REKLAMA
HIPOTEKI

Jan Szyszko strzela do kur

2007-02-26 06:33
publikacja
2007-02-26 06:33
"Trybuna" donosi, że minister Jan Szyszko "pojechał postrzelać sobie do ptaszków" na zaproszenie olsztyńskiej Dyrekcji Lasów Państwowych i Nadleśnictwa Lidzbark Warmiński. Strzelanie do bażantów hodowlanych jest dziś powszechnie uprawiane, choć przez prawdziwych myśliwych w praktyce stosujących myśliwski kodeks etyczny jest pogardzane - pisze "Trybuna".

O takim polowaniu mówią oni jako o polowaniu dla "mięsiarzy". W każdym razie łowczy prezydenta Mościckiego Korolkiewicz, przedwojenny autorytet myśliwski, na pewno w grobie się przewraca widząc dzisiejsze obyczaje. A już zwłaszcza widząc ministra ochrony środowiska strzelającego do wypuszczanego z klatek ptactwa, które przez naganiaczy i psy zmuszone jest do lotu wprost pod lufy notabla - ironizuje "Trybuna".

Z informacji dziennika wynika też, że podczas polowania na hodowlane bażanty minister celował nie tylko do kogutów, lecz także i kur - co według "Trybuny" prawdziwemu myśliwemu w ogóle nie przystoi. To zresztą jest nie tylko wbrew regułom, ale także wbrew kalendarzowi, bo zgodnie z rozporządzeniem, które podpisał jego poprzednik, do samic bażanta można strzelać tylko do 31. stycznia.

"Trybuna"/dabr
Źródło:IAR
Tematy
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki