Koniec absurdów budowlanych. Prezydent podpisał ustawę

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę deregulującą prawo budowlane - poinformowała w środę Kancelaria Prezydenta. Nowe przepisy mają ułatwić i przyspieszyć realizację inwestycji i przełożyć się na wzrost liczby oddawanych do użytku mieszkań.

Nowela przygotowana przez resort rozwoju ma na celu uproszczenie procesu inwestycyjnego. Zmiany dotyczą np. takich kwestii jak procedura uzyskiwania odstępstw od przepisów techniczno-budowlanych, zasady sporządzania projektu budowlanego, przeniesienie decyzji pozwolenia na budowę, samowoli budowlanych, uregulowania kwestii nielegalnego użytkowania obiektu czy doprecyzowania budzących wątpliwości i niejasnych przepisów. Ponadto nowela wprowadza przepisy, które służą podniesieniu bezpieczeństwa pożarowego oraz zapewnieniu sprawności przebiegu procesu inwestycyjnego, jeśli chodzi o przyłączenie do sieci elektroenergetycznych, gazowych, ciepłowniczych wodociągowych i kanalizacyjnych.

Jednym z celów zmian jest deregulacja. Według resortu rozwoju dzięki zmianom znikną absurdy, takie jak konieczność uzyskania pozwolenia na budowę w przypadku instalacji bankomatów, paczkomatów czy innych tego typu urządzeń. Deregulacja - jak czytamy w uzasadnieniu - pozwoli na "odblokowanie" procesu inwestycyjnego, dzięki temu w Polsce będzie mogło powstać więcej mieszkań.

Nowe prawo zakłada m.in. ułatwienie legalizacji co najmniej 20-letnich samowoli budowlanych. Warunkiem dokonania legalizacji na podstawie uproszczonej, bezpłatnej procedury będzie przedstawienie ekspertyzy technicznej, potwierdzającej możliwość bezpiecznego użytkowania obiektu i geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej.

Nowelizacja zakłada też, że z obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę, zwolnione będą między innymi instalacje gazowe wykonywane wewnątrz i na zewnątrz użytkowanego budynku, stacje regazyfikacji LNG o pojemności zbiornika magazynowania gazu do 10 m sześc., urządzenia melioracji wodnej, a także budowa stawów i zbiorników wodnych o powierzchni nieprzekraczającej 1 tys. mkw. i głębokości nieprzekraczającej 3 m położonych w całości na gruntach rolnych.

Ustawa zakłada wprowadzenie granicznego, pięcioletniego terminu dla stwierdzenia nieważności decyzji pozwolenia na budowę i decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Do tej pory było tak, że nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę można było stwierdzić wiele lat po tym jak budynek już powstał i był użytkowany. Prowadziło to do niepewności prawnej. Nowe rozwiązania sprawią, że po 5 latach od doręczenia lub ogłoszenia decyzji nie będzie można już jej wzruszyć.

Nowelizacja zakłada ponadto, że wzmocnione będzie bezpieczeństwo przy zmianie użytkowania lokali np. mieszkania na przedszkole czy piwnicy w bloku na escape room. W takiej sytuacji konieczne będzie sporządzenie ekspertyzy przeciwpożarowej.

Ustawa wprowadzi także zakaz pobierania przez przedsiębiorstwa wodociągowo–kanalizacyjne opłat za wydanie warunków technicznych przyłączenia do sieci.

autor: Łukasz Pawłowski

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 bysiek50

buduje domy i powiem tak mitrega..urzednicza....wszelkiej masci na kazdym etapie budowy jest zagrozeniem dla kazdej budowy urzedasy maja wielka wladze nad inwestorem i z tej nowelizaci wynika ze bedzie tak nadal.....SZKODDA WIECEJ PISAĆ BO RECE OPADAJĄ

! Odpowiedz
35 20 fakpejsy

Dlugopis podpisal...

! Odpowiedz
10 53 wizytator

A co z absurdalnym brakiem pozwolenia na budowę jeżeli nie ma drogi o szerokości 5m? Najpierw przekształcono grunty rolne na dzialki budowlane, a teraz nie można tam budować bo dojazd za wąski. Przecież to są tereny kilkadziesiąt lat stare kto będzie teraz burzyl garaże czy przestawial murowane ploty? Kto tych ludzi zatrudniał na decyzyjne stanowiska?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne