Gamedev po miesiącach spadków na progu ogólnorynkowej bessy. Selekcja kluczem dla inwestorów

Michał Kubicki2022-05-12 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-05-12 06:00
Gamedev po miesiącach spadków na progu ogólnorynkowej bessy. Selekcja kluczem dla inwestorów
Gamedev po miesiącach spadków na progu ogólnorynkowej bessy. Selekcja kluczem dla inwestorów
fot. Mitoria / / shutterstock

Sektor producentów gier ma za sobą kilkanaście miesięcy spadków giełdowych kursów. Wyceny spółek są niżej o kilkadziesiąt procent, a rynki akcji dopiero stoją na pierwszych stopniach szerokiej ogólnoświatowej bessy. Tymczasem branża ma dalej zarabiać i rosnąć bez względu na wszystko.

Już blisko dwa miesiące publikowane są notowania nowego sektorowego indeksu WIG-Gry, skupiającego wszystkie spółki z branży obecne na rynku głównym GPW. Wcześniejszy indeks, czyli WIG-Games (obecnie WIG-Games5), rozpoczął spadki w ostatnim kwartale 2020 r., a nowy benchmark je kontynuuje, szukając minimów trwającej już kilkanaście miesięcy przeceny sektora. W dodatku okazuje się, że rynki akcji zaczynają pełnowymiarową bessę, co tylko każe patrzeć jeszcze niżej na i tak już zdołowane kursy wielu spółek.

Bankier.pl

Ostatnie dwa miesiące przyniosły również napływ informacji o wynikach spółek z sektora wraz z publikacją raportów rocznych za 2021 r. W formie jednej grafiki podsumował je doradca inwestycyjny i do niedawna analityk sektora Szymon Nowak. Wynika z niej, że przychody branży wyniosły ponad 4,3 mld zł i były niższe od tych z 2020 r. o 12,27 proc. Gorzej było z zyskiem, który wyniósł 641 mln zł i był o 53,2 proc. niższy r/r. Trzeba jednak pamiętać o wpływie sprzedaży "Cyberpunka 2077" na wyniki w 2020 r.

Już zaczęły się prezentacje wyników za I kwartał 2022 r. Bieżący tydzień obfituje w 30 raportów spółek z NewConnect i GPW. Jednak najwięksi gracze z sektora pokażą je dopiero pod koniec maja: Ten Square Games (23.05), Huuuge (24.05), 11bit (25.05), CD Projekt (26.05), Play Way (30.05).

Na podstawie wycen z 6 maja wskaźniki giełdowe zaprezentował Maciej Kietliński, analityk sektora z Noble Securities. Prezentację przygotował na potrzeby webinaru „Gaming na polskiej giełdzie” dla portalanaliz.pl. Ekspert wskazuje, że na tle spółek wziętych do porównaniu kurs CD Projektu jest wciąż „dość drogi”, zwłaszcza biorąc pod uwagę prognozę na 2023 r. i zestawienie z Activision Blizzard.

Natomiast najdroższą obecnie spółką w zestawieniu pod względem wskaźnika cena/zysk jest 11bit, co Kietliński tłumaczy próbą zdyskontowania wyników z przyszłego roku, kiedy na rynku ma pojawić się kilka premier, w tym przede wszystkim „Frostpunk 2”.

Noble Securities, portalanaliz.pl

Przyszłe wyniki sektora na pewno będą zależały od ogólnoświatowych trendów, a te cały czas są dla branży optymistyczne. Według nowego raportu analitycznego portalu newzoo.com przygotowującego coroczne wydanie „Global Games Market Report” wydatki na gry przekroczą globalnie w tym roku po raz pierwszy w historii 200 mld dolarów, z czego ponad połowa będzie dotyczyła gier mobilnych. Do końca roku 2022 liczba graczy na całym świecie ma przekroczyć 3 mld. Najwięcej na gry wydadzą Amerykanie (50,5 mld dolarów) i Chińczycy (50,2 mld dolarów).

newzoo.com

Autorzy raportu wskazują na rosnące zainteresowanie grami konsolowymi, mimo że od jakiegoś czasu wieszczono spadki tego segmentu produkcji. Tymczasem sprzedaż gier na konsole będzie miała największa dynamikę wzrostu w 2022 r. Wygenerują 56,9 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 8,4% rok do roku.

W podsumowaniu czytamy, że przyszłość branży gier jest świetlana – zarówno na urządzeniach mobilnych, komputerach PC, jak i konsolach. Obserwowanym zjawiskiem jest przenoszenie przez producentów swoich franczyz na urządzenia mobilne, aby wzmocnić źródła przychodów. "Mówiąc najprościej, rynek jest ogromny i innowacyjny" – piszą w komentarzu autorzy.

newzoo.com

W sektor zainwestowała firma inwestycyjna Berkshire Hathaway prowadzona przez Warrena Buffetta. W I kwartale 2022 r. nabyła 9,5 proc. akcji Activiosion Blizzard, który stał się celem przejęcia przez Microsoft. Pokazuje to, że dla największych branża jest atrakcyjna na tyle, aby zainwestować w nią miliardy dolarów.

Bez wątpienia potencjał branży jest ogromny, tylko czy ten ogromny tort do podziału jest w zasięgu polskich producentów? Już nie raz okazywało się, że tak. Warto przypomnieć dane z ostatniego raportu CD Projektu, który w połowie kwietnia określił liczbę sprzedanych egzemplarzy „Wiedźmina 3” na 40 mln sztuk, co oznacza ok. 10 mln gier sprzedanych od końca 2020 r. Ten wynik zapewne jeszcze będzie poprawiony wraz z premierą na konsole nowej generacji, kilka lat po premierze tytuł wciąż jest popularny.

Na korzyść sektora może przemawiać silny dolar, który wspiera przychody spółek z branży. Niskie zadłużenie i dużo gotówki na kontach, dają pewną odporność na podnoszone stopy procentowe. W kolejce czekają też ciekawe premiery: „Wiedźmin 3” od CD Projektu na nowe konsole, "War Hospital" od Brave Lamb z grupy Movie Games, premiera „Frostpunka 2”, „Chimera” od Creepy Jar czy "The Invincible" od Starward Industries. To podsatwowe czynniki przemawiające "za" inwestycją w wybrane spółki, co zauważa również analityk Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych Piotr Cieślak. 

O ile cały sektor ze względu na liczną reprezentację na GPW (19) i jeszcze większą na NewConnect (59) może mieć pod górkę przy obecnym sentymencie, o tyle selektywnie wybrane spółki z ciekawym portfolio i dobrą kondycją finansową na pewno są warte obserwacji, a przy obecnych kursach stają się już atrakcyjne, również dla międzynarodowych inwestorów – uważają eksperci

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. tel.728 927 242

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
szprotkafinansjery
Bania u Cygana?
chlopekroztropek
Rynek gamingowy jest zduszony drogimi kartami graficznymi, a niestety wydawcy zamiast opracowac fabułę i zoptymalizować algorytmy (ile to już patch'ów wyszło na Cybrpunka?) idą w kierunku dorzucania większej ilości bajerów obciążających GPU/CPU. Jak kogoś nie stać na sprzęt, to gry też nie kupi.
peluquero
Tak, jest dokładnie jak piszesz, ale to klasyk planowego postarzania produktów, lepszy sprzęt ->lepsze gry -> lepszy sprzęt. Poszło wszystko w grafikę ponieważ kończą się pomysły co nie dziwi, rzutujące bezpośrednio na miodności gry. Sam gaming jest napompowany jak cała reszta, z tym że zjazd zaczął się znacznie wcześniej i Tak, jest dokładnie jak piszesz, ale to klasyk planowego postarzania produktów, lepszy sprzęt ->lepsze gry -> lepszy sprzęt. Poszło wszystko w grafikę ponieważ kończą się pomysły co nie dziwi, rzutujące bezpośrednio na miodności gry. Sam gaming jest napompowany jak cała reszta, z tym że zjazd zaczął się znacznie wcześniej i widzę po wolumenach że tak goldmany i morgany ładnie cudują ;)
pawel11a
Jak chodzi o wycenę akcji spółek gamingowych, to największy wpływ na Wig Games ma CDPR, a on jest obciążony przede wszystkim przez shorty, które próbują ustabilizować cenę 120zł (grając na strachu związanym z wojną za wschodnią granicą), po to, by odkupić akcje sprzedane wcześniej w okolicach 200zł... Liczą na to, że akcjonariat Jak chodzi o wycenę akcji spółek gamingowych, to największy wpływ na Wig Games ma CDPR, a on jest obciążony przede wszystkim przez shorty, które próbują ustabilizować cenę 120zł (grając na strachu związanym z wojną za wschodnią granicą), po to, by odkupić akcje sprzedane wcześniej w okolicach 200zł... Liczą na to, że akcjonariat zmięknie i odda im te akcje póki jeszcze da się je odkupić tanio. Część z dużych firm w rejestrze krótkiej sprzedaży już znikło, udało się im odkupić przynajmniej nadwyżkę ponad 0,5% od którego muszą być w rejestrze.
Na wycenę tej spółki składają się przede wszystkim perspektywy przyszłych zysków w tej chwili. Więc patrzeć na zyski, szczególnie za 2020 rok ,nie bardzo jest sens. Spółka wzięła sobie za kurs rozwój studia i drogę w kierunku zarobków na poziomie TakeTwo, albo wyższych.

W sumie zostało 10 dni giełdowych na łatwy odkup akcji CDPR po niskich cenach, bo już blisko raport za 2022, który będzie odbiegał od biednych raportów kwartalnych w 2020 roku. Stąd też straszenie bessą musi się odbyć...
pawel11a odpowiada pawel11a
Pisząc 2020 miałem na myśli 2021, nie wiem, skąd się wziął przeskok w mojej głowie. Ale słabe wyniki były w ubiegłym roku. I to w oparciu o nie, ma się opierać teza, że trzeba im taniej sprzedawać, bo chcą taniej kupić.

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki