REKLAMA
TYLKO U NAS

Fala podwyżek cen energii elektrycznej od nowego roku

2008-09-06 07:42
publikacja
2008-09-06 07:42
Potwierdzają się najczarniejsze prognozy ekspertów. W ciągu najbliższych czterech lat ceny prądu mogą wzrosnąć nawet dwukrotnie - przyznał wczoraj Mariusz Swora, prezes Urzędu Energetyki. Niestety, rząd nie opracował jeszcze żadnego programu pomocy dla najbiedniejszych rodzin, choć już wyliczył, że ponad 1,5 mln gospodarstw domowych może mieć problem z zapłatą rachunków.

Horrendalne podwyżki cen prądu to efekt planowanych inwestycji. Do 2030 r. firmy energetyczne chcą zainwestować około 135 mld zł w nowe elektrownie i sieć dystrybucyjną. Znaczną część tych kosztów będą musieli ponieść klienci, płacąc wyższe rachunki. Fala podwyżek zacznie się już od stycznia przyszłego roku, gdy uwolniony zostanie rynek energii. Firmy dystrybucyjne takie jak Enea, Energa, Polska Grupa Energetyczna będą mogły podnosić ceny prądu bez konieczności zatwierdzania nowych taryf przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Wszystkie spółki już zapowiedziały podwyżki. Według ekspertów wyniosą one co najmniej 15 proc.

Z badań Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych wynika, że już w tej chwili - przy obecnych cenach prądu - dla 785 tys. gospodarstw domowych rachunki za prąd są zbyt wysokie. W ich budżetach domowych opłaty za ogrzewanie i prąd stanowią więcej niż 10 proc. wydatków. W Wielkiej Brytanii takie rodziny znajdują się w stanie tzw. ubóstwa energetycznego. Dostają pakiet świadczeń na opłacenie rachunków. W Polsce takiego systemu wsparcia nie ma. Tymczasem w przyszłym roku, gdy ceny prądu wzrosną, liczba rodzin, które mogą mieć kłopoty z płaceniem rachunków za prąd, może wzrosnąć do ponad 1,1 mln. - To już ok. 12,5 proc. wszystkich gospodarstw w Polsce - mówi Piotr Kurowski z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Wzrost kosztów energii o 30 proc. sprawi, że tych gospodarstw będzie już ponad 1,5 mln.

Mariusz Swora chce, by państwo przygotowało system pomocy odbiorcom najuboższym. Jego zdaniem, dobrym rozwiązaniem byłoby, przeznaczenie na ten cel części opłat koncesyjnych, które państwo pobiera od firm energetycznych. Choć od początku przyszłego roku prezes URE nie będzie już zatwierdzał nowych stawek cen prądu, to jednak chce w inny sposób chronić klientów przed nadmierną pazernością firm energetycznych. - Chodzi o to, by wyeliminować między firmami zmowy cenowe - wyjaśnia Marek Woszczyk, wiceprezes URE. Prezes ma mieć prawo do kontroli firm. Urząd chce też uproszczenia procedur związanych ze zmianą sprzedawcy energii.

Co gorsza, firmy energetyczne planują zainwestować 135 mld zł głównie w rozwój elektrowni węglowych. Tylko znikomą część przyszłych inwestycji mają stanowić elektrownie gazowe. Niestety, pierwsze efekty tych inwestycji będą widoczne dopiero w 2015 r. - Do tego czasu w okresach dużego zużycia energii mogą pojawić się problemy z dostawami prądu - mówi Mariusz Swora.

POLSKA Gazeta Krakowska
Henryk Sadowski, Współpr.: Mariusz Wachowicz
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (23)

dodaj komentarz
michal_84
jak zwykle poatki poatki podatki .... i system pomocy panstwa polegający na czyms tam a po prostu moze obnizyc podatki i biednym ludziom nie zabierac bo biedni są wlasnie przez to ze im sie zabiera ?

UPR !!!!!!!!!!!!!!!!
~TED

A politycy rozdają kasę podatnika bez zahamowań bojąc się czarnej bandy !
Dokładnie opisano to w sobotnio niedzielnej wyborczej ( 16-17 08 2008 ) jak działa złodziejka komisja kościelna od której nie ma odwołania to kpina z prawa i podatnika. A politycy jak zwykle woda w usta jedynie co to odezwało się SLD a PO cisza

A politycy rozdają kasę podatnika bez zahamowań bojąc się czarnej bandy !
Dokładnie opisano to w sobotnio niedzielnej wyborczej ( 16-17 08 2008 ) jak działa złodziejka komisja kościelna od której nie ma odwołania to kpina z prawa i podatnika. A politycy jak zwykle woda w usta jedynie co to odezwało się SLD a PO cisza boją się mafii kościelnej i utraty koryta ! A tyle gadali ze dość okradania podatnika przez kler !
~jos
Dnia 2008-09-07 o godz. 22:39 michal_84 napisał(a):
> jak zwykle poatki poatki podatki .... i system pomocy
> panstwa polegający na czyms tam a po prostu moze obnizyc
> podatki i biednym ludziom nie zabierac bo biedni są wlasnie
> przez to ze im sie zabiera ?

> UPR !!!!!!!!!!!!!!!!

żebyś
Dnia 2008-09-07 o godz. 22:39 michal_84 napisał(a):
> jak zwykle poatki poatki podatki .... i system pomocy
> panstwa polegający na czyms tam a po prostu moze obnizyc
> podatki i biednym ludziom nie zabierac bo biedni są wlasnie
> przez to ze im sie zabiera ?

> UPR !!!!!!!!!!!!!!!!

żebyś Ty raz kiedyś napisał coś konstruktywnego, to może byś kogoś zachęcił do tego UPR-u. Ale na razie to wygląda, że na dyskusję o złej pogodzie też odpiszesz, że jak się obniży podatki, to będzie słonecznie.
~Karol z Łodzi
Uwolnienie cen energii ma poprawić dochody budżetu i uniknąć reform. Ale szybko może być odwrotnie. Jeżeli zyski z podwyżek mają pójść na: rekompesaty i zakupy CO2, to zamiast zysków będą straty. Mniej napłynie inwestycji do Polski. To przełoży się na wzrost zadłużenia zagranicznego bo złotówka będzie słabnąć. Dalej przełoży się Uwolnienie cen energii ma poprawić dochody budżetu i uniknąć reform. Ale szybko może być odwrotnie. Jeżeli zyski z podwyżek mają pójść na: rekompesaty i zakupy CO2, to zamiast zysków będą straty. Mniej napłynie inwestycji do Polski. To przełoży się na wzrost zadłużenia zagranicznego bo złotówka będzie słabnąć. Dalej przełoży się na gorsze oceny w rankingach Polski i dalsze osłabianie złotówki. Jeżeli dojdzie do dużych podwyżek to brak reform doprowadzi do kryzys polítyczny i gospodarczego. Więcej rozwagi!
~hahahahahahahah
Bogaty zyska

Jak donosi portal ekononiczny Bankier.pl, uchwalona w 2006 r. obniżka podatku dochodowego zaplanowana na 2009 r. będzie korzystna przede wszystkim dla zarabiających najwięcej. Według analizy serwisu, polski mężczyzna otrzymujący przeciętnie w 2007 r. 3500 zł brutto (mediana wynagrodzeń według Internetowego Badania
Bogaty zyska

Jak donosi portal ekononiczny Bankier.pl, uchwalona w 2006 r. obniżka podatku dochodowego zaplanowana na 2009 r. będzie korzystna przede wszystkim dla zarabiających najwięcej. Według analizy serwisu, polski mężczyzna otrzymujący przeciętnie w 2007 r. 3500 zł brutto (mediana wynagrodzeń według Internetowego Badania Wynagrodzeń 2007, portal Wynagrodzenia.pl), na obniżce podatków w skali roku zyska ok. 318 zł. Przy zarobkach kobiety zarabiającej 2520 zł roczny zysk na obniżce podatków wyniesie niemal 217 zł – twierdzi Bankier.pl.

Najwięcej skorzystają Polacy otrzymujący wynagrodzenia powyżej 8500 zł – co najmniej 6579 zł rocznie – twierdzi serwis ekonomiczny. Ta grupa to jednak tylko 10 proc. naszego społeczeństwa – wynika z raportu Internetowe Badanie Wynagrodzeń 2007, przygotowanego przez serwis płacowy Wynagrodzenia.pl.
~jos odpowiada ~hahahahahahahah
tu Targel ma rację, że to jest jakaś paranoja.
- opłaty ekologiczne zostają w krajowym budżecie z przeznaczeniem na inwestycje w ochronę środowiska, bogatsze kraje Unii nawet przekażą biedniejszym część opłat, które zbiorą u siebie. To gdzie ten spisek Unii ?
- co krajowy rząd zrobi rozsądnego za te wielkie pieniądze - to już
tu Targel ma rację, że to jest jakaś paranoja.
- opłaty ekologiczne zostają w krajowym budżecie z przeznaczeniem na inwestycje w ochronę środowiska, bogatsze kraje Unii nawet przekażą biedniejszym część opłat, które zbiorą u siebie. To gdzie ten spisek Unii ?
- co krajowy rząd zrobi rozsądnego za te wielkie pieniądze - to już problem, jaki rząd se wybierzemy. Też zamierzacie oskarżać Komisję Europejską że wybieramy ostatnio ciągle jakichś nieudaczników z dobrymi intencjami ?
- możemy budować elektrownie gazowe, ale trzeba by się dogadać z rosjanami i podpiąć pod rurociąg bałtycki - no to nie z tymi politykami,
- możemy budować elektrownie atomowe, ale też raczej nie z tymi politykami,
- możemy kupować prąd z Litwy, Rosji i Białorusi - ale z tymi politykami tylko Litwa wchodzi w grę (chociaż też jeszcze możemy się pokłócić),
- albo nic nie budować i rozwinąć produkcję łuczyw (bo świeczki to parafina - więc ruska ropa).
~Jarek
Kpina ! Fala podwyżek
Cena prądu już jest dla niektórych zbyt wysoka
Potwierdzają się najczarniejsze prognozy ekspertów. W ciągu najbliższych czterech lat ceny prądu mogą wzrosnąć nawet dwukrotnie - przyznał wczoraj Mariusz Swora, prezes Urzędu Energetyki. Niestety, rząd nie opracował jeszcze żadnego programu pomocy dla najbiedniejszych
Kpina ! Fala podwyżek
Cena prądu już jest dla niektórych zbyt wysoka
Potwierdzają się najczarniejsze prognozy ekspertów. W ciągu najbliższych czterech lat ceny prądu mogą wzrosnąć nawet dwukrotnie - przyznał wczoraj Mariusz Swora, prezes Urzędu Energetyki. Niestety, rząd nie opracował jeszcze żadnego programu pomocy dla najbiedniejszych rodzin, choć już wyliczył, że ponad 1,5 mln gospodarstw domowych może mieć problem z zapłatą rachunków.

Horrendalne podwyżki cen prądu to efekt planowanych inwestycji. Do 2030 r. firmy energetyczne chcą zainwestować około 135 mld zł w nowe elektrownie i sieć dystrybucyjną. Znaczną część tych kosztów będą musieli ponieść klienci, płacąc wyższe rachunki. Fala podwyżek zacznie się już od stycznia przyszłego roku, gdy uwolniony zostanie rynek energii. Firmy dystrybucyjne takie jak Enea, Energa, Polska Grupa Energetyczna będą mogły podnosić ceny prądu bez konieczności zatwierdzania nowych taryf przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Wszystkie spółki już zapowiedziały podwyżki. Według ekspertów wyniosą one co najmniej 15 proc.


REKLAMA Czytaj dalej



Polecamy:
» Kredyt w walucie? Porównaj oferty i wybierz najlepszą
» Darmowa porada doradcy kredytowego!
» Najlepsze e-konta bankowe dla Ciebie!



Z badań Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych wynika, że już w tej chwili - przy obecnych cenach prądu - dla 785 tys. gospodarstw domowych rachunki za prąd są zbyt wysokie. W ich budżetach domowych opłaty za ogrzewanie i prąd stanowią więcej niż 10 proc. wydatków. W Wielkiej Brytanii takie rodziny znajdują się w stanie tzw. ubóstwa energetycznego. Dostają pakiet świadczeń na opłacenie rachunków. W Polsce takiego systemu wsparcia nie ma. Tymczasem w przyszłym roku, gdy ceny prądu wzrosną, liczba rodzin, które mogą mieć kłopoty z płaceniem rachunków za prąd, może wzrosnąć do ponad 1,1 mln. - To już ok. 12,5 proc. wszystkich gospodarstw w Polsce - mówi Piotr Kurowski z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Wzrost kosztów energii o 30 proc. sprawi, że tych gospodarstw będzie już ponad 1,5 mln.

Mariusz Swora chce, by państwo przygotowało system pomocy odbiorcom najuboższym. Jego zdaniem, dobrym rozwiązaniem byłoby, przeznaczenie na ten cel części opłat koncesyjnych, które państwo pobiera od firm energetycznych. Choć od początku przyszłego roku prezes URE nie będzie już zatwierdzał nowych stawek cen prądu, to jednak chce w inny sposób chronić klientów przed nadmierną pazernością firm energetycznych.
Chodzi o to, by wyeliminować między firmami zmowy cenowe - wyjaśnia Marek Woszczyk, wiceprezes URE. Prezes ma mieć prawo do kontroli firm. Urząd chce też uproszczenia procedur związanych ze zmianą sprzedawcy energii.

Co gorsza, firmy energetyczne planują zainwestować 135 mld zł głównie w rozwój elektrowni węglowych. Tylko znikomą część przyszłych inwestycji mają stanowić elektrownie gazowe. Niestety, pierwsze efekty tych inwestycji będą widoczne dopiero w 2015 r.
Do tego czasu w okresach dużego zużycia energii mogą pojawić się problemy z dostawami prądu - mówi Mariusz Swora.

Henryk Sadowski, Współpr.: Mariusz Wachowicz

POLSKA Gazeta Krakowska
~Karol z Łodzi
Nie problem jest w zadłużeni (kredyty na samochody) ale w zbliżającym się czasie spowolniena i wysokich stóp z ich spłatą.Brak reform powoduje braki w budżecie państwa. Stąd dochody z podwyżek prądu. Na pewno coraz więcej osób nie zapłaci rachunku za prąd ale elektrownie będą musiały odprowadzić podatek za niezapłacone rachunki. Nie problem jest w zadłużeni (kredyty na samochody) ale w zbliżającym się czasie spowolniena i wysokich stóp z ich spłatą.Brak reform powoduje braki w budżecie państwa. Stąd dochody z podwyżek prądu. Na pewno coraz więcej osób nie zapłaci rachunku za prąd ale elektrownie będą musiały odprowadzić podatek za niezapłacone rachunki. Interes polityczny przełożono nad interes państwa gdyż nie chciano wprowadzać niepopularnych reform. Przy drogiej energii inwestycji będzie co raza mniej a złotówka co raz słabsza.
~TED
A politycy rozdają kasę podatnika bez zahamowań bojąc się czarnej bandy !
Dokładnie opisano to w sobotnio niedzielnej wyborczej ( 16-17 08 2008 ) jak działa złodziejka komisja kościelna od której nie ma odwołania to kpina z prawa i podatnika. A politycy jak zwykle woda w usta jedynie co to odezwało się SLD a PO cisza boją
A politycy rozdają kasę podatnika bez zahamowań bojąc się czarnej bandy !
Dokładnie opisano to w sobotnio niedzielnej wyborczej ( 16-17 08 2008 ) jak działa złodziejka komisja kościelna od której nie ma odwołania to kpina z prawa i podatnika. A politycy jak zwykle woda w usta jedynie co to odezwało się SLD a PO cisza boją się mafii kościelnej i utraty koryta ! A tyle gadali ze dość okradania podatnika przez kler !
~Karol z Łodzi
Wybudują drogie elekrownie węglowe za Nasze pieniądze. A komu sprzedadzą tą drogą energie? Szykuje się ładny kryzys. Żebo cos produkować najpierw będzie potrzeba inwestować we własną elektrownie. Ja jednak myśle że to jest psychologia. Mówić o dużych podwyżkach żeby ludzie zaakceptowali średnie podwyżki.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki