REKLAMA
WAŻNE

Fed tnie stopy, a dolar się buja. Dane z Polski nie pomogły złotemu

2025-09-18 10:55
publikacja
2025-09-18 10:55

Po obniżce stóp procentowych w USA notowania dolara najpierw pogłębiły wieloletnie minima, a następnie zaczęły szybko odrabiać straty. Złotemu nie sprzyjały sierpniowe statystyki makroekonomiczne, które zwiększyły szanse na obniżki stóp procentowych w NBP.

Fed tnie stopy, a dolar się buja. Dane z Polski nie pomogły złotemu
Fed tnie stopy, a dolar się buja. Dane z Polski nie pomogły złotemu
fot. Ruslan Lytvyn / / Shutterstock

Wydarzeniem tygodnia i może nawet kwartału była środowa obniżka stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. FOMC zgodnie z oczekiwaniami ściął stopy o 25 pb. i zapowiedział dwie kolejne obniżki do końca 2025 roku. Monetarna wajcha w Ameryce została jednoznacznie przestawiona na tryb luźniejszej polityki, co powinno przełożyć się na wyższą inflację w USA i słabszego dolara.

I taka też była początkowa reakcja rynku, w ramach której kurs EUR/USD wystrzelił w górę i ustanowił nowe 4-letnie maksimum na poziomie niemal 1,1920 USD. Ale chwilę później eurodolar zawrócił „na południe” i do czwartkowego poranka obniżył swoje notowania do 1,1830 USD.

W rytm tych wahań podążał kurs USD/PLN, który najpierw spadł do 3,5670 zł pogłębiając 7-letnnie minimum, by później podnieść się do 3,62 zł. O 10:30 „zielony” był wyceniany na 3,6030 zł. Teoretycznie na dłuższą metę słabszy dolar powinien wspierać notowania walut z rynków wschodzących, w tym także polskiego złotego.

Reklama

Tyle tylko, że dane makro napływające z polskiej gospodarki raczej nie służą naszej walucie. Okazało się, że w sierpniu doszło do nieoczekiwanie mocnego wyhamowania dynamiki płac, co otwiera drogę do kolejnych obniżek stóp procentowych w NBP. Ponownie spadło też zatrudnienie, a statystyki z przemysłu pokazały na utrzymującą się stagnację w tym sektorze gospodarki. Utrzymała się też deflacja cen producentów (ujemna dynamika PPI rdr), a wyniki budownictwa znalazły się pod kreską.

Na razie jednak kurs euro do złotego pozostaje nad wyraz stabilny. O poranku wspólnotowa waluta była wyceniana na 4,2593 zł, czyli tylko o pół grosza wyżej niż dzień wcześniej. Od kwietnia kurs EUR/PLN porusza w dość wąskim trendzie bocznym, utrzymując się w zakresie 4,23-4,31 zł.

Wciąż mocny pozostaje frank szwajcarski, notowany po 4,5676 zł. To prawie o grosz więcej niż dzień wcześniej. Nadal też oznacza to utrzymanie w ramach trendu bocznego o zakresie 4,50-4,60 zł. Funt brytyjski kosztował 4,9084 zł, czyli o 0,6 grosza więcej niż w środę wieczorem.

KK

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sterl
Ile jeszcze będziemy ponosić różnych kosztów żeby ratować dolara?

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki