Iran analizuje „konkretne propozycje” dotyczące programu nuklearnego – poinformował w czwartek dziennik „New York Times”, powołując się na pięciu urzędników, w tym przedstawicieli Iranu i USA, zaznajomionych z przebiegiem negocjacji prowadzonych przez USA i Iran za pośrednictwem Kataru.


Szef irańskich służb bezpieczeństwa Mohsen Rezaei stwierdził w tym tygodniu, że Iran nie podejmie rozmów na temat swojego programu nuklearnego, dopóki USA nie zaakceptują żądań Teheranu. Jednak jak podał „NYT” w rozmowach zakulisowych wykazał większą otwartość na dyskusję w tej sprawie.
Zdaniem dziennika Iran analizuje obecnie zestaw propozycji przedstawionych przez mediatorów, które mogą przesądzić o przyszłości jego programu nuklearnego. Może to stanowić przełom w dotychczasowych wysiłkach dyplomatycznych, mających na celu zakończenie konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi.
Zdaniem urzędników, gotowość Iranu do powrotu do rozmów nuklearnych – po tygodniach całkowitego braku ustępstw – świadczy o tym, że podjęte przez Katar próby mediacji, mające zapobiec powrotowi do pełnoskalowej wojny, okazały się częściowo skuteczne. Opisali oni analizowane warunki jako „konkretne propozycje”, nie podając jednak szczegółów.
Jedną z głównych kwestii spornych w negocjacjach jest przyszłość irańskich zapasów wysoko wzbogaconego uranu.
Przedstawiciele Iranu niezmiennie podkreślali, że nie zgodzą się na wywiezienie uranu poza granice kraju. W trakcie wcześniejszych rund rozmów Iran rozważał możliwość rozcieńczenia posiadanych zapasów na własnym terytorium, pod nadzorem międzynarodowych inspektorów.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oszacowała w raporcie opublikowanym w tym roku, że Iran zgromadził około 440 kilogramów wysoko wzbogaconego uranu. Według ekspertów posiadane zapasy wystarczyłyby na zbudowanie nawet 10 bomb atomowych. (PAP)
os/ kj/
































































