REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

"Nie widać rychłego wyjścia z konfrontacji trwającej w regionie od 2023"

2026-03-20 15:57
publikacja
2026-03-20 15:57

Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot podczas wizyty w Izraelu zaapelował o rozmowy izraelsko-libańskie i wdrożenie planu pokojowego dla Strefy Gazy. Ocenił, że w krótkoterminowej perspektywie nie widać oczywistego wyjścia z konfrontacji w regionie trwającej od 2023 roku.

"Nie widać rychłego wyjścia z konfrontacji trwającej w regionie od 2023"
"Nie widać rychłego wyjścia z konfrontacji trwającej w regionie od 2023"
fot. Ammar Awad / /  Reuters / Forum

Barrot określił jako „dramatyczną” eskalację w Libanie, wywołaną - jak podkreślił - przez „niedopuszczalną” decyzję proirańskiego Hezbollahu, by „dołączyć do agresji irańskiej przeciwko Izraelowi”. Podkreślił, że Izrael „ma prawo się bronić”, ale także, że ani społeczeństwo Libanu, ani jego władze nie chciały wojny.

Przekonywał, że rozwiązanie konfliktu „nie może być wyłącznie militarne”, a historia relacji Izraela i Libanu pokazuje, że operacje militarne nie przynoszą długoterminowych korzyści w sferze bezpieczeństwa, jeśli nie wpisują się w strategię polityczną i dyplomatyczną. Jak relacjonował, w rozmowach z przedstawicielami Izraela wyraził zastrzeżenia co do perspektyw operacji lądowej prowadzonej dłużej i na większą skalę.

Podkreślił gotowość władz libańskich do bezpośrednich rozmów z Izraelem na wysokim szczeblu. - Jest to historyczna możliwość i wezwałem władze izraelskie, by z niej skorzystały - powiedział Barrot.

Jak zauważył, konfliktu między Izraelem i Hezbollahem nie można oddzielić od „szerszej konfrontacji wokół Iranu”. Ostrzegł, że obecna eskalacja niesie ze sobą ryzyko dla gospodarki światowej i stabilności regionalnej i międzynarodowej.

Barrot uznał, że nie widać w perspektywie krótkoterminowej oczywistego wyjścia z konfrontacji regionalnej trwającej od 7 października 2023 roku, czyli od ataków palestyńskiej organizacji terrorystycznej Hamas na Izrael. Jednak - jak dodał - nie powinno być to pretekstem do bezczynności.

- Bez względu na to, jaki będzie wynik trwających operacji militarnych, powinno mu towarzyszyć rozwiązanie polityczne przynoszące trwałe rezultaty - apelował Barrot. Wezwał w tym kontekście Iran, by poszedł na ustępstwa i „radykalnie zmienił postawę”.

Przekonywał, że sposobem na stabilizację sytuacji w regionie jest też wdrożenie amerykańskiego planu pokojowego dla Strefy Gazy. Mówił o potrzebie swobodnego dostępu pomocy humanitarnej do tego terytorium, rozbrojenia Hamasu i „przywrócenia horyzontu politycznego opartego o rozwiązanie dwupaństwowe”.

Barrot wspomniał o misji międzynarodowej, w sprawie której Francja podjęła wysiłki i której celem byłoby przywrócenie swobody żeglugi w cieśninie Ormuz, zaznaczając, że byłaby to misja obronna.

Prezydent Francji Emmanuel Macron mówił wcześniej, że Paryż chce sprawdzić możliwość, by misja w Ormuzie została objęta statusem ONZ. Macron zapewnił, że Francja jest gotowa, wraz z innymi krajami, by „wziąć odpowiedzialność za system eskortowania statków w cieśninie” w ramach misji, której celem nie byłyby działania przy użyciu siły. Francja nie będzie, jak zastrzegł, uczestniczyć w otwarciu cieśniny z użyciem środków siłowych.

Anna Wróbel (PAP)

awl/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki