Bardzo mocnymi wzrostami rozpoczął się tydzień na rynkach giełdowych. Główne europejskie indeksy zyskiwały od 3% do 5%. Na rynku walutowym takich emocji już jednak nie było, jednak wszystko przed nami.
Ten tydzień obfitować będzie w wiele wydarzeń makroekonomicznych. Już dziś poznamy nastroje w strefie euro oraz sytuację na amerykańskim rynku nieruchomości. Środa to już potężny wysyp publikacji, z których najważniejsze to sprzedaż detaliczna i bezrobocie w Niemczech oraz sytuacja na rynku pracy w USA, w postaci raportu ADP. Poznamy też wartość indeksu Chicago PMI.
Wczoraj pod tym względem było spokojniej. Więcej uwagi poświęcano Belgii i Włochom, gdzie sprzedano obligacje. Powtórki można się spodziewać również dziś. Zdementowano też pogłoski o rzekomej pożyczce MFW dla wspomnianych Włoch. Wydarzenia te jednak nie przyćmiły nastrojów na giełdach.
Popatrzmy dziś wyjątkowo na wykres, odzwierciedlający zachowanie indeksu DAX30. Po piątkowym zejściu w okolice poziomu 5500, wczorajsze odbicie wywindowało indeks nieco wyżej. Najbliższym oporem jest obszar 5900-6000 i nie spodziewałbym się, aby wzrosty dotarły wyżej. Wskaźnik RSI będzie się bowiem musiał uporać z poziomem 50, a MACD musiałby wygenerować sygnał kupna, na co jeszcze się nie zanosi. Do obecnych wzrostów należy więc podchodzić z rezerwą.(wykres)
Sylwester Majewski
Forex-Desk

























































