Vigo Photonics zawarło z PCO S.A. umowę ramową dotyczącą dostaw matryc podczerwieni do kamer termowizyjnych dla polskiej armii. Szacunkowa minimalna wartość umowy wynosi blisko 192 milionów złotych. Kurs Vigo Photonics odrobił spadki z poniedziałkowej przeceny, jaka dotknęła rynki akcji i zyskuje coraz więcej na GPW.


Umowa, zawarta 7 kwietnia 2025 roku, dotyczy długoterminowej współpracy w zakresie dostaw chłodzonych matryc podczerwieni do zastosowań wojskowych. Vigo Photonics to notowany na GPW, producent zaawansowanych detektorów i matryc podczerwieni, z kolei PCO S.A., jest kluczowym graczem w polskim przemyśle optoelektronicznym.
Zgodnie z komunikatem, porozumienie zakłada rozwój, testy oraz produkcję matryc wykorzystywanych m.in. w kamerach termowizyjnych instalowanych na wozach i platformach bojowych polskiej armii. Umowa obowiązuje do końca 2031 roku, a już do końca 2025 roku Vigo ma dostarczyć partie testowe. Produkcja seryjna ma ruszyć na początku 2026 roku, pod warunkiem pozytywnego zakończenia testów.
Kurs Vigo Photonics zyskiwał na GPW w poniedziałek po publikacji komunikatu około 8,7 proc., do 500 zł za akcję. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że rano tracił nawet 8,6 proc. Kurs od poniedziałkowego minimum odbijał zatem o przeszło 19 proc., przy fatalnym sentymencie na rynkach.
Szacowana wartość minimalnych zamówień wynikających z umowy wynosi 191,86 mln zł, co stanowi ponad 10% kapitałów własnych VIGO Photonics. Umowa została więc uznana za znaczącą. PCO zobowiązało się do corocznych zamówień minimalnej liczby matryc, a VIGO – do utrzymania odpowiednich mocy produkcyjnych.
Na mocy umowy PCO będzie wyłącznym dystrybutorem matryc VIGO na terenie Polski, a producent zobowiązał się do nieprowadzenia konkurencyjnej sprzedaży w kraju. W razie naruszenia tych zapisów, VIGO będzie zobowiązane do zapłaty prowizji w wysokości 10% wartości sprzedaży. Obie strony ustaliły maksymalny poziom odpowiedzialności umownej na 20 mln zł. W umowie przewidziano również kary umowne – zarówno dla PCO w przypadku przedterminowego wypowiedzenia umowy, jak i dla Vigo w razie opóźnień w dostawach.
Więcej szczegółów nt. umowy w komunikacie Vigo, w systemie ESPI. Więcej o samej spółce pisaliśmy na początku marca w artykule "Militarny batalion na GPW. Spółki z giełdy zarabiające na wojskowej hossie", gdzie zwracaliśmy uwagę, że jej akcje nie były na radarze inwestorów zainteresowanych zbrojeniową hossą, chociaż firma w działalności biznesowej wyróżnia segment "wojsko", który po III kwartałach 2024 r. zanotował wzrost - o 73,97 proc. rdr. Raport roczny za 2024 r. spółka opublikuje 24 kwietnia 2025 r.
Z kolei drugą stroną umowy, o której poinformowało Vigo Photonics jest firma PCO S.A., czyli spółka zależna Polskiej Grupy Zbrojeniowej, należącej do Skarbu Państwa, konsolidującej polski przemysł obronny. PCO jest największym polskim producentem wyrobów optoelektronicznych z zastosowaniem technologii noktowizyjnej, termowizyjnej i laserowej. Ponadto produkuje systemy obserwacyjne dla różnych pojazdów, takie jak systemy noktowizyjne i termowizyjne oraz głowice optoelektroniczne z różnymi sensorami oraz szeroką gamę urządzeń obserwacyjnych. Zatrudnia około 600 pracowników.
Michał Kubicki
























































