Tony śmieci zalegające na ulicach i torach kolejowych w kubańskich miastach utrudniają ruch kołowy i kolejowy, wynika z relacji niezależnych mediów oraz publikacji mieszkańców wyspy udostępnianych w sieciach społecznościowych.


Jak przekazał w piątek portal CiberCuba, dramatyczna sytuacja występuje w Luyano, historycznej dzielnicy Hawany, stolicy kraju, gdzie zwały śmieci zalegają na wielu ulicach od co najmniej czterech miesięcy.
Podobna sytuacja panuje w innych dużych miastach Kuby, gdzie wraz z niedoborami paliwa, które nasiliły się po zablokowaniu przez USA dostaw ropy naftowej na wyspę, ograniczono liczbę śmieciarek.
W Hawanie, jak szacuje niezależny portal, na ulice wyjeżdżają zaledwie 44 pojazdy do transportu śmieci z łącznej floty 109. Pozostałe nie wyjeżdżają w teren z powodu awarii lub braku paliwa.
Według portalu Periodico 26, w ostatnich dniach z powodu zalegających na torach kolejowych śmieci w mieście Las Tunas wystąpiły poważne utrudnienia w kursowaniu pociągów pasażerskich pomiędzy Hawaną a Guantanamo.

Jak przekazał w mediach społecznościowych Limay Blanco, influencer i działacz społeczny, zalegające na ulicach kubańskich miast zwały śmieci są codziennie przeszukiwane przez liczne grono mieszkańców wyspy.
Z opublikowanego w sieci przez Blanco nagrania wynika, że wśród osób regularnie przeszukujących śmieci na ulicach jest legendarny bokser Felix Savon. Były kubański pięściarz trzykrotnie zdobywał na igrzyskach olimpijskich złote medale. (PAP)
zat/ jm/































































