Informatyczny gigant zdecydował się wyłożyć aż 34 miliardy dolarów na zakup firmy Red Hat (ang. czerwony kapelusz) specjalizującej się w wydawaniu i wspieraniu systemu operacyjnego Linux.
To bardzo nietypowy ruch w wykonaniu IBM-a. Do tej pory spółka unikała tak spektakularnych akwizycji – największe przejęcia w ostatnich latach opiewały na kwoty 2-5 mld USD. Ale teraz IBM zapłaci 190 dolarów za każdą akcję Red Hat, co oznacza aż 63-procentową premię względem piątkowego kursu zamknięcia i wycenę całej firmy na 34 mld USD (łącznie z długiem).
IBM został założony 107 lat temu, a jego akcje od ponad wieku notowane są na nowojorskiej giełdzie. Amerykańska firma stała się komputerowym gigantem, ale od ponad dekady nie zajmuje się już produkcją sprzętu, tylko skupia na oprogramowaniu i usługach doradczych. W ostatnich latach gigant jednak nieco podupadł. Przychody IBM-a w zeszłym roku spadły poniżej 80 mld USD wobec blisko 100 mld USD pięć lat wcześniej. Zysk netto stopniał do 5,76 mld USD i był trzy razy niższy niż w roku 2013.
Malejące zyski sprawiły, że wartość rynkowa IBM-a zmalała do niespełna 114 mld USD. Zatem na swój nowy nabytek firma z Armonk wyda kwotę stanowiącą równowartość przeszło jednej trzeciej swej wartości rynkowej. Aby sfinansować to przejęcie, IBM zamierza zawiesić program skupu akcji własnych w roku 2020 i 2021.
Za to założony w 1993 roku Red Hat stanowi przeciwieństwo IBM-a. Jeszcze w piątek była wyceniana na 20,5 mld USD. Jej zeszłoroczne przychody to niespełna trzy miliardy dolarów – 27-krotnie mniej niż IBM-a. Zysk netto za 2017 rok: 258,8 mln USD. Prawie tyle samo co rok wcześniej. W tym roku wynik zapowiada się podobny – po trzech kwartałach roku obrotowego Red hat wypracował 187,5 mln USD zysku netto. Przy cenie płaconej przez IBM-a (190 USD za akcję) relacja c/z dla przejmowanej spółki sięga 194.
Zdaniem analityków ruch IBM-a jest próbą dogonienia rywali w szybko rosnącej branży chmur obliczeniowych (ang. cloud compiting). „Ta umowa oznacza kulminację obecnej współpracy IBM-a z Red Hat i w naszej opinii pozwala IBM-owi uzyskać strategiczne aktywa potrzebne w rozwoju biznesu” – napisali analitycy Barclays.
KK

























































