GetBack podpisał z Lartiq TFI porozumienie, w ramach którego otrzymał 40 mln zł, co wyczerpuje wzajemne roszczenia pomiędzy spółkami z tytułu umowy ramowej - poinformował GetBack w komunikacie.
Spółka podała, że kwota ta może ulec podwyższeniu o maksymalnie 2 mln zł.
"Ponadto na skutek dojścia do skutku ww. porozumień Lartiq oraz Emitent, zrzekły się wzajemnych roszczeń oraz zobowiązały się do podjęcia czynności niezbędnych do skutecznego cofnięcia wszystkich pozwów w postępowaniach sądowych, które strony wytoczyły przeciwko sobie" - napisano w komunikacie.
GetBack podał, że na skutek realizacji porozumień odzyskał łącznie 42 proc. wszystkich środków, których odzyskanie założono na potrzeby realizacji układu.
NIK(t) nie pamięta o akcjonariuszach GetBacku
Najwyższa Izba Kontroli w raporcie dotyczącym GetBacku punktuje nieprawidłowości, które doprowadziły m.in. do straty pieniędzy przez obligatariuszy spółki. Dobrze, że raport ten w końcu ujrzał światło dzienne. Szkoda, że ponownie zapomina się o innej duże grupie poszkodowanych - akcjonariuszach.
"Łącznie z wcześniej zawartymi przez emitenta ugodami, realizacja porozumień, będzie skutkować odzyskaniem łącznie 46 proc. wszystkich środków z roszczeń" - napisano w komunikacie.
GetBack poinformował, że zamierza przeznaczyć te środki na zaspokojenie wierzytelności układowych.
Lartiq podał w komunikacie, że w związku z porozumieniem wszelkie spory sądowe pomiędzy Lartiq i GetBack zostaną zakończone.
"Lartiq wielokrotnie deklarował, iż kwota zabezpieczona w związku z umową powinna trafić bezpośrednio do osób poszkodowanych. Dlatego też zabezpieczył wskazaną kwotę na specjalnie wydzielonym rachunku bankowym (po odprowadzeniu należnych Skarbowi Państwa podatków z tytułu VAT oraz CIT)" - napisano w oświadczeniu zarządu Lartiq TFI.
seb/ doa/




























































