Po raz pierwszy złotówka pojawiła się jako moneta w roku 1663 pod postacią tymfa. Nie był to najszczęśliwszy debiut. Deklarowany nominał srebrnej monety jednozłotowej wynosił 30 groszy, jednak realna wartość srebra, z którego były bite monety, nie przekraczała 15 groszy. Spowodowane to było trudnościami skarbu królewskiego po potopie szwedzkim. Na awersie monety widniał trzyliterowy monogram króla Jana Kazimierza "ICR" Ioannes Casimirus Rex, co złośliwie, przez wzgląd na niską zawartość srebra w monecie, odczytywano jako Initium Calamitatis Regni (początek nieszczęść królestwa). Na monecie znalazła się również inskrypcja "DAT PRETIVM SERVATA SALVS POTIORQ METALLO EST", która miała tłumaczyć dlaczego monarcha świadomie zdecydował się na bicie niepełnowartościowej monety. W tłumaczeniu na język polski brzmi ona następująco: Cenę daje ocalenie kraju i to lepsze jest od kruszcu. Potoczna nazwa monety pochodzi od nazwiska dzierżawcy mennic koronnych – Andrzeja Tymfa, który piastując powierzony mu urząd dopuścił się licznych nadużyć i był zmuszony do ucieczki z kraju. Tymfy były bite w ogromnych ilościach, jednak niedbale i często z błędami w liternictwie. Blacha, której używano do ich produkcji była z reguły źle rozwalcowana i nierówna. Obok boratynek, te monety są symbolem upadku gospodarczego I Rzeczypospolitej.
W XVII w., za sprawą reformy monetarnej króla Stanisława Augusta, złoty stał się jednostką zasadniczą o kursie 1 złoty polski = 30 groszy. Stosunek ten utrzymał się przez czasy Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Mennica warszawska biła monety złotowe do 1841 r.
W okresie międzywojennym, w wyniku reformy pieniężnej przeprowadzonej przez ministra finansów Władysława Grabskiego, złoty zastąpił zdewaluowaną markę polską odziedziczoną po niemieckim zaborcy. Nowa waluta została oparta na parytecie złota, wartość 1 złotego ustalono na równoważną 0,1687 grama kruszcu. Ówczesny złoty był więc wart około dziesięciu obecnych.
Wśród proponowanych nazw nowej waluty II Rzeczypospolitej największą popularnością cieszyły się "lech", "pol" i "złoty". Ostatecznie wybrano nazwę złoty, która odwoływała się do historycznej jednostki monetarnej Królestwa Polskiego.
Po wybuchu II wojny światowej Niemcy wprowadzili do obiegu na terytorium Generalnego Gubernatorstwa nowy pieniądz o tej samej, co przed wojną nazwie - złoty. Przedwojenne banknoty złotowe Banku Polskiego zostały ostemplowane i w roku 1940 wymienione na banknoty okupacyjne ( z limitami wymiany zróżnicowanymi dla Niemców, Polaków, Żydów, przedsiębiorstw). Okupacyjne złote sygnowane były przez "Bank Emisyjny w Polsce" z siedzibą w Krakowie. Była to jedyna instytucja na terenach okupowanych przez III Rzeszę, gdzie w nazwie dopuszczono słowo "Polska". Prezesem Banku został Feliks Młynarski, przedwojenny wiceprezes Banku Polskiego. Młynarski uzyskał tajną zgodę Rządu RP na uchodźstwie na objęcie stanowiska. Banknoty miały napisy po polsku, ale nie było na nich godła polskiego ani żadnych innych polskich symboli narodowych. Od nazwiska Młynarskiego banknoty emitowane przez Bank Emisyjny w Polsce były popularnie zwane młynarkami.
Po zakończeniu II wojny światowej, podjęto działania zmierzające do ujednolicenia jednostki monetarnej w całym kraju. W 1950 roku zostały wprowadzone nowe monety (1, 2, 5, 10, 20, 50 gr. i 1 zł) i banknoty (2, 5, 10, 20, 50, 100 i 500 zł). Początkowo banknoty przedstawiały ludzi pracy, w 1975 roku ludzi pracy zamieniono na wielkich Polaków. W następnych latach, z powodu inflacji, wprowadzano do obiegu coraz to w większe nominały. Hiperinflacja na przełomie lat 80 i 90 doprowadziła do dodrukowania nominałów 10 000 zł (1987), 20 000 zł (1989), 50 000 zł (1989), 100 000 zł (1990), 200 000 zł (1989), 500 000 zł (1990), 1 000 000 zł (1991) i 2 000 000 zł (1993). Wówczas Narodowy Bank Polski postanowił dokonać denominacji złotego "o cztery zera" (tj. w stosunku 10 000 PLZ = 1 PLN). Wprowadzono ją w życie 1 stycznia 1995 r. - na podstawie ustawy o denominacji złotego z dnia 7 lipca 1994 r. - kosztem 300 milionów nowych złotych (3 biliony starych złotych). Wówczas też polska waluta otrzymała nowy kod ISO 4217.
Złoty jest potocznie - choć nieprawidłowo - nazywany "złotówką". W rzeczywistości termin ten odnosi się bowiem do monety o nominale 1 zł.
( w oparciu o www.pl.wikipedia.org)

























































