REKLAMA

Europejski konsument zaskoczył optymizmem

Ignacy Morawski2020-01-09 09:52główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2020-01-09 09:52

W tym tygodniu pojawiły się dwie informacje czysto makroekonomiczne, które mogły wywołać spore zaskoczenie. Jedną opisałem wczoraj – to wyskok inflacji w Polsce, który nota bene został zlekceważony przez Radę Polityki Pieniężnej w jej środowym komunikacie. Ale jest też drugie ciekawe zaskoczenie – sprzedaż detaliczna w Europie.

Europejski konsument zaskoczył optymizmem
Europejski konsument zaskoczył optymizmem
fot. Wavebreakmedia / / Shutterstock

Ona rośnie, pięknie rośnie! Gdyby Europejczycy przywiązywali tyle wagi do konsumpcji, co Amerykanie, to negatywne opinie o stanie gospodarki na pewno nie byłyby aż tak rozpowszechnione.

W listopadzie sprzedaż detaliczna w strefie euro wzrosła o 2,2 proc. rok do roku (na podstawie danych odsezonowanych), czyli właściwie zgodnie z długookresowym trendem. Najciekawsze jest spojrzenie na zestawienie sprzedaży i produkcji przemysłowej. NIGDY nie zdarzyło się, by sprzedaż utrzymywała stabilne tempo wzrostu w czasie recesji produkcji. Nigdy od początku istnienia strefy euro. Ten zupełny brak przełożenia zawirowań w przemyśle na handel jest zaskakujący. Jest to zapewne efekt dobrej sytuacji na rynkach pracy krajów europejskich, a to z kolei wynika ze wstrzemięźliwości firm przemysłowych w zwalnianiu pracowników.

Przeciętny konsument od recesji w światowym handlu towarami wciąż jest bardzo daleko.

fot. / / SpotData

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Miał być zysk, jest potężna strata. WP Holding wyraźnie pod kreską
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (3)

dodaj komentarz
wwj231
Trzeba by zestawić jeszcze z danymi z bilansu handlowego strefy euro i inflacji. Czy jest korelacja ze wzrostem importu i cen?
piano350
Proste wytłumaczenie - ludzie zjadają swoje ogony. Do dostatku zawsze łatwiej się przyzwyczaić niż do biedy.
markso
dodajmy po prostu nominalnie ujemne stopy procentowe, albo tak jak u nas - realnie. Raz że tani kredyt, dwa że ludzie wydają oszczędności bojąc się inflacji i wszystko się nakręca. Tyle że i oszczędności się skończą, a kredyty trzeba będzie spłacać , jednocześnie ceny pójdą do góry.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki