REKLAMA

Izrael chciał wejść do walki z Huti. Rijad odrzuca propozycję w obawie przed gniewem

2026-10-13 07:02
publikacja
2026-10-13 07:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Izraela Benjamin Netanjahu próbuje za pośrednictwem USA przekonać Arabię Saudyjską do przyjęcia izraelskiej pomocy wojskowej w walce z jemeńskimi rebeliantami Huti – podał w poniedziałek dziennik „Haarec”. Saudyjski następca tronu Mohammed bin Salman sprzeciwia się temu pomysłowi.

Izrael chciał wejść do walki z Huti. Rijad odrzuca propozycję w obawie przed gniewem
Izrael chciał wejść do walki z Huti. Rijad odrzuca propozycję w obawie przed gniewem
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

Netanjahu chce wykorzystać konflikt z Huti do zacieśnienia współpracy z Rijadem i otwarcia drogi do normalizacji stosunków izraelsko-saudyjskich – przekazało źródło dyplomatyczne „Haareca”. Bin Salman miał jednak odrzucić izraelską propozycję, obawiając się negatywnej reakcji saudyjskiego społeczeństwa na współpracę wojskową z Izraelem.

Izrael i Arabia Saudyjska nie utrzymują stosunków dyplomatycznych, ale współpracują w ograniczonym zakresie w sprawach bezpieczeństwa. We wrześniu izraelskie media informowały, że na prośbę Rijadu Izrael zaczął przekazywać za pośrednictwem USA informacje wywiadowcze mające pomóc w ochronie saudyjskiej infrastruktury strategicznej przed atakami Huti.

Izrael dąży do normalizacji stosunków z Arabią Saudyjską, która jest jednym z najważniejszych państw świata arabskiego i muzułmańskiego.

Prezydent USA Donald Trump od lat zabiega o dołączenie Arabii Saudyjskiej do Porozumień Abrahamowych, zawartych w 2020 r. z inicjatywy Waszyngtonu. Dzięki nim Izrael nawiązał stosunki dyplomatyczne ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem, a następnie z Marokiem.

Normalizacja stosunków z Arabią Saudyjską byłaby dla Izraela przełomem dyplomatycznym i otworzyłaby drogę do szerszej współpracy gospodarczej i wojskowej. Rijad uzależnia jednak takie porozumienie od postępów w tworzeniu państwa palestyńskiego.

Arabia Saudyjska stanęła w 2015 r. na czele koalicji wojskowej, która interweniowała w Jemenie przeciwko wspieranym przez Iran rebeliantom Huti po tym, gdy zajęli oni stolicę kraju i wyparli uznawany międzynarodowo rząd. Rijad postrzega Huti jako zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa, zwłaszcza że rebelianci wielokrotnie atakowali saudyjskie terytorium rakietami i dronami.

W ostatnich dniach Huti nasilili ataki. W sobotnim ostrzale lotniska w Rijadzie zginęło 12 osób, a 309 zostało rannych. (PAP)

baj/ mal/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
katzpodola
Największy rak świata z Tel Awiwu chce podać pomocną dłoń by zarażać dalej
sterl
Do zabijania zawsze pierwszy..
tomkooo
hie hie, jest ktos kto dobrze wyszedl na "pomocy" od czosnkowych?
samsza
Władze chcą, ale na drodze stoi społeczeństwo, ok.
tomitomi
pomoc z tego kraju - to tylko nieustanne kłopoty !!! - sąsiedzi ich to wiedzą !

Powiązane: Arabia Saudyjska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki