|
| Kowalewski |
– Kowalewski jeszcze nie gra. Będzie w formie, gdy zacznie się liga rosyjska, czyli w marcu – stwierdził. Mylił się. Bo Kowalewski już imponuje swoimi interwencjami. W poniedziałkowy wieczór wystąpił w meczu Spartaka z Dynamem Kijów (1:1). Rosyjskie i ukraińskie media zgodnie podkreślają, że bliżsi zwycięstwa byli Ukraińcy, ale na drodze do sukcesu stanął im bramkarz Spartaka, który zwłaszcza w pierwszej połowie popisywał się udanymi paradami. Mecz został rozegrany w Tel Awiwie, w ramach turnieju o „Puchar Pierwszego Kanału” rosyjskiej telewizji.


























































