdaniem autorów publikacji aktywność odrzutowców biznesowych pozostaje powyżej historycznych poziomów – od początku 2026 r. liczba godzin lotu wzrosła o 4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Najbardziej optymistyczne prognozy przedstawiają operatorzy odrzutowców średniej wielkości i samolotów z dużą kabiną. W tych segmentach nadal rośnie popyt na podróże na dłuższych dystansach i usługi lotnictwa biznesowego klasy premium. W 2026 r. liczba godzin lotu samolotów z dużą kabiną wzrosła o 5 proc. rok do roku, a odrzutowców średniej wielkości – o 7 proc.
Z badania przywołanego w raporcie wynika, że blisko jedna trzecia operatorów samolotów biznesowych spodziewa się zwiększenia aktywności lotniczej w 2027 r. Odsetek ten jest o 4 punkty procentowe wyższy niż odsetek operatorów deklarujących podobny optymizm w 2026 r.
Ameryka Północna dominuje, Europa umacnia swoją pozycję
W informacji przekazano ponadto, że Europa jest coraz ważniejszym rynkiem lotnictwa biznesowego, choć warunki jego rozwoju są bardziej złożone. Na region przypada około 10 proc. światowej floty i 13 proc. globalnej aktywności lotniczej.
Światowym centrum lotnictwa biznesowego pozostają jednak Stany Zjednoczone i Kanada, które odpowiadają łącznie za około 63 proc. światowych dostaw i globalnej floty oraz za blisko 68 proc. wszystkich godzin lotu w lotnictwie biznesowym.
Raport przygotowano na wielu źródłach, w tym analizach makroekonomicznych i rynkowych, planach produkcyjnych i rozwojowych. Ponadto na potrzeby analizy przygotowano badanie, w którym wzięło udział 306 operatorów spoza segmentu programów współwłasności samolotów, dysponujących łącznie flotą 1 tys. 558 samolotów biznesowych. (PAP)
fos/ mick/




























































