WIG20 zakończył sesję spadkiem o 3,1 proc. przy obrotach wielkości ponad 1,1 mld złotych. Indeks blue chipów zakończył sesję na najniższym poziomie od sierpnia 2012 roku. Momentami indeks tracił 4 proc. Indeks szerokiego rynku WIG spadł o 2,7 proc. przy obrotach wartości ponad 1,2 mld złotych.

Indeks WIG20. Źródło: Bankier.pl
Najmocniej poturbowane zostały akcje PGE, które przeceniono o 8 proc. do 14,70 zł, co jest najniższym poziomem w historii. Inwestorzy nieprzychylnie patrzą na plany rozbudowy Elektrowni Opole oraz są niezadowoleni z wysokości dywidendy.
Premier Donald Tusk poinformował, że projekt rozbudowy Elektrowni Opole będzie jednak realizowany, mimo zastrzeżeń dotyczących opłacalności przedsięwzięcia. Rozwiązaniem tych problemów ma być zaangażowanie w przedsięwzięcie Kompanii Węglowej.
PGE przekazała komunikat, że podpisała list intencyjny w sprawie inwestycji z Kompanią Węglową. Następnie spółka poinformowała, że wypłaci dywidendę wielkości 0,86 zł na akcję, co było zgodne z rekomendacją zarządu, lecz poniżej oczekiwań rynkowych, które zakładały dywidendę 1,43 zł na akcję.
Mocno poturbowane zostały akcje PKN Orlen. Paliwowy gigant także poinformował, że wypłaci dywidendę wielkości 1,5 zł na akcję, co nie przypadło do gustu inwestorom. Ostatecznie spółka staniała o 3,7 proc.
Ponad 5 proc. staniały akcje PGNiG, Bogdanki i Grupy Lotos. Natomiast spadków uniknął tylko Synthos, który zdrożał o 1,2 proc.
Tymczasem na amerykańskiej giełdzie skala wzrostów sięga okolic 0,8 proc. Za oceanem dobre nastroje zapewniły kolejne spekulacje, że zapowiadane ograniczenie ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną nie będzie jednak tak szybkie, jak wcześniej sądzono. Dodatkowo solidnie wyglądają najświeższe raporty gospodarcze, zwłaszcza z rynku nieruchomości, na którym nie widać już kryzysu. Podobnie dobre nastroje panowały na europejskich rynkach.
Polski rynek wygląda bardzo źle na tle innych giełda. Za taką sytuację odpowiada ostatnie zamieszanie wokół OFE, które mocno osłabia wizerunek polskiego rynku. Dodatkowym balastem jest zawód związany z wysokością dywidendy, która była gorsza od oczekiwań także w przypadku KGHM.
PL




























































