REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Izrael chce całkowitej demilitaryzacji Strefy Gazy. „Nie zaakceptujemy żadnej obecności Hamasu”

2025-02-18 12:50
publikacja
2025-02-18 12:50

Szef MSZ Izraela Gideon Saar ogłosił we wtorek, że jego rząd rozpocznie w tym tygodniu negocjowanie drugiego etapu rozejmu z Hamasem w Strefie Gazy. Pierwotnie rozmowy miały zacząć się na początku miesiąca. Saar dodał, że Izrael domaga się całkowitej demilitaryzacji Strefy Gazy.

Izrael chce całkowitej demilitaryzacji Strefy Gazy. „Nie zaakceptujemy żadnej obecności Hamasu”
Izrael chce całkowitej demilitaryzacji Strefy Gazy. „Nie zaakceptujemy żadnej obecności Hamasu”
fot. VIOLETA SANTOS MOURA / /  Reuters / Forum

W poniedziałek wieczorem zebrał się izraelski gabinet bezpieczeństwa i postanowił, że w tym tygodniu rozpoczną się negocjacje dotyczące drugiej fazy rozejmu - przekazał Saar podczas konferencji prasowej w Jerozolimie.

Minister spraw zagranicznych podkreślił, że Izrael jest zdeterminowany, by uwolnić wszystkich zakładników i osiągnąć „wszystkie cele wojny”.

„Nie zaakceptujemy żadnej obecności Hamasu ani innych grup terrorystycznych w Strefie Gazy” - zadeklarował Saar. Dodał, że palestyńskie terytorium powinno zostać po wojnie całkowicie zdemilitaryzowane. Wykluczył też możliwość, by kontrolę nad Strefą Gazy przejęła Autonomia Palestyńska.

Szef izraelskiej dyplomacji zapowiedział, że w przyszłym tygodniu odwiedzi Brukselę, a najbliższym czasie złoży również wizytę w Waszyngtonie.

Od 19 stycznia w Strefie Gazy trwa pierwszy etap rozejmu, który przerwał trwającą ponad 15 miesięcy wojnę Izraela z Hamasem. Pierwsza faza zawieszenia broni ma potrwać do początku marca.

Według wcześniejszych ustaleń już w pierwszym tygodniu lutego miało rozpocząć się negocjowanie warunków drugiego etapu porozumienia. W rozmowach Izraela z Hamasem pośredniczą USA, Egipt i Katar.

Negocjacje utknęły w martwym punkcie

Z różnych stron napływały sprzeczne informacje dotyczące rozmów o drugim etapie, ale wynikało z nich, że żaden z zainteresowanych aktorów jeszcze na poważnie nie przystąpił do negocjacji. Potwierdził to wtorkowy komunikat MSZ Kataru, w którym przekazano, że rozmowy o drugim etapie oficjalnie jeszcze się nie rozpoczęły.

Wejście w życie drugiej fazy porozumienia jest niepewne. Według wstępnych założeń zakłada ona m.in. trwały rozejm, uwolnienie wszystkich zakładników więzionych w Strefie Gazy i całkowite opuszczenie tego terytorium przez wojska izraelskie.

Kwestią sporną pozostaje powojenna przyszłość Strefy Gazy. Władze Izraela i USA deklarują, że nie zgodzą się na utrzymanie Hamasu przy władzy. Organizacja terrorystyczna dowiodła jednak, że mimo ciężkich strat wojennych nadal kontroluje Strefę Gazy. Wycofanie się Izraelczyków bez dodatkowych warunków faktycznie oznaczałoby więc dalsze rządy Hamasu.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu pozostaje pod presją skrajnie prawicowych koalicjantów, którzy domagają się zerwania rozmów i powrotu do walk, by całkowicie zniszczyć Hamas.

Perspektywę trwałego rozejmu dodatkowo skomplikowały niedawne zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, dotyczące przejęcia kontroli nad Strefą Gazy przez USA i przesiedlenie jej mieszkańców.

Z Jerozolimy Jerzy Adamiak (PAP)

adj/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (10)

dodaj komentarz
polonu
jemu dopiero rura zmięknie jak Iran otrzyma pociski typu Oresznik . umowa w Rosji podpisana tylko czy akurat na to nie wiadomo bo nie ma nigdzie przecieku .
platfusoptymista
Przecież miała być czystka etniczna, aneksja i osiedla. A teraz tylko demilitaryzacja. Skąd to spuszczenie z tonu. Netanhhu zmiękła rura?
klimaciarz
przecież tam kamień, na kamieniu...Hamasowców szukają? wśród tych gruzów? kto w to jeszcze wierzy?!
tomitomi
kiedy israelczycy opuszczą Palestynę ??
sajetan
Ale masz świadomość, że Palestyna dopiero w latach 634–640 n.e. została przez Arabów podbita?
tomitomi odpowiada sajetan
...nie jestem historykiem krajów arabskich , ale wiem , że jeśli Palestyńczycy ( narody zamieszkujące te ziemie ) zgodzili się na udzielenie schronienia ( założenie państwa Dawida ) , to powinni być szanowani w swoim kraju , a nie mordowani i wysiedlani przez zaproszonych gości .
Pięknym za nadobne . Tak to widzę .
sajetan odpowiada tomitomi
Tyle że obecni "Palestyńczycy" właśnie najechali te ziemie w VII wieku po Chrystusie wycinając mieszkających tam od wieków wyznawców Jahwe ...
platfusoptymista odpowiada tomitomi
Kolega dokształcij się. Palestyńczycy na nic się nie zgodzili. Anglosasi zdecydowali za nich w ich imieniu bez pytania o zdanie. Chodziło o wbicie klina w świat arabski, bogaty w ropę, by się nie zjednoczył przeciw anglosaskim kolonizatorom.

Powiązane: Izrael-Palestyna - wojna w Strefie Gazy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki