Nowelizacja ustawy o elektromobilności ułatwi instalowanie ładowarek w budynkach wielorodzinnych, zachęci do przesiadania się do samochodów elektrycznych i stworzy możliwości biznesowe firmom zajmującym się m.in. montażem takich urządzeń - oceniło Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM).


W połowie czerwca na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych autorstwa MKiŚ. Przepisy mają ułatwić instalację prywatnych punktów ładowania aut elektrycznych w budynkach wielorodzinnych i zdyscyplinować zarządy nieruchomości biorące udział w procedurze wydawania zgód na instalację takich urządzeń.
Wprowadzenie nowych przepisów znacząco ułatwi mieszkańcom budynków wielorodzinnych uruchamianie prywatnych punktów ładowania i zachęci Polaków do przesiadania się do samochodów elektrycznych. (...) Obecnie instalowanie punktów ładowania w budynkach wielorodzinnych w Polsce wciąż stanowi poważne wyzwanie - oceniło w komentarzu do zapowiadanych zmian PSNM.
Jego zdaniem, projektowane rozwiązania "wpisują się w europejski trend wspierania elektromobilności", a zwiększone w efekcie ułatwienia procedury instalacji ładowarek zapotrzebowanie na prywatne punkty ładowania stworzy również nowe możliwości biznesowe dla firm zajmujących się m.in. instalacją takich urządzeń.
Stowarzyszenie przypomniało, że wedle obecnie obowiązujących przepisów, po złożeniu wniosku przez mieszkańca posiadającego tytuł do lokalu i miejsca postojowego, zarząd wspólnoty lub spółdzielni powinien zlecić wykonanie ekspertyzy określającej dopuszczalność instalacji punktu ładowania. W praktyce jednak - zdaniem PSNM - zarządcy nieruchomości często nie stosują się do tych przepisów lub błędnie je interpretują.
"Niestety wobec braku przepisów umożliwiających egzekucję tej procedury powtarzają się przypadki blokowania instalacji ładowarek. Zarządy bardzo często nie realizują obowiązku zlecenia ekspertyzy lub odmawiają wydania zgody, nawet gdy ekspertyza tej odmowy nie uzasadnia. Przyczynia się to do opóźniania (często na długie miesiące) lub nawet uniemożliwiania instalacji punktów ładowania" - poinformował dyrektor działu analiz PSNM Jan Wiśniewski, cytowany w komunikacie.
PSNM przypomniało, że projekt nowelizacji ustawy w tej sprawie powstał w ramach rządowej inicjatywy deregulacyjnej "SprawdzaMY" i dodało, że podczas konsultacji publicznych przedstawiło propozycje doprecyzowania projektowanych przepisów, które mają wyeliminować pozostałe luki prawne i zwiększyć skuteczność nowych rozwiązań.
Jan Wiśniewski z PSNM wskazał, że stowarzyszenie widzi przestrzeń do dalszego udoskonalenia przepisów, przede wszystkim poprzez doprecyzowanie terminu, w którym zarządca ma obowiązek poinformować wnioskodawcę o zleceniu ekspertyzy. "Powinno to nastąpić niezwłocznie, lecz nie później niż w terminie 3 dni roboczych. Obecne brzmienie +niezwłocznie+ pozostawia zbyt dużą swobodę interpretacyjną" – wyjaśniał Wiśniewski. Dodał, że kolejną kwestią jest wzmocnienie mechanizmów egzekwowania procedury poprzez proponowany przez PSNM "jasny obowiązek" umożliwienia dostępu do nieruchomości pracowników podmiotu wykonującego analizę oraz współpracy z ekspertami.
Zgodnie z projektem MKiŚ w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku o zgodę na instalację zarządca będzie musiał zlecić sporządzenie ekspertyzy oraz niezwłocznie poinformować wnioskodawcę o tym zleceniu, a także o wyniku opracowania. Po upływie 14 dni wnioskodawca będzie mógł sam zlecić ekspertyzę i przedstawić ją zarządcy.
"W sytuacji, gdy złożona ekspertyza potwierdza techniczną możliwość instalacji, a nie występują przesłanki ustawowe do odmowy, wnioskodawca może przystąpić do realizacji inwestycji po bezskutecznym upływie wskazanego terminu lub w przypadku bezpodstawnej odmowy wydania zgody" - wskazano w Ocenie Skutków Regulacji (OSR).
Zdaniem ministerstwa rozwiązania wprowadzające mechanizmy dyscyplinujące działania zarządu nieruchomości w zakresie terminowego i merytorycznego rozpatrywania wniosków mają zapewnić możliwość kontynuowania procesu instalacji, gdy proces decyzyjny się wydłuża przy "jednoczesnym zachowaniu niezbędnego poziomu nadzoru technicznego nad ingerencją w infrastrukturę budynku". (PAP)
bpk/ malk/





























































