Estonia przyłączyła się we wtorek do apelu Finlandii, wzywającej UE i jej państwa członkowskie, by zaprzestały wydawania wiz turystycznych obywatelom Federacji Rosyjskiej do końca wojny.


„To niedopuszczalne, by rosyjscy turyści mogli swobodnie podróżować po Europie i korzystać z europejskich swobód, gdy Rosja codziennie bombarduje ukraińskie miasta i giną niewinni ludzie” - ocenił minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna, cytowany przez agencję BNS.
Minister wezwał Komisję Europejską i państwa członkowskie nie tylko do zaprzestania wydawania wiz turystycznych obywatelom Rosji, lecz także do znacznego zaostrzenia ogólnej polityki wizowej, która miałaby objąć najbliższe otoczenie Władimira Putina, zwolenników jego polityki oraz rosyjskich sportowców i drużyny sportowe popierające działania reżimu.
Za priorytet uznał szybkie wprowadzenie zakazu wjazdu dla osób walczących w siłach zbrojnych Rosji.
Byli rosyjscy wojskowi stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy – stwierdził Tsahkna. - To przestępcy, których Kreml może coraz częściej wykorzystywać do przeprowadzania aktów sabotażu i wywoływania destabilizacji w krajach europejskich - podkreślił minister.
Oprócz Finlandii, Polski i Estonii, na radykalne zaostrzenie przepisów wizowych naciska też kilka innych krajów, m.in. Szwecja. Najwięcej wiz wydają obywatelom Rosji Francja, Włochy i Hiszpania. (PAP)

wr/ kar/
































































