REKLAMA

Generał Polko czeka na dymisję

2008-07-25 06:55
publikacja
2008-07-25 06:55
Los generała Romana Polko, który bez zgody przełożonych prowadził wykład dla bankowców i wystąpił w telewizyjnym show, jest przesądzony. Jak ustalił "Dziennik" prezydent Lech Kaczyński szuka jego następcy.

Według gazety na stanowisku wiceszefa prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Polkę może zastąpić generał Witold Marczuk lub były szef Agencji Wywiadu generał Zbigniew Nowek.

Według "Dziennika" generał Roman Polko pracował dla prywatnych firm i wystąpił - obok Anny Popek, Przemysława Salety i Nataszy Urbańskiej - w kręconym we Francji telewizyjnym reality show "Fort Boyard". Jego zwierzchnik, szef BBN Władysław Stasiak nie miał o tym pojęcia, bo Polko nie poprosił go o zgodę.

W związku z tym prezydent zaczął szukać jego następcy. Według informacji "Dziennika" pracę w BBN prezydent zaproponował generałowi Witoldowi Marczukowi, byłemu szefowi Służby Wywiadu Wojskowego. W gronie kandydatów do objęcia wysokiego stanowiska w BBN wymieniany jest też były szef Agencji Wywiadu generał Zbigniew Nowek.

"Dziennik"/iar/lm
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki