REKLAMA

Kaczyński na granicy z Niemcami: to rzeczy niesłychane, aby jedno państwo drugiemu przepychało migrantów

2025-07-06 14:42, akt.2025-07-06 16:07
publikacja
2025-07-06 14:42
aktualizacja
2025-07-06 16:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie wiadomo, czy kontrole na granicach będą wymierzone przeciwko przerzucaniu nielegalnych migrantów, czy przeciwko tym, którzy się przed nimi bronią - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński w niedzielę na polsko-niemieckiej granicy w Rosówku (woj. zachodniopomorskie).

Kaczyński na granicy z Niemcami: to rzeczy niesłychane, aby jedno państwo drugiemu przepychało migrantów
Kaczyński na granicy z Niemcami: to rzeczy niesłychane, aby jedno państwo drugiemu przepychało migrantów
/ PiS

Lider Prawa i Sprawiedliwości w Rosówku odniósł się do sytuacji na polsko-niemieckiej granicy. Jak ocenił, to rzeczy niesłychane, aby jedno państwo drugiemu „przepychało w sposób całkowicie bezpodstawny tysiące nielegalnych migrantów”, którzy - jak powiedział - mogą zagrozić bezpieczeństwu Polaków.

Kaczyński zwrócił uwagę, że od poniedziałku mają rozpocząć się „wyrywkowe kontrole” na polsko-niemieckiej granicy. „Ale nie wiemy, czy to będą kontrole przeciwko tym, których się tutaj nielegalnie przerzuca, czy przeciwko tym, którzy przeciwko temu się bronią” - mówił.

„To nie jest tylko kwestia nielegalnej imigracji i tych zagrożeń, które są z tym związane. To jest także kwestia suwerenności, niepodległości Polski, bo polityka Tuska nie jest polityką państwa niepodległego, tylko państwa właśnie podległego” - przekonywał szef PiS.

Przypomniał jednocześnie, że PiS zaproponowało projekt ustawy o prawie państwa polskiego, a w praktyce prawie ministra spraw wewnętrznych, do tego, żeby rozporządzeniem ustalił listę krajów, z których obywateli nie będziemy przyjmować.

Zapowiedział jednocześnie, że przedstawiciele PiS będą „patrzeć bardzo uważnie na te wyrywkowe kontrole i czemu one mają naprawdę służyć”.

Wakacje na giełdzie

Kaczyński powiedział też, że PiS zebrało już ponad pół miliona podpisów pod wnioskiem o referendum ws. nielegalnej migracji i że zbieranie podpisów będzie kontynuowane. Dodał, że w nieodległym czasie wniosek zostanie złożony. „Referendum jest potrzebne, obywatele powinni się w tej sprawie wypowiedzieć” - ocenił.

Szef PiS, nawiązując do „obywatelskich patroli”, dziękował „tym, którzy własnym ciałem, własnymi rękami - a być może przyjdzie i taki czas, że będzie trzeba coś do tej ręki wziąć - będą bronić i już bronią polskiej granicy”.

„To uniemożliwiło to wielkie, gigantyczne kłamstwo Tuska, to kłamstwo, które było przekazywane. Pewna część społeczeństwa, która ogląda niektóre programy telewizyjne, niektóre stacje telewizyjne czy też korzysta z Internetu bardzo wybiórczo, w to wierzy” – dodał.

Prezes PiS podczas konferencji prasowej nawiązał też do wydarzeń z Torunia, gdzie w nocy z 11 na 12 czerwca Klaudia K. została napadnięta przez 19-letniego obcokrajowca. Kobieta po dwutygodniowym pobycie w szpitalu zmarła w piątek, 27 czerwca. „Takich wypadków będzie dużo więcej, jeżeli się temu nie przeciwstawimy” - powiedział.

Ruch Obrony Granic (ROG) został powołany przez Roberta Bąkiewicza. Na swojej stronie internetowej informuje, że jest „ogólnopolską inicjatywą społeczną”, a jego celem jest „obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi”. Pod egidą ROG w ostatnich dniach na zachodnich granicach Polski prowadzone są tzw. obywatelskie patrole, które - według organizacji - mają utrudniać nielegalną migrację.

Działalność ROG nasiliła się w związku z pojawiającymi się w Internecie publikacjami posłów opozycji o przebywających w Polsce migrantach, którzy według nich, przewożeni są z Niemiec przez tamtejsze służby graniczne niezgodnie z procedurami.

„Polskie służby, straż graniczna, policja reagują na wszystkie naruszenia prawa czy podejrzenia naruszenia prawa i obszerne dokumenty zostały przekazane do prokuratury” - tak działalność „obywatelskich patroli” skomentował w sobotę szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

Podkreślił, że udokumentowano przypadki podszywania się pod funkcjonariuszy, utrudniania im czynności oraz ich znieważenia, a policja wystawia mandaty w przypadku wykroczeń. „Wyłącznie Straż Graniczna jest w Polsce upoważniona do tego, żeby prowadzić kontrolę na granicy, i wyłącznie policja jest służbą do tego, aby zapewniać bezpieczeństwo obywatelom” - zadeklarował Siemoniak.

Wcześniej, we wtorek do sytuacji na granicy odniósł się premier Donald Tusk. Jak mówił, oczekiwałby od polityków, by zawsze „twardo bronili, wspierali i pomagali Straży Granicznej, wojsku, policji wtedy, kiedy chodzi o tak ważne sprawy, jak bezpieczeństwo granicy”. Podkreślił, że polityk, który wykorzystuje politycznie bojówkarzy lub aktywistów, „stawia się w roli kogoś, kto przeszkadza państwu polskiemu dbać o bezpieczeństwo obywateli, granicy i naszego terytorium”. (PAP)

rbk/ misz/ aba/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (12)

dodaj komentarz
szczecinianin
Ale Ci politycy kłamią,gdzie Kaczyński ich zobaczy sam przywiózł,aby wyszło ,że jacyś są,no ja nie widziałem a mieszkam 15 km od granicy i często bywam w DE.
mba_tomy
Setki ludzi mówi to samo, nikt nie zauważył tych setek tysięcy imigrantów przewożonych autobusami przez polską granicę. To taka propaganda i ogłupienie ludzi. Przykre, że ludzie z dobroci serca zostali narzędziami w rękach polityków. Ciekawe kiedy zauważą, że dali się wykorzystać i przez kilka dni brudni, i bez snu stali bezczynnie Setki ludzi mówi to samo, nikt nie zauważył tych setek tysięcy imigrantów przewożonych autobusami przez polską granicę. To taka propaganda i ogłupienie ludzi. Przykre, że ludzie z dobroci serca zostali narzędziami w rękach polityków. Ciekawe kiedy zauważą, że dali się wykorzystać i przez kilka dni brudni, i bez snu stali bezczynnie na granicy...
monuz
Problem imigrantów w Polsce będzie bardzo trudny do rozwiania. Nie mamy aligatorów.
prawnuk
to trzeba było 10 lat temu mysleć.
75% przywozu z Niemiec /niewielkiego bo to ok 10 osób w tygodniu/ to przestepcy z polską wizą.
Trzeba było im nie sprzedawać wiz
harrytracz
On zrobi coś w sprawie migrantów dopiero wtedy, gdy czarnoskórzy inżynierzy zaczną mu robić rozróbę na podwórku i kota straszyć. Do tego czasu palcem nawet nie kiwnie, tylko sobie będzie gadać.
endes
Tak niesłychane… zarówno za rządów jednego jak i drugiego tetryka!
men24a
Gdzie mogę się dowiedzieć ile dywizjony Bąkiewicza wyłapały emigrantów ? Gdzie ?
andregru
I ile to kosztowało podatnika?
mba_tomy
Podobno kilku widziano..., potem to się okazali opaleni wczasowicze, albo muzycy z jakiegoś kraju, a tak praktycznie, to nawet żadnego w życiu nie widzieli. Fajny dywizjon, nikt im nie płaci, nie daje jeść, ani pić (chyba, że się mieszkańcy zlitują), ale walczą wściekle wierząc w każde słowo tych bogaczy... a sami robią za mniej Podobno kilku widziano..., potem to się okazali opaleni wczasowicze, albo muzycy z jakiegoś kraju, a tak praktycznie, to nawet żadnego w życiu nie widzieli. Fajny dywizjon, nikt im nie płaci, nie daje jeść, ani pić (chyba, że się mieszkańcy zlitują), ale walczą wściekle wierząc w każde słowo tych bogaczy... a sami robią za mniej niż miskę ryżu, do tego nikt normalny im nie podziękuje. Troszkę to przykre.

Powiązane: Kryzys migracyjny na granicy polsko-niemieckiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki