REKLAMA

Fiskus jest tańszy od banku

2012-02-17 05:48
publikacja
2012-02-17 05:48
Osoby, które nie mają na zapłatę PIT-u za 2011 rok, mogą pożyczyć pieniądze na rynku finansowym. Tyle że jest to droższe, niż zadłużenie się w urzędzie skarbowym - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Porównanie ofert pożyczkowych banków z oprocentowaniem zaległości podatkowej, pokazuje, że zarobek banku jest w niektórych przypadkach nawet dwa razy większy niż fiskusa. Oczywiście jeżeli oprocentowanie pożyczki jest niższe od aktualnej wysokości odsetek podatkowych, która wynosi 14 procent, taka oferta będzie atrakcyjna dla podatnika.

Jeśli podatnik nie ma środków na zapłatę podatku, ma prawo wnioskować o odroczenie terminu płatności lub rozłożenie podatku na raty. Aby zyskać aprobatę dla takiego wniosku, należy powołać się na ważny interes podatnika lub interes publiczny. "Dziennik Gazeta Prawna" wskazuje, że argument o braku gotówki może nie wystarczyć, ale na przykład to, że obniżyły nam się dochody z powodu utraty pracy lub pogorszenia stanu zdrowia, a nawet powiększenia rodziny, może być dobrym wytłumaczeniem.

Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Informacyjna Agencja radiowa/IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/kl/nyg

Komentuje Wojciech Boczoń, analityk obszaru Finansowanie Osobiste Bankier.pl

Podatek można zapłacić nawet z karty, ale może być drogo

Niektóre banki proponują specjalne kredyty na PIT. Od standardowych kredytów gotówkowych mogą się one różnić na przykład oprocentowaniem lub procedurą przyznawania. Przykładowo: bank udziela tańszego kredytu, ale tylko w kwocie równej kwocie dopłaty widniejącej na deklaracji, a pieniądze przelewa bezpośrednio do urzędu skarbowego. W bankach, które nie oferują takiego produktu klient może wybrać zwykły kredyt gotówkowy. Z reguły nie jest to jednak tanie rozwiązanie. Na przykład 5 tys. zł spłacane przez rok może kosztować dodatkowo nawet 800-1 tys. zł.

Warto jednak wiedzieć, że oprócz zwykłego kredytu gotówkowego klient ma co najmniej jeszcze dwie alternatywy: limit w rachunku osobistym i kredyt ratalny w karcie kredytowej. Pierwsze rozwiązanie może być tańsze niż zwykły kredyt, ale wymaga od posiadacza dużej samodyscypliny w spłacaniu. Niektóre banki umożliwiają zlecenie przelewu z karty kredytowej i rozłożenie jego kosztów na nisko oprocentowane, równe raty, np. na poziomie 11-12 proc. Warto jednak dokładnie przeliczyć czy jest to opłacalne, bo czasami za taką operację pobierana jest dodatkowa prowizja.


Źródło:IAR
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rozliczenia podatkowe - PIT 2011

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki