REKLAMA

Indie wycofują się z „rządowego szpiega”? Apple i Samsung postawiły się rządowi

2025-12-07 08:00
publikacja
2025-12-07 08:00

Protesty opozycji i opór medialny zmusiły władze Indii do wycofania się z narzucania producentom smartfonów obowiązku instalacji specjalnej rządowej aplikacji; opozycja i aktywiści uważali ją za zagrożenie dla prywatności odbiorców - przekazała agencja Reutera.

Indie wycofują się z „rządowego szpiega”? Apple i Samsung postawiły się rządowi
Indie wycofują się z „rządowego szpiega”? Apple i Samsung postawiły się rządowi
fot. Rawpixel.com / / Shutterstock

Aplikacja o nazwie Sanchar Saathi, czyli Partner w Komunikacji, miała dbać o bezpieczeństwo użytkowników. Ugrupowania opozycyjne i cyberaktywiści podnieśli jednak alarm, wskazując na zagrożenie dla prywatności obywateli.

Jak relacjonował Reuters, do protestów przyłączyły się czołowe media w Indiach, co skłoniło rząd do wycofania się z tej inicjatywy. Agencja zaznaczyła, że rozwiązanie proponowane przez władze w Delhi było podobne do tych stosowanych w Rosji. W sierpniu tego roku Kreml narzucił Rosjanom obowiązek instalowania w smartfonach i tabletach komunikatora MAX, przygotowanego przez władze. Pojawiały się w związku z tym podejrzenia, że nowy komunikator może być używany do śledzenia użytkowników.

Władze indyjskie broniły początkowo swojego pomysłu, argumentując, że chodzi jedynie o śledzenie i blokowanie skradzionych urządzeń i zapobieganie używaniu ich w celach przestępczych.

Politycy opozycji zażądali w środę parlamentarnej debaty na temat zagrożenia dla prywatności i bezpieczeństwa obywateli.

Rząd powinien wyjaśnić podstawy prawne wprowadzania obowiązku nieusuwalnych aplikacji - oświadczył Randeep Singh Surjewala z opozycyjnego Indyjskiego Kongresu Narodowego.

„Rząd zdecydował, że preinstalacja aplikacji nie będzie obowiązkowa” - ogłosiło w środę ministerstwo komunikacji.

Reuters powiadomił, że sprzeciw wobec aplikacji Sanchar Saathi wyraziły także firmy Apple i Samsung, sygnalizujące rządowi, że nie zamierzają podporządkować się nowym obowiązkom.

Agencja przypomniała, że nie jest to pierwszy przypadek próby naruszania prywatności użytkowników smartfonów w Indiach. W 2020 r. rząd Modiego, pod presją społeczną, wycofał się z obowiązku korzystania przez pracowników administracji publicznej z aplikacji, która śledzi położenie użytkowników. Aplikacja ta została wprowadzona w ramach walki z pandemią Covid-19. (PAP)

qba/ kbm/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (3)

dodaj komentarz
iandrew
Dyktatura wymaga śledzenia. Szkoda że EU też ma takie zapędy. Trzeba to nagłaśniać i protestować. A szczyt hipokryzji to to, ze tylko politycy mieli byc wykluczeni ze śledzenia.

Powiązane: Indie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki