Co dalej ze spółkami z udziałem Skarbu Państwa? Czy plany podnoszenia nominalnej wartości akcji pociągną resztę WIG20 na dno? Kiedy koniec huśtawki na PZU i czy już czas bać się nadchodzących amerykańskich wyborów? W studio Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion.


- Minister Tchórzewski rozpoczął coś, co może się rozpowszechnić. Co prawda prezes PZU, Michał Krupiński, powiedział, że nie będzie jeszcze zmiany wartości nominalnej, ale to nic nie znaczy. Taka decyzja może zostać powzięta z dnia na dzień i zostanie powzięta, jeżeli by w przyszłym roku zabrakło pieniędzy w budżecie. Jest to oczywiste, że to pokrzywdzenie mniejszych inwestorów innych oprócz Skarbu Państw - ocenia Piotr Kuczyński.
- Ta polityka jest nieuczciwa i bardzo mi się nie podoba. Być może trzeba sięgać do rozwiązań kodeksowych, bo jeżeli duży inwestor jakiejś spółki prowadzi do ewidentnej krzywdy jakiegoś mniejszego inwestora, to chyba jakiś artykuł kodeksu spółek handlowych by się na to znalazło. Jest to działanie na szkodę spółki. Jestem głęboko przekonany, że jest to działanie wbrew prawu - ruch okrężny, by samemu wziąć pieniądze, a dywidendy nie dać - dodaje analityk.
- Dziwię się wicepremierowi Morawieckiemu, że nie dba o giełdę jako o kanał zdobywania kapitału. Gdyby duże spółki nie były tak bite przez polityków jak teraz, to byłoby więcej debiutów i plan Morawieckiego znalazłby również podbudowanie finansowe przez giełdę - mówi Kuczyński.
Rozmawiał Michał Kryński






















































