REKLAMA

Juniorzy w IT. Rosną wymagania, ale nie płace

Weronika Szkwarek2021-06-24 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-06-24 06:00
Juniorzy w IT. Rosną wymagania, ale nie płace
Juniorzy w IT. Rosną wymagania, ale nie płace
fot. puhhha / / Shutterstock

Jeszcze przed pandemią co 10 ogłoszenie na portalu z ofertami pracy dotyczyło pracy na stanowisku podstawowym w IT. W 2020 roku ich liczba spadła do 5 proc. Płace rosną minimalnie, a wymagania stawiane kandydatom są coraz wyższe.

– Wskutek pandemii oraz rosnącego trendu na cyfryzację i automatyzację usług firmy chcą dowozić rozwiązania szybko i skutecznie. Do zespołów deweloperskich szukają głównie doświadczonych specjalistów, zwiększając tym samym próg wejścia dla juniorów. Choć na portalu No Fluff Jobs liczba ofert pracy dla juniorów wzrosła o 25% (porównując pierwszy kwartał 2020 i 2021), to wymagania względem początkujących specjalistów wciąż są wysokie, a na rynku pozostaje wiele osób, które czekają na swoją pierwszą pracę w IT – komentuje wyniki raportu NFJ „Junior Candidate Experience 2021” Marek Psiuk, CTO No Fluff Jobs.

Osoby, które znalazły już zatrudnienie w IT i są na początku swojej drogi zawodowej, najczęściej wybierają kategorie: frontend, backend, fullstack oraz testing. Jeśli chodzi o technologie, to najpopularniejsze były JavaScript (39 proc.), SQL (35 proc.), Java (27 proc.), Python (19 proc.) czy Angular (16 proc.).

W porównaniu do 2020 roku zarobki juniorów minimalnie wzrosły. Jak czytamy w raporcie, w pierwszym kwartale 2021 roku mediana widełek wynagrodzeń wyniosła 5040-8400 zł netto + VAT na B2B oraz 5078-7500 zł brutto na umowie o pracę.

Za wysokie wymagania

Kandydat do pracy w IT powinien znać kategorie, które zyskują na popularności. Zdaniem ekspertów to testowanie, analityka biznesowa, big data, cyberbezpieczeństwo czy blockchain.

Ponad połowa zapytanych przez NFJ juniorów aplikuje na wszystkie oferty pracy, które mogą do nich pasować. 23 proc. robi to nie zważając na opinie na temat danej firmy. Bardziej ostrożni są specjaliści na poziomie mid i seniorzy – 71 proc. weryfikuje pracodawców przed wysłaniem CV. Aby zdecydować się na zgłoszenie swojej kandydatury, młodych obchodzą przede wszystkim możliwości rozwoju przed ofertowanym wynagrodzeniem. Niemal na równi z tymi informacjami jest wiedza o wyzwaniach i obowiązkach na stanowisku.  

67 proc. respondentów badania No Fluff Jobs jest zdania, że wymagania względem juniorów w IT są za wysokie. Zaledwie 19 proc. uważa, że są dopasowane do stanowiska. Co jeszcze jest solą w oku kandydatów do pracy w IT? 62 proc. uważa, że informacje o wymaganych technologiach są nieadekwatne do danego ogłoszenia, 43 proc. nie podobają się zadania na stanowiskach, a 32 proc. – oferowane wynagrodzenie.

W głosach, jakie zebrał NFJ, kandydaci mówili, że pracodawcy na przykład wymagają od juniorów co najmniej 2 lat doświadczenia, w tym w projektach komercyjnych. Inni zgłaszają, że w ofertach są wygórowane i pomieszane wymagania – na przykład znajomość języków programowania na pozycję IX Designera. Rekruterom zarzuca się, że przekazywane podczas pierwszej rozmowy informacje są niewystarczające, a 87 proc. przyznaje, że nie dowiedzieli się nic na temat wynagrodzenia.

„Nie” dla kodowania na żywo

Juniorzy mają również swoje preferencje co do sprawdzenia umiejętności. Ich zdaniem, zamiast kodowania na żywo, wolą zadania, które wymagają mniejszej presji i technicznej biegłości, a sprawdzą ogólny zakres wiedzy kandydata i jego dopasowanie do organizacji.

„Z pozoru live coding wydaje się być skuteczną metodą sprawdzenia wiedzy. W końcu to „kwintesencja” pracy programisty. Dla początkujących kandydatów IT bariera kodowania na żywo bywa jednak zbyt wysoka. W ankiecie NFJ stworzyliśmy juniorom przestrzeń do otwartej wypowiedzi. Otrzymaliśmy wiele głosów, że live coding nie sprawdza umiejętności technicznych, a jedynie odporność na stres i powinien być zarezerwowany dla midów czy seniorów. Dodatkowo w przypadku rekrutacji stacjonarnych kandydaci są zmuszeni pracować na cudzym sprzęcie, co stanowi kolejne utrudnienie. Woleliby zacząć od luźnej rozmowy, następnie zrobić zadanie domowe i na spokojnie omówić je z rekruterem czy programistą z zespołu”, podają autorzy raportu „Junior Candidate Experience 2021”.

Jak pisaliśmy ostatnio na łamach Bankier.pl, 77 proc. juniorów miało lub ma problemy ze znalezieniem pracy w branży. Rekruterzy w czasie pandemii stawiali na doświadczonych pracowników, również z tego powodu, że mogli wdrożyć się zdalnie i nie potrzebowali stałej kontroli nad sobą.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (25)

dodaj komentarz
demeryt_69
Podobno najlepiej płacą we Wrocku - taka prawda :)

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Studenci-marza-o-tym-by-zarabiac-10-tys-zl-na-reke-8109597.html

arfeneusz
bo to bandyteka Ci pracodawcy
Dzisiaj wyłącznie dobry programista to tani programista
ja przez 10 lat nie dotałem uczciwej pensji a jestem po elektronice PW
zawsze dawali 3000 zł, teraz może 5000 zł
Gdzie te 15 k? Tyle to sobie na swoim zarabiałem i więcej
nostsherlock
Jak się z 10 letnią praktyką zarabia takie małe pieniądze po elektronice, to znaczy, że jest się po prostu kiepskim. Proponuję odrobinę samokrytyki, refleksji i podjęcie konstruktywnych działań
wieszacz_pisiakow
to idz nierobie na swoje i nie jęcz
qonradx
Ja się nie dziwie że nie chcą im płacic więcej i testują na wszystkie możliwe sposoby. Większosć tych tzw kandydatów na juniorów w tej chwili, to nie doszli budowlańcy i kelnerki po 8 tygodniowym kursie klepania stronek. Ich nie interesuje IT a już na pewno nie programowanie, ich interesuje jedynie szybka $_$. Jak by Ja się nie dziwie że nie chcą im płacic więcej i testują na wszystkie możliwe sposoby. Większosć tych tzw kandydatów na juniorów w tej chwili, to nie doszli budowlańcy i kelnerki po 8 tygodniowym kursie klepania stronek. Ich nie interesuje IT a już na pewno nie programowanie, ich interesuje jedynie szybka $_$. Jak by Listonoszom placili polowe tego co doswiadczonym programistom to by pewnie wszyscy oni konczyli kursy roznoszenia listów i szturmowali poczty. OMFG
grzegorzkubik
Jeśli skończyli kursy to już ich programowanie interesuje. Widać pracodawcy muszą ich zatrudniać skoro po studiach informatycznych nie starcza ludzi.
qonradx odpowiada grzegorzkubik
To zobcz, sprawdź sobie, jakimi hasłami zachęcają ich do tych kursów. Pewna praca i 15k po pół roku! Jak by ktoś się serio interesował programowaniem to już dawno byłby programistom a nie kurierem DHL po kursie programowania. Swoją drogą programowanie to głw umiejętność rozwiązywania napotkanych problemów, przyswajania To zobcz, sprawdź sobie, jakimi hasłami zachęcają ich do tych kursów. Pewna praca i 15k po pół roku! Jak by ktoś się serio interesował programowaniem to już dawno byłby programistom a nie kurierem DHL po kursie programowania. Swoją drogą programowanie to głw umiejętność rozwiązywania napotkanych problemów, przyswajania nowej wiedzy i kreatywnego znajdywania nowych rozwiazań. Tego nie da się nauczyć w 3 miesiące czy nawet w 2 lata. Do tego są potrzebne studia techniczne! Ok zgodzę się że osoba po takich studiach która tego się przez 5 lat uczyła jest w stanie stać się dobrym juniorem programistom po minimum pół rocznej nauce, ale nie piekarz po 3ech miesiacach bootcampa.
grzegorzkubik odpowiada qonradx
Zależy kto. Mówią raczej o ok 3 - 4 tys. na start i ciężkiej pracy przy ciągłym uczeniu. Kurs trwa rok. Bez pedagogiki, filozofii, dydaktyki i innych przedmiotów to prawie jak licencjat na studiach. Ludzie nie idą po wielką kasę tylko po stabilizację w życiu.
demeryt_69
Wygląda na to, że ci juniorzy rzeczywiście mają pod górkę. Trochę to dziwne, bo seniorzy w takich dziedzinach jak historia czy socjologia dali sobie radę wręcz doskonale :)
samsza
Białorusini sobie poradzą, to nie wymoczki, których nie można stresować wyrażeniem opinii lub wymaganiami.

Powiązane: Zarobki w IT

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki