REKLAMA

Fatalna passa – funt notuje kolejne wieloletnie dno

2016-10-25 16:42
publikacja
2016-10-25 16:42
YAY Foto

[Aktualizacja godz. 18:00] Brytyjski funt kontynuuje swoją fatalną tegoroczną passę, pogłębiając dołek zaliczony 7 października, kiedy to miał miejsce dziwny krach na rynku funta, i zaliczając po raz kolejny najniższe poziomy kursu do dolara od 1985 roku. Dopiero popołudniowe przemówienie szefa Banku Anglii dało nieco oddechu brytyjskiej walucie.

Spadek kursu funta w relacji do dolara rozpoczął się tuż po południu i przekraczał po godz. 16.00 1%, ustanawiając minimum na poziomie 1,2085. Wyprzedaż funta zahamowała dopiero o godz. 16:35, po rozpoczęciu przemówienia szefa Banku Anglii Marka Carneya w brytyjskiej Izbie Lordów. Szef BoE stwierdził między innymi, w kontekście kursu walutowego, że stymulacja monetarna ma swoje granice.

Kliknij, aby przejść do aktualnych notowań / Bankier.pl

Dzisiejsze spadki funta nie były tak gwałtowne i silne, jak z 7 października - ich zakres wyniósł nieco ponad 1% i rozłożyły się na czas od godz. 13 do godz. 15. Podobne było za to odbicie, które zniosło ponad połowę tych spadków. W rezultacie o godz. 18:20 notowanie pary GBP/USD wynosi 1,2180, co oznacza spadek o nieco ponad 0,5%.

Kliknij, aby przejść do aktualnych notowań / Bankier.pl

Osłabienie funta jest widoczne też w relacji do złotego, tutaj jednak do dołka z 7 października jeszcze sporo brakuje. Dzisiejsze minimum kursu to 4,8011, jednak o godz. 18:20 para GBP/PLN jest notowana na poziomie 4,8250, czyli o 0,7% poniżej kursu odniesienia.

Podobnie jak 7 października, niejasne są przyczyny dzisiejszego nagłego osłabienia brytyjskiej waluty. Część analityków próbuje wiązać dzisiejszą wyprzedaż brytyjskiej waluty z wcześniejszymi wypowiedziami Philipa Hammonda, kanclerza skarbu w brytyjskim rządzie, który wyraził swoje poparcie dla programu luzowania ilościowego Banku Anglii. Inni analitycy wskazują na bardzo niską płynność rynku oraz sytuację braku kupujących, co powoduje przyspieszone spadki funta.

Marcin Dziadkowiak

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (32)

dodaj komentarz
~jedza22
ktoś z Was inwestuje może na GBP w Hot forex?
~Le
Niska płynność i brak kupujących oznacza jedno,że przyjaciele zostawili funta samego w lesie..
~Le
Gospodarka rośnie przy słabym funcie,ale co z tego jak to jest przecież waluta z głównego koszyka? to kto ją będzie trzymał? skoro może tak spadać? Ta ekipa nie potrafi utrzymać kursu względem głównych walut. Dolar też zleciał w kryzysie na 2 zł niedawno w 2008r ,ale EU wtedy było po 3zł. To jak teraz dolary Gospodarka rośnie przy słabym funcie,ale co z tego jak to jest przecież waluta z głównego koszyka? to kto ją będzie trzymał? skoro może tak spadać? Ta ekipa nie potrafi utrzymać kursu względem głównych walut. Dolar też zleciał w kryzysie na 2 zł niedawno w 2008r ,ale EU wtedy było po 3zł. To jak teraz dolary będą po 2zł to po ile będzie funt? a złoto? srebro?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~tom
Szkoda, że nie pokażą jak rośnie gospodarka UK od wyjścia z EU, chyba to jest lepsze niż niski funt do czasu zamknięcia Brexitu około 2 lat. USD się w tym czasie umocni i to sporo , a potem globalny krach....
~Kinga
Gdzie sa te nedzne czarne parasolki? Kto nie skacze bla bla bla ....
~realista
Przestroga dla rządu - albo umacniamy pozycję w unii albo nas nie ma!
Takie są realia. Aż strach pomyśleć co stałoby się ze złotówką w podobnej sytuacji.
~jakotakowie
Dziwne, ale po wykresie widać, że funt był dużo niżej. "Jeśli fakty mówią co innego, tym gorzej dla faktów?"
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~wredny
Muszą ratować to goowno jak ruscy rubla swego czasu tylko , że tu może być gorzej niż w Rosji.Potrafię sobie wyobrazić nawet jeszcz 40% przeceny na GBP zwłaszcza dlatego , że EUR może spaść do dolara jeszcze o 20% tj do 0,88 !!

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki