REKLAMA
PIT 2023

Hołownia: Trzecia Droga chce referendum w sprawie aborcji

2023-12-07 06:28
publikacja
2023-12-07 06:28

Trzecia Droga trwa na stanowisku, że powinno zostać przeprowadzone referendum w sprawie aborcji – mówi w wywiadzie opublikowanym w czwartkowej "Rzeczpospolitej" marszałek Sejmu, lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Hołownia: Trzecia Droga chce referendum w sprawie aborcji
Hołownia: Trzecia Droga chce referendum w sprawie aborcji
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Pytany, "jak chce odnowić oblicze Sejmu", Szymon Hołownia powiedział: "rozmową, cierpliwością i uprzejmością". "Nie mówię, że obca jest mi czasem złośliwość czy gry retoryczne – one są też wpisane w parlamentaryzm – ale bardzo bym chciał obniżyć choć trochę poziom sejmowych emocji i zobaczyć, czy to coś zmieni" - wyjaśnił.

"Z pewnością – bardziej nie eskalować. Eskalacja byłaby bardzo niebezpieczna. Pogłębiające się podziały, słabość wewnętrzna przyciągają zewnętrzną agresję" - powiedział. "Pokazał to przykład Izraela i Strefy Gazy, jest wiele innych przykładów z historii świata" - ocenił.

"To zupełnie naturalne, że będziemy się różnić, rozliczać, spierać, kłócić, ale nie możemy się pozabijać albo otworzyć drzwi tym, którzy chcieliby to zrobić. Mówiłem o tym w pierwszym wystąpieniu: chciałbym, żeby Sejm nie był sceną dla pogardy, pozostając sceną dla sporów" - powiedział marszałek Sejmu.

Zaznaczył, że "rozmawia często z nowymi posłami i wielu z nich ma poczucie, zwłaszcza po pierwszych dwóch–trzech dniach posiedzeń, że to nie jest ten spektakl, który sobie wyobrażali". "Jeśli przez cztery lata nic się w tym obszarze nie zmieni, to poniesiemy porażkę, niezależnie od tego, ile ustaw uchwalimy" - podkreślił w wywiadzie dla "Rz".

Pytany, "jakie zmiany chce wprowadzić przez najbliższe dwa lata piastowania urzędu" i "jak zostanie zmieniony regulamin", marszałek Sejmu powiedział: "zacząłem od zmiany sposobu prowadzenia obrad". "Potrzeba innego stylu niż ten, który był na tej sali w ciągu ostatnich ośmiu lat. Wraz z wicemarszałkami będziemy próbowali oczywiście, o ile posłowie pozwolą, raczej tonować niż zaostrzać debatę" - wyjaśnił.

"Regulamin Sejmu zaś trzeba po prostu stosować. Jest w nim całkiem sporo metod dyscyplinowania izby, której celem nie jest przecież wyłącznie +wygadanie się+ posłów, lecz podejmowanie decyzji, konkludowanie, tego oczekują ludzie" - zaznaczył Szymon Hołownia.

"Po tych trzech tygodniach z obradami co tydzień mam oczywiście pierwsze praktyczne wnioski, ale muszę dobrze przemyśleć, czy stawiając je, nie okażę się nadmiernym idealistą" - mówił. "Przykład. Na początku każdego dnia obrad posłowie zgłaszają masowo tzw. wnioski formalne, które oczywiście nie są żadnymi +wnioskami formalnymi+, lecz oświadczeniami w imieniu klubów w tematach bieżących i okazją do ostrej minidebaty" - wyjaśnił.

"Zastanawiałem się, czy nie lepiej dać po prostu klubom i kołu codziennie więcej czasu na regularne oświadczenia w sprawach bieżących, tak żeby każdy mógł powiedzieć, co klubowi leży na wątrobie, i nie stawać na rzęsach, udając, że składa formalny wniosek" - tłumaczył marszałek Sejmu. Dodał, że "doświadczeni posłowie i pracownicy Kancelarii Sejmu zwracają mi jednak uwagę, że może się to skończyć tym, że i tak będzie na koniec i jedno, i drugie, posłowie wygłoszą oświadczenia, a później będą i tak zgłaszać te niby-wnioski".

Zaznaczył, że "poza tym przewietrzamy Sejm". "Zniknęły barierki, szykujemy panel obywatelski i większe otwarcie Sejmu na wysłuchania publiczne, wpuściliśmy dziennikarzy tam, gdzie nie mogli chodzić…" - powiedział Hołownia.

Pytany, "kiedy się zmienią media publiczne", marszałek Sejmu powiedział: "szybko". "Jest kilka wariantów działań w tej sprawie. Prace trwają. Te działania muszą być szybkie, jednoznaczne i nie polegać na przejęciu telewizji przez kolejną partię, tylko próbie wejścia w rozwiązanie systemowe problemu" - wyjaśnił.

"TVP Info nakłada mi czerwone filtry na twarz i to jest anegdotyczne, zresztą to samo robią Tuskowi i innym, ale Polacy mają przede wszystkim prawo do rzetelnej, nieskażonej propagandą informacji, bo na jej podstawie podejmują najważniejsze decyzje: o tym, gdzie będą mieszkać, do jakiej szkoły posłać dziecko, czy zainwestować w firmę" - tłumaczył Szymon Hołownia.

Pytany, czy "nie będzie wahnięcia w drugą stronę", marszałek Sejmu powiedział: "dopóki ja i Polska 2050 będziemy mieli coś do powiedzenia w tej sprawie, będziemy robić wszystko, żeby i w spółkach Skarbu Państwa, i w mediach publicznych tego politycznego wahnięcia nie było". "Wejście teraz wprost w kalosze PiS to byłoby prymitywne traktowanie demokracji, co zemściłoby się w połowie kadencji. Ludzie zagłosowali za zmianą dużo większą niż wyrzucenie z siodła władzy Kaczyńskiego" - ocenił.

Pytany, "czy zostanie podniesiona kwestia aborcji w tym Sejmie i dojdzie do zapowiadanego referendum", Szymon Hołownia powiedział: "tym tematem będziemy musieli się zająć". "Mamy już w Sejmie w opracowaniu dwa projekty ustaw, które złożyła Lewica w tej sprawie. One są w tej chwili w konsultacjach" - wyjaśnił.

Zapewnił, że "Trzecia Droga trwa na stanowisku, że powinno zostać przeprowadzone referendum". "W tej sprawie zgodziliśmy się w koalicji z KO i Lewicą, że nie będziemy się zgadzać. Jest zgoda na niezgodę" - mówił. "Będziemy szli każdy własną drogą. W poczuciu odpowiedzialności, też pewnie konsultując ze sobą swoje kroki, żeby nie doprowadzić do jeszcze większego nieszczęścia. W tej sprawie każdy z nas ma swoje jasne stanowisko i nikt go od wyborów nie zmienił" - wyjaśnił marszałek Sejmu.

Pytany, "jak powinno brzmieć to pytanie referendalne", Szymon Hołownia powiedział: "powinniśmy ustalić to wspólnie, w panelu obywatelskim". "Panel obywatelski, mam nadzieję, zaczniemy uruchamiać przy Sejmie w przyszłym roku. Zaproszę do współpracy przy tym najlepszych w Polsce specjalistów od partycypacji obywatelskiej" - wyjaśnił.

Pytany, "czy związki partnerskie będą procedowane", marszałek Sejmu powiedział: "chciałbym zobaczyć taki projekt ustawy". "Jeżeli go zobaczę, to oczywiście nadam mu bieg. On też pewnie nie będzie projektem rządowym" - mówił. "Natomiast ja z przyjemnością za takim projektem zagłosuję, jeżeli się w Sejmie znajdzie" - zapewnił Szymon Hołownia.(PAP)

gj/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
Przypomnijcie sobie dyskusję Hołownia - Trzaskowski na Campus, tam Szymon o tym, że nie powinno się decydować o prawie do życia w referendum. Przesłaniem więc jest to, że wszystko jest na sprzedaż. Panie Mateuszu, pan da dobrą propozycję, to i rząd pan Hołowni sprzeda...
secundus
I co szymek zrobi, jeśli przegra referendum?

S.
1a2b
a w sprawie wiatraków ten ciul nie wiedział czego chce jego zgraja
qwertas
Co teraz zrobi PIS… będzie namawiał swoich wyborców by nie poszli na referendum. Przez wasze POwskie durne zachowanie to już żadne referendum nie ma sensu w tym kraju. Ta druga strona zawsze będzie bojkotowała referenda. PO popsuło nam demokrację!
nomadic
Co to jest za referendum, gdzie rząd wsadza do skrzynek pocztowych sugestie, jak głosować. Pytania były głupie, a referendum czysto skierowane przeciw konkretnej partii opozycyjnej, jako wsparcie kampanii wyborczej, dlatego należało je bojkotować, a nie dlatego że je urządził rząd pisowski.
tomkooo
znowu odwracasz kota ogonem. pis sobie wymyslil, ze obejdzie limity finansowania kampanii i wykorzysta do tego referendum, zeby wplywac nielegalnie na wynik wyborow :)
i kto tu popsul referendum? pis, ze swoimi tendencyjnymi pytaniami w stylu "czy chcesz byc bogaty... na kredyt" ? ;))))))))

Powiązane: Aborcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki