Zmiana na hiszpańskim tronie znajdzie dosłowne przełożenie na zawartość portfeli nie tylko Hiszpanów, ale i wszystkich posługujących się walutą euro. Do obiegu weszły już monety z wizerunkiem nowego króla.


18 czerwca ubiegłego roku król Juan Carlos I abdykował, a dzień później tron objął jego syn, Filip VI. Zmiana na tronie mocno zaskoczyła Hiszpanów, toteż na zmianę monet trzeba było poczekać kilka miesięcy.
Nowe monety z wizerunkiem 47-letniego króla trafiają do obiegu właśnie dziś. Wizerunek Filipa Vi znajdzie się na monetach o nominałach 1 i 2 euro. Rocznie bitych ma być 4 miliony nowych monet. Oczywiście stare monety z wizerunkiem Juana Carlosa wciąż będą miały status legalnego środka płatniczego na terenie całej strefy euro.

Zmiana nie dotknie hiszpańskich centów – na monetach o nominałach 10, 20 i 50 wciąż widniał będzie Miguel de Cervantes, a na nominałach 1, 2 i 5 katedra w Santiago de Compostela.
Król Filip pojawił się już na hiszpańskich pieniądzach już w przeszłości. Jego wizerunek znajdował się na banknocie o nominale 10 000 peset wprowadzonym do obiegu w latach 80.
W poprzednich latach do zmiany wizerunku na monetach euro dochodziło w innych krajach. W ubiegłym roku belgijskich monetach król Filip I zajął miejsce króla Alberta II, a na holenderskich król Wilhelm Aleksander zastąpił królową Beatrycze. Co ciekawe, w Belgii dokonano pierwszych poprawek jeszcze za życia Alberta II, aby dostosować monety do wytycznych Komisji Europejskiej.
Zmiany nastąpiły także w dwóch państwach pozostających poza UE, lecz posługujących się wspólną walutą na mocy specjalnych umów. W Monaco książe Albert II wszedł na monety w miejsce księcia Rainera III, natomiast w Watykanie doczekano się aż czterech serii monet: z Janem Pawłem II, z herbem kardynała kamerlinga (upamiętniający okres sede vacante), z Benedyktem XVI oraz Franciszkiem.
Michał Żuławiński




























































