Środowy poranek nie przyniósł istotnych zmian na rynku złotego. Kurs euro skorygował niedawne wzrosty, zaś notowania dolara amerykańskiego i funta szterlinga skierowały się w stronę tegorocznych minimów.


O 9:50 kurs euro wynosił 4,2645 zł i był tylko nieznacznie niższy od wtorkowego kursu odniesienia. Dzień wcześniej euro potaniało o pół grosza. Wcześniej para euro-złoty usiłowała atakować poziom 4,28 zł i wybić się na najwyższe poziomy od dwóch miesięcy.
Wszystko to jednak w dalszym ciągu rozgrywa się wewnątrz niezbyt szerokiego trendu bocznego, jaki obowiązuje od blisko pół roku. Od kwietnia kurs euro porusza się bowiem w przedziale 4,23-4,31 zł. Z tego przez większość czasu był to przedział 4,23-4,28 zł. Polski złoty pozostaje więc nadzwyczaj stabilny i nie za bardzo reaguje ani na bodźce ze świata, ani na coraz luźniejszą polityką monetarną NBP jak i pogłębiające się problemy fiskalne Polski.
- Dzień rozpoczynamy informacją o braku porozumienia budżetowego w USA i pierwszą od siedmiu lat blokadą administracji USA. Spowoduje ona zaburzenia w działaniu administracji USA oraz zapewne zwiększone wahania na rynku finansowym, w szczególności negatywną presję na dolara - napisali w porannym raporcie ekonomiści Banku Millennium.
Złoty nie reaguje także na sukcesywnie rosnące notowania pary euro-złoty. W przeszłości osłabienie dolara względem euro zwykle sprzyjało złotemu, podobnie jak innym walutom z rynków wschodzących. Teraz jednak złoty nie umacnia się mimo tego, że dwa tygodnie temu kurs EUR/USD osiągnął 4-letnie maksimum.
W rezultacie w środę rano za dolara płacono 3,6308 zł. Amerykańska waluta na polskim rynku tanieje trzeci dzień z rzędu. Kurs USD/PLN bardzo ostrożnie zmierza w stronę tegorocznego minimum, leżącego na poziomie 3,5670 zł.
Z kolei frank szwajcarski notowany był po 4,5635 zł, czyli o 0,4 grosza poniżej kursu odniesienia. Para frank-złoty od kwietnia porusza się w przedziale 4,50-4,60 zł i nic nie wskazuje, aby w najbliższym czasie ta sytuacja miała ulec zmianie.
Za to notowania funta brytyjskiego balansują tuż powyżej wieloletniego minimum (4,8522 zł) wyznaczonego pod koniec lipca. O poranku szterling był wymieniany na 4,8872 zł.
KK

























































