REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

WALL STREETGiełdy w USA kończą dzień z małymi zmianami

2026-03-02 22:56
publikacja
2026-03-02 22:56

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi zmianami głównych indeksów. Akcje początkowo spadały na fali obaw o konsekwencje wojny USA z Iranem, ale w drugiej części dnia inwestorzy zaczęli kupować przecenione aktywa.

Giełdy w USA kończą dzień z małymi zmianami
Giełdy w USA kończą dzień z małymi zmianami
fot. BRENDAN MCDERMID / /  Reuters / Forum

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,15 proc. i wyniósł 48.904,78 pkt.

S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,04 proc. i wyniósł 6.881,62 pkt.

Reklama

Nasdaq Composite zwyżkował o 0,36 proc. do 22.748,86 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,90 proc. i wynosi 2.655,95 pkt.

Indeks VIX rośnie o 7,96 proc. do 21,44 pkt.

"Rynki kontraktów terminowych przesadziły z konfliktem w Iranie, tworząc okazję do zakupu S&P 500, gdy zbliżał się do swoich minimów w 2026 roku" - powiedział Jeff Kilburg, CEO KKM Financial, który w niedzielę wieczorem ogłosił, że rynek stanie się zielony przed zamknięciem sesji w poniedziałek.

"Pozostajemy na rynku byka mimo narastających napięć geopolitycznych" - dodał.

W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w kilku krajach regionu, a także Izrael. W nalotach zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz grupa czołowych postaci irańskiego reżimu.

Ceny ropy w USA odbiły się od najwyższych poziomów tej sesji, co złagodziło obawy dotyczące wpływu wojny na gospodarkę USA.

Inwestorzy mocno kupowali liderów technologicznych na rynku wzrostu, takich jak Nvidia i Microsoft, firmy bogate w gotówkę, które mogą być odporne na wszelkie skutki wojny.

Akcje banków również zyskiwały na wartości.

Prezydent Donald Trump powiedział w poniedziałek, że operacja wojskowa przeciwko Iranowi "była naszą ostatnią, najlepszą szansą na uderzenie", by "wyeliminować nie do zniesienia zagrożenia ze strony tego chorego i złowrogiego reżimu".

Dodał również, że wierzy, iż USA "łatwo zwyciężą" w kraju i przewiduje, że konflikt potrwa od czterech do pięciu tygodni, choć dodał, że może trwać "znacznie dłużej".

Irańscy urzędnicy zapowiedzieli zdecydowaną odwetową reakcję na ataki, budząc obawy, że konflikt może się jeszcze bardziej zaognić w regionie, gdyż w miejscach takich jak Dubaj i Abu Zabi słychać były wybuchy.

Ceny ropy naftowej w USA zyskały, gdy inwestorzy obawiali się, że konfrontacja może przerodzić się w szerszą wojnę, która zakłóci dostawy. Iran jest czwartym co do wielkości producentem ropy w OPEC. Ropa naftowa wzrosła o 12 proc. w swoim najwyższym momencie.

Iran twierdzi, że Cieśnina Ormuz została zamknięta i ostrzega, że zaatakuje statki próbujące ją przepłynąć - poinformowała agencja Reuters, powołując się na irańskie media.

Długotrwałe przerwanie dostaw przez cieśninę może odbić się negatywnie na globalnych rynkach energii i ponownie wywołać presję inflacyjną.

"Długie wąskie gardło tam stanowiłoby znaczący wzrost cen ropy w obecnej sytuacji" - powiedział Ross Mayfield, strateg inwestycyjny Baird.

"Dwutygodniowy szok cen ropy nie będzie miał dużego wpływu na amerykańskiego konsumenta ani na to, jak Fed myśli o stopach procentowych, ale wielomiesięczny wzrost poziomu miałby znaczenie" - dodał.

"Skoro Trump powiedział, że kampania może trwać cztery tygodnie, istnieje duże prawdopodobieństwo dalszych spadków, jeśli konflikt rozszerzy się na infrastrukturę naftową i gazową” – powiedział Chris Beauchamp, główny analityk rynku w IG.

W poniedziałek saudyjski koncern naftowy Aramco wstrzymał prace w największej rafinerii Arabii Saudyjskiej w Ras Tanura nad Zatoką Perską po ataku dronów. Z kolei QatarEnergy wstrzymał produkcję skroplonego gazu ziemnego po atakach na kompleks Ras Laffan.

"Ryzyko skrajne przedłużającego się konfliktu jest wyższe niż w 2024 czy 2025 roku, choć nie przewidujemy eskalacji wojny do punktu, który drastycznie zmieni perspektywy dla rynku USA” – napisał w raporcie Ajay Rajadhyaksha z Barclays.

Dodał jednak, że na początku tygodnia jest za wcześnie, aby kupować akcje na spadkach.

"Historycznie rzecz biorąc, rynki zazwyczaj ignorowały odizolowane konflikty na Bliskim Wschodzie. Dopiero gdy konflikty miały potencjał, by wciągnąć cały region, rynki zaczynały się naprawdę przejmować. Na razie rynek będzie próbował określić, jak długo konflikt prawdopodobnie potrwa i czy wciągnie inne kraje” – powiedział Michael Field, główny strateg ds. akcji europejskich w Morningstar.

Główny strateg ds. akcji Wells Fargo, Ohsung Kwon, ocenił, że indeks S&P 500 może spaść do 6.000 punktów, czyli prawie 13 proc. w porównaniu z ostatnim zamknięciem, jeśli ceny ropy naftowej w najgorszym scenariuszu przekroczą 100 USD za baryłkę.

Zyski spółek mogą również spaść o około 1,3 proc. w wyniku szoku stagflacyjnego wywołanego ceną ropy naftowej.

Wskaźnik aktywności w przemyśle w USA w lutym wyniósł 52,4 pkt. wobec konsensusu 51,5 pkt. i 52,6 pkt. w poprzednim miesiącu - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM).

Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze przemysłowym, przygotowywany przez S&P Global, wyniósł w lutym 51,6 pkt. wobec 52,4 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w II wyliczeniu. Wstępnie szacowano tę wartość na 51,2 pkt.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na marzec zwyżkują o 6,61 proc. do 71,47 USD za baryłkę, a kwietniowe futures na Brent rosną o 7,62 proc. do 78,42 USD/b. (PAP Biznes)

pr/ mmu/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki